Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Mistrzów. Matura Zidane'a

0 : 2
Informacje
Liga Mistrzów 2015/16 - 1/8 finału
Środa 17.02.2016 godzina 20:45
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Roma
0
0
0
Real Madryt
0
2
2
Składy i szczegóły
Roma
Skład: Szczęsny, Rüdiger, Digne, Manolas, Nainggolan, Pjanić, Vainqueur (De Rossi, 77.), Florenzi (Totti, 87.), Perotti, Salah, El Shaarawy (Dżeko, 64.)
Real Madryt
Bramki: Ronaldo (57.), Jese (86.)
Kartki: Ramos - żółta
Skład: Navas, Varane, Ramos, Marcelo, Carvajal, Kroos, James Rodríguez (Jese, 82.), Modrić, Isco (Kovacić, 64.), Ronaldo (Casemiro, 89.), Benzema
Wracają jedyne rozgrywki, w których Real Madryt zależy tylko od siebie. Jest na musiku? Jest. Ale to może uczynić go groźniejszym - pisze na swoim blogu Dariusz Wołowski, dziennikarz Sport.pl i "Gazety Wyborczej".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Dyskutuj z autorem na jego blogu

Cristiano Ronaldo błysnął poczuciem humoru i talentem aktorskim, kiedy zapytano go o jeden z symboli Rzymu, zbliżającego się do czterdziestki Francesco Tottiego. Powiedział, że jego gra na najwyższym poziomie jest niewiarygodna. Pokazuje, iż w futbol nie ma granic. Wykonał przy tym typowo włoski gest dłonią, ten niepowtarzalny, który wyraża całą tamtejszą pasję i podziw.

Piłkarz Romy ma za sobą przebogate życie sportowe, gdy w 2008 roku jego klub wyrzucał z Ligi Mistrzów Real Madryt w 1/8 finału, Totti był już weteranem, laureatem Złotego Buta. Po jego wywalczeniu rozstał się z drużyną narodową, z którą zdobył mistrzostwo świata. Od tego czasu minęło kolejnych osiem lat.

Dziś Złoty But należy do Ronaldo, a Liga Mistrzów to rozgrywki, w których Portugalczyk dzierży wszystkie strzeleckie rekordy. Ich blask rozkwita jednak tylko wtedy, gdy drużyna odnosi sukcesy. Kolejny wyjazd do Włoch nie wywołuje w Madrycie dobrych skojarzeń, w półfinale poprzedniej edycji Real jechał do Turynu jak po swoje, ale z marzeń o berlińskim finale wyszły nici. Wściekły Florentino Perez odreagował na Włochu Carlo Ancelottim, trenerze uwielbianym przez piłkarzy, nawet dziś, gdy prowadzi ich Zinedine Zidane wspominają tamte, dobre czasy.

Przepustka w dorosłość

Dla Zizou mecze z Romą są przepustką w trenerską dorosłość. Start w Realu ma niezły, jego powołanie na ławkę zwróciło fanom złudzenia trwonione przez Rafę Beniteza. Ale Real jest królem własnego podwórka, w meczach wyjazdowych potwornie się męczy. Dziś trzeba stawić czoła Rzymowi i bardzo solidnej drużynie. Luciano Spalletti, trener Romy powiedział, że prawdziwi mistrzowie to ci, którzy długo potrafią utrzymać się na szczycie. Tak jak Ronaldo, on zawsze robi różnicę.

Totti oczywiście nie wyjdzie do gry od pierwszej minuty. Kapitan Daniele de Rossi miał ostatnio ustawiczne problemy ze zdrowiem. On też pamięta mecze sprzed 8 lat. Tamta Roma była zespołem bardziej ogranym na najwyższym poziomie. Ale różnica polega na tym, że to Real jest dziś mocniejszy. Choć i wtedy grali w nim Casillas, Ramos, Cannavaro, Robben, Van Nistelrooy i Raul. Dla Spalettiego szanse są 50:50, choćby dla postronnego kibica kolejny awans zespołu z Rzymu ocierał się o misję niemożliwą.

Ostatnia szansa Realu?

Liga Mistrzów to jedyne rozgrywki w których Real zależy wyłącznie od siebie. Mimo kłopotów jest jednym z trzech faworytów (obok Barcy i Bayernu) do tego, by wrócić na finał na San Siro. Te rozgrywki najważniejsze z punktu widzenia klubu zdefiniują Zidane'a jako trenera, w pozostałych ma alibi. W La Liga Barcelona gra dziś w Gijon mając szansę oderwać się na siedem punktów.

Wokół zespołu z Bernabeu rozpościera się aura niepewności. Czy po sezonie dojdzie do rewolucji w kadrze, czy też ta grupa piłkarzy może jeszcze osiągnąć ze sobą coś znaczącego? Odpowiedzi na takie pytania znajdziemy w takich miejscach jak Rzym, a potem być może Mediolan. Ronaldo ma w sobie silną zadrę, gdy zapytano go o współpracę z Benzemą i Balem, która w odróżnieniu od barcelońskiego trio MSN wygląda na bardziej szorstką, powiedział ironicznie: "my nie potrzebujemy całusków i uścisków". BBC ma współdziałać bez czułości. Czy jest w stanie? W Rzymie muszą poradzić sobie bez kontuzjowanego Bale'a. Zagra natomiast Marcelo, co dla Realu jest wyjątkowo ważne. Obok Luki Modrica to gracz najbardziej niezastąpiony.

Odzyskać Złotą Piłkę

Przykład Tottiego jest dla Ronaldo wyjątkowo ważny. To nie były kurtuazyjne słowa zachwytu. Czas płynie, Portugalczyk ma 31 lat, w tym sezonie co rusz ktoś sugeruje, że przemija. On bardzo chciałby szlifować swoje rekordy (najwięcej goli w historii Pucharu Europy, najwięcej w jednym sezonie, najwięcej w fazie grupowej). Jeszcze tak wiele jest do zrobienia.

Stracił Złotą Piłkę, ale wciąż może ją jeszcze odzyskać. Klucz leży w Lidze Mistrzów. Bardziej prawdopodobne, że sukces osiągnie z Realem, niż kadrą na Euro 2016.

PS. Ronaldo obraził się na dziennikarza, który zapytał dlaczego w tym sezonie ma kłopot ze zdobywanie goli na wyjeździe. - Wymień mi jednego gracza w La Liga, który zdobył ich więcej ode mnie - powiedział i wyszedł. Fakty? Od 2009 roku wbił 153 bramki na wyjazdach, Leo Messi jest drugi 137. W meczach ligowych Portugalczyk prowadzi w golach wyjazdowych 106:103.