Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Mistrzów. Manchester przyleciał do "piekła". "To kompletni fanatycy"

- Wrogość to łagodne słowo w stosunku do tego, co nas tam spotkało - twierdzi Dennis Irwin, który grał w Manchesterze United, gdy w 1993 roku "Czerwone Diabły" przyleciały do Stambułu, by zmierzyć się z tamtejszym Galatasaray. We wtorek MU znów zagra z mistrzami Turcji, a tamtejsi kibice szykują się na prawdziwą futbolową wojnę. Spotkanie rozpocznie się o 20:45 na Turk Telekom Arena, wynik możesz śledzić na sport.pl.
1 : 0
Informacje
Liga Mistrzów 2012/13 - Grupa H
Wtorek 20.11.2012 godzina 20:45
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Galatasaray
0
1
1
Manchester United
0
0
0
Składy i szczegóły
Galatasaray
Bramki: Burak Yilmaz 54. Kartki: Semith Kaya, Burak Yilmaz - żółta Skład: Muslera - Nounkeu, Semith Kaya, Eboue, Riera - Hamit Altintop, Selcuk Inan, Felipe Melo, Amrabat (Colak 81.) - Elmander (Engin Baytar 63.), Burak Yilmaz (Umut Bulut 90.) Rezerwa: Ufuk Ceylan, Cris, Caglar Birinci, Kurtulus, Engin Baytar, Emre Colak, Umut Bulut
Manchester United
Kartki: Rafael - żółta Skład: Lindegaard - Rafael, Jones, Buttner, Carrick -Anderson (Young 74.), Cleverley, Fletcher, Powell (Macheda 74.), Welbeck (King 85.), Hernandez Rezerwa: Johnstone, Wootton, Young, Cole, Vermiji, Macheda, King
Jeśli komukolwiek wydaje się, że moda na futbolowy fanatyzm w takim wydaniu już minął, to jest w sporym błędzie. Przekonać się o tym mogli fani i piłkarze Manchesteru, którzy dotarli już do Stambułu. W poniedziałek fani Galatasaray czekali na kibiców wtorkowego rywala już na lotnisku, urządzając im bardzo nieprzyjazne przywitanie.



Jak wykazały badania, doping fanów Galatasaray może osiągać nawet 131 decybeli, czyli hałas na poziomie samolotu, który szykuje się do lądowania, niewiele poniżej granicy bólu. Sir Alex Ferguson, który również pamięta pojedynek z 1993 roku, znów jest pod wrażeniem, ale zapewnia, że jego podopieczni sobie poradzą. - Zapewniam, że nie zostaliśmy przyjęci z otwartymi ramionami - przyznał ironicznie Ferguson. - To kompletni fanatycy. Kiedy byliśmy tu 19 lat temu, ciężko było tu wytrzymać, w międzyczasie jednak byliśmy tu kilka razy przy okazji pojedynków z Fenerbahce czy Besiktasem i nauczyliśmy się radzić sobie z tureckimi fanami - zapewnia Ferguson.

Do całego zamieszania odniósł się także Darren Fletcher, który jeszcze niedawno w skutek poważnej choroby przez wiele miesięcy musiał odpoczywać od futbolu. - Spodziewaliśmy się tego, co spotkało nas na lotnisku tak samo jak doskonale zdajemy sobie sprawę, że na stadionie czeka nas coś jeszcze gorszego. Jeśli jednak chcesz grać na tym poziomie w takim klubie musisz być gotowy na tego typu wyjazdy - podkreśla Fletcher, który ma być kapitanem we wtorkowym spotkaniu.

Starsi fani Manchesteru pamiętają, że już w 1993 ich ulubieńcy musieli stawić czoło publiczności w Stambule i tamto spotkanie nie należało do najłatwiejszych - United zdołało jedynie bezbramkowo zremisować. Jednym z piłkarzy, którzy bronili wówczas barw "Czerwonych Diabłów" był Dennis Irwin, który wspomina atmosferę, jaka panowała na stadionie i na ulicach. - Wyglądało to tak, jakby całe miasto wiedziało, że przyjeżdża Manchester United, czekano na nas na lotnisku, trąbiono na nas w drodze do hotelu, to było niesamowite i zapewniam, że słowo wrogość jest łagodne w stosunku do tego, co nas tam spotkało. Mieliśmy piękne widoki, ale zaznanie spokoju było niemożliwe, ciągle dzwoniły telefony hotelowe, ich fani krzyczeli pod naszymi oknami, a to, co się działo już na samym stadionie, było nie do pomyślenia - wspomina.

Tamtego dnia już dwie godziny przed spotkaniem stadion był pełny, fani liczyli na zwycięstwo swojej ekipy, jednak nie zobaczyli nawet jednej bramki. - Grałem na Anfield Road z Liverpoolem, na Elland Road z Leeds, ale tamta noc w Stambule była absolutnie wyjątkowa, później już nigdy nie spotkałem się z taką atmosferą na meczu piłkarskim. Ledwie wyszliśmy na rozgrzewkę, a tamtejsi kibice już odpalili flary, śpiewali potwornie głośno. Trzeba przyznać, że to było imponujące.



Mimo zbliżającego się bardzo trudnego spotkania szkocki szkoleniowiec MU, Alex Ferguson sam przyznaje, że w Stambule nie wystawi najsilniejszej jedenastki. W Anglii zostali między innymi David De Gea, Wayne Rooney, Patrice Evra, czy Robin Van Persie. Do składu wraca między innymi Phil Jones, który w koszulce Manchesteru United nie zagrał niemal od roku. - To dla niego wielki dzień i okazja, by od razu sprawdził się w ciężkich warunkach, udowadniając, że jest w stu procentach gotowy - twierdzi Ferguson.

Co ważne, Manchester United ma już zapewniony nie tylko awans do dalszej fazy Champions League, ale też na sto procent wyjdzie z pierwszego miejsca. W tym właśnie fani Galatasaray upatrują swojej największej szansy i w związku z tym, że Ferguson zapewne wystawi mocno odmłodzony skład, tamtejsi kibice spróbują wywrzeć jeszcze większą presję na wicemistrzach Anglii i ułatwić wywalczenie trzech punktów swoim ulubieńcom. Jeśli to się uda, Galatasaray przed ostatnią kolejką będzie w komfortowej sytuacji, biorąc pod uwagę walkę o awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów.

Zdaniem bukmacherów Manchester United nie będzie specjalnie wysilał się podczas spotkania z Galatasaray i to właśnie gospodarze mają większe szanse na zwycięstwo (kurs 2.05). Jeśli goście sięgną po kolejne trzy punkty za postawioną na to złotówkę można zarobić 3,10 zł, a w przypadku trafienia remisu aż 3,80 zł. Firma bwin nie przewiduje też, byśmy po tym spotkaniu musieli narzekać na brak emocji i goli. Jeśli w Stambule padną minimum trzy bramki za postawioną złotówkę można zarobić tylko 1,62 zł, jeśli goli wpadnie mniej, wzbogacimy się o 2,20 w przypadku trafienia.

Czy Galatasaray zdoła pokonać Manchester United? Zapraszamy do dyskusji w komentarzach!

Więcej o:
Komentarze (8)
Liga Mistrzów. Manchester przyleciał do "piekła". "To kompletni fanatycy"
Zaloguj się
  • rafal1310

    Oceniono 48 razy 40

    "Kiedy byliśmy tu 19 lat temu..."
    19 lat! ku@#$ ! 19 LAT!
    Który trener, ba, który zawodnik może coś takiego powiedzieć?
    To się nazywa oddanie dla klubu.
    Ferguson, Scholes i Giggs to są ludzie, którzy zasługują na szacunek!

  • jarekwien

    Oceniono 27 razy 15

    Mieszkam w Wiedniu i mam tureckich sasiadow. Reszta tekstu narusza kilka paragrafow.

  • juriusz_huszkedres

    Oceniono 16 razy 12

    Ciekawe, gdzie grali z Leeds na "Ellen Road", bo stadion Leeds to się chyba ELLAND Road nazywa ;)

  • postalot

    Oceniono 8 razy 4

    A to nie są, za przeproszeniem, kibole?!

    Czy gazeta mogłaby gdzieś podać definicje kibica, kibola, fana,wrogo nastawionego fanatyka, bo ja już się gubię a chciałbym być trendi jak redaktorzy gazety...

  • arsenalover

    Oceniono 11 razy -3

    Lubie fanów Galatasaray! :D

  • barcio24

    Oceniono 36 razy -6

    To są prawdziwi kibice, a nie ci którzy tylko przed TV potrafią siedzieć i narzekać!
    Na pewno będą wspierać swój klub nie zważając na wynik!

  • pablo85

    Oceniono 64 razy -12

    GO GO GALATASARAY!!!!! YNWA:)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX