Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Mistrzów. Ibrahimović: Guardiola nie ma jaj

1 października w Niemczech ukaże się autobiografia Zlatana Ibrahimovicia pt. "Ja, Zlatan". Z tej okazji najlepszy szwedzki napastnik udzielił bardzo ostrego wywiadu w tygodniku "Der Spiegel". - To jest tchórz, on nie ma jaj - atakuje swojego byłego trenera z Barcelony Josepa Guardiolę. Czym aktualny szkoleniowiec Bayernu Monachium tak zdenerwował Ibrahimovicia?
Historia konfliktu Ibrahimovicia i Guardioli jest dobrze znana, Szwed dodał tylko do niej nowy, bardzo mocny rozdział. Obaj panowie pracowali ze sobą w Barcelonie w latach 2009-2011, a Guardiola stopniowo zmniejszał znaczenie Szweda w zespole. Stawiał na rodzącą się wielką gwiazdę futbolu Lionela Messiego, a w końcowej fazie współpracy dla Ibrahimovicia nie widział już miejsca.

- Guardiola poświęcił mnie na rzecz Messiego i nawet nie miał odwagi, żeby mi to powiedzieć wprost. On nie ma jaj. Oczywiście Messi jest świetnym graczem, ale ja strzelałem więcej goli niż on - mówi w rozmowie z "Der Spiegel" Ibrahimović.

Szweda denerwowało to, że Guardiola ustawił go na pozycji, na której nie lubi grać. - Messi był gwiazdką i Guardiola chciał, żebym grał wyżej niż Argentyńczyk. Mogę tak grać, ale nie za długo. Ważę 100 kilogramów. Po czterech czy pięciu sprintach jestem zmęczony - tłumaczy Ibrahimović.

- Powiedziałem Guardioli "jeśli czujesz, że ja tutaj nie pasuje, powiedz mi to". A on odpowiedział "nie, Ibra, wszystko robisz świetnie". A potem posadził mnie na ławce. Kto sprowadza mnie do klubu, kupuje ferrari, a do takiego auta tankuje się najlepszą benzynę i wciska gaz do dechy. Tymczasem Guardiola wlewał we mnie ropę i wybierał się na spacer na wieś. Powinien sobie kupić fiata - dodaje.

Na koniec szwedzki napastnik stwierdził, że Bayern może być najlepszym klubem na świecie, ale tylko wtedy, kiedy nie będzie w nim Guardioli. I porównał go do Jose Mourinho, z którym pracował w Interze Mediolan. - Dla Mourinho oddałbym życie. To wybitny, inteligentny motywator. Natomiast pseudofilozoficzne przemówienia Guardioli to gówno dla zaawansowanych - kończy.