Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Mistrzów. Hiszpańska prasa: "Madryt się przeliczył, zaprosił Bayern do napaści"

PRZEGLĄD PRASY: Real Madryt w 89. minucie wtorkowego półfinału Ligi Mistrzów z Bayernem wypuścił z rąk upragniony remis. "Za sprawą Mario Gomeza Bayern wrócił do żywych w ostatniej chwili" - czytamy na łamach hiszpańskiej prasy.
2 : 1
Informacje
Liga Mistrzów 2011/12 - Półfinał
Wtorek 17.04.2012 godzina 20:45
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Bayern Monachium
1
1
2
Real Madryt
1
0
1
Składy i szczegóły
Bayern Monachium
Bramki: Ribery (17.), Gomez (90.)
Kartki: Badstuber (żółta), Robben (żółta), Lahm (żółta)
Skład: Neuer - Lahm, Boateng, Badstuber, Alaba - Gustavo, Schweinsteiger (Mueller 61.) - Robben, Kroos, Ribery - Gomez
Rezerwowi: Butt, Rafinha, Contento, Pranjić, Tymoszczuk, Olić, Mueller
Real Madryt
Bramki: Oezil (53.)
Kartki: Alonso (żółta), Coentrao (żółta), Di Maria (żółta), Ramos (żółta), Higuain (żółta), Marcelo (żółta)
Skład: Casillas - Arbeloa, Pepe, Ramos, Coentrao - Alonso, Khedira - Di Maria (Granero 80.), Oezil (Marcelo 69.), Ronaldo - Benzema (Higuain 84.)
Rezerwowi: Adan, Marcelo, Albiol, Varane, Kaka, Granero, Higuain
Marca: Bayern nadal jest duchem

"Niektóre rzeczy się nie zmieniają, a Niemcy zawsze pozostają Niemcami. Bayern może być wciąż dla Realu koszmarem, którym jest od lat. Za sprawą Mario Gomeza Bayern wrócił do żywych w ostatniej chwili."

AS: Rozstrzygnie mecz na Bernabeu

"Pod koniec meczu Lahm zaszydził z Coentrao i dośrodkował wprost do Gomeza. Ten wpakował piłkę do bramki nieokreśloną częścią ciała. Przed rewanżem w ciele Realu Madryt tkwi sztylet."

El Mundo Deportivo: Bayern zwycięża i robi pierwszy krok w stronę finału

"Niemiecki upór został wreszcie nagrodzony. Lahm wrzucił piłkę do Gomeza i było 2:1. Mecz zakończył się brzydkim atakiem Marcelo na Mullera i przepychanką zawodników obu drużyn. Brazylijczyk został ukarany żółtą kartką, choć śmiało mógł obejrzeć czerwoną."

El Pais: Madryt się przeliczył

Po wyrównaniu, Real zrobił krok w tył, zapraszając Bayern do napaści. Bayern pozbawiony był wirtuozerii, ale zdołał strzelić bramkę na 2:1. A mogło być jeszcze gorzej, gdyby Howard Webb w doliczonym czasie gry wyrzucił z boiska Marcelo."



Więcej o: