Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Mistrzów. Borussia nadal niepobita, ale ślepa pod bramką

Starał się Robert Lewandowski, świetne szanse marnował Mario Goetze i mistrzowie Niemiec tylko zremisowali 0:0 w Máladze. Rewanż ćwierćfinału Ligi Mistrzów we wtorek.
0 : 0
Informacje
Liga Mistrzów 2012/13 - Ćwierćfinał
Środa 03.04.2013 godzina 20:45
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Malaga
0
0
0
Borussia Dortmund
0
0
0
Składy i szczegóły
Malaga
Kartki: Weligton, Antunes, Iturra - żółta Skład: Willy - Gamez, Weligton, Demichelis, Antunes, Joaquin, Toulalan, Iturra, Isco (Duda 86.), Saviola (Portillo 67.), Julio Baptista (Santa Cruz 76.)
Borussia Dortmund
Kartki: Grosskreutz - żółta Skład: Weidenfeller - Subotić, Piszczek, Santana, Schmelzer, Kehl (Bender 80.), Gundogan, Goetze (Kirch 91.), Reus (Schieber 69.), Grosskreutz, Lewandowski


Tylko przez chwilę wydawało się, że trener Manuel Pellegrini znalazł sposób na powstrzymanie Lewandowskiego. Sposób, z którego korzystają wszyscy rywale reprezentacji Polski - odcięty od podań napastnik Borussii Dortmund jest zupełnie bezużyteczny, więc wraca po piłkę i brakuje go w polu karnym.

W Máladze Polak w ten sposób grał tylko na początku. Potem wszystko, co najlepsze w ofensywie Borussii, zaczynało się od niego. Odgrywał piłkę - nogami i głową - skrzydłowym, sam mijał rywali, oddawał strzały. Był obok bramkarza Romana Weidenfellera najlepszym piłkarzem gości i nazwalibyśmy go jedynym ofensywnym, który nie zawiódł, gdyby nie koszmarne pudło tuż po przerwie.

Kevina Großkreutza trudno było dojrzeć na boisku, akcje podrywającego trybuny w Bundeslidze Marco Reusa kończyły się stratami. Brakowało rajdów prawym skrzydłem, zazwyczaj przeprowadzanych przez Jakuba Błaszczykowskiego. W środę kapitana reprezentacji Polski nie było jednak nawet w rezerwie, bo nie zdążył wyleczyć kontuzji pachwiny, której doznał na rozgrzewce przed meczem z San Marino.

To kolejny dowód na to, jak bardzo strata jednego kluczowego piłkarza osłabia dortmundczyków. Znów zobaczyliśmy, że trener Jürgen Klopp zarządza najuboższą kadrą w elicie. Borussia do ćwierćfinału LM dotarła na nogach tylko 20 piłkarzy. Żaden zespół walczący o półfinał nie wystawił ich tak mało, nawet Pellegrini z wyprzedającej się na gwałt Málagi skorzystał z 24 zawodników.

Nie wyliczalibyśmy jednak kadrowych słabości dortmundczyków, gdyby przytomniej przed bramką zachowywał się w środę ten, po którym Niemcy spodziewają się najwięcej. Ba, gdyby Maria Götzego można było ogłosić bohaterem wieczoru, Borussia byłaby już pewna awansu do półfinału.

21-letni rozgrywający zmarnował trzy świetne szanse na gole. Za każdym razem miał przed sobą tylko Wilfreda Caballero, dwa razy trafiał w niego, raz chybił.

Łatwość, z jaką goście dochodzili do sytuacji strzeleckich, to największa niespodzianka wieczoru. Zdobycie bramki w Máladze to zadanie potwornie trudne, w Champions League nie podołały mu Panathinaikos, Zenit, Milan i Porto - dwa razy na La Rosaleda trafił co prawda Anderlecht, ale dopiero w ostatniej kolejce fazy grupowej, gdy pewni pierwszego miejsca gospodarze grali rezerwowymi.

W środę czyste konto Hiszpanie zawdzięczają nie szczelnej defensywie, lecz nieskuteczności mistrzów Niemiec. Borussia oddała aż 20 strzałów, w tym 7 celnych. Gospodarze uderzali 17 razy, ale świetnych okazji mieli zdecydowanie mniej. Oni powinni być szczęśliwi, że przetrwali. Ich najważniejszym zmartwieniem przed rewanżem będzie zawieszenie za kartki defensywnych graczy - stopera i kapitana Weligtona, a także pomocnika Iturry.

Borussia pozostaje jedyną niepokonaną drużyną w rozgrywkach i faworytem rewanżu, ale we wtorek każdy bramkowy remis da awans Hiszpanom. Dobrą wiadomością dla piłkarzy Kloppa jest to, że w Dortmundzie wygrała wszystkie mecze w LM, a poza La Rosaleda defensywa Málagi nie jest już tak szczelna. Nie powstrzymała napastników w St. Petersburgu, Mediolanie i Porto. A trudno sobie wyobrazić, że gwiazdy Borussii znów partaczą w LM na potęgę.

Więcej o:
Komentarze (5)
Liga Mistrzów. Borussia nadal niepobita, ale ślepa pod bramką
Zaloguj się
  • kaja.gmb

    Oceniono 17 razy 13

    Z pamiętnika kibica BVB:"Był mroźny, styczniowy wieczór. Schieber wesoło trzaskał w kominku...."
    ciezki-jak-z-waty.blog.pl/

  • his_dudeness

    Oceniono 24 razy 6

    Szpaku WYPIE...J.

    Kaleczysz język polski i nawet nie wiesz na czym piłka nożna polega.
    W dodatku z wiekiem ślepniesz i debilizm twój postępuje, przez co nie potrafisz rozróżnić dwóch zupełnie niepodobnych do siebie graczy.

    Skończyłeś się na Euro 2004.

  • mareks1955

    Oceniono 4 razy 0

    czy nie zastanawia was kibice dlaczego ten nieudacznik szpakowski jest beznadziejnym kometatorem cały czas od lat 70 poprzes stan wojenny do dziś? musi mieć niesamowite plecy lub układy, bo kto by trzymał w tv takiego durnia!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX