Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Arsenal pierwszą angielską drużyną w fazie pucharowej Ligi Mistrzów. Wenger zdziwiony

2 : 1
Informacje
Liga Mistrzów 2011/12 - Grupa F
Środa 23.11.2011 godzina 20:45
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Arsenal
0
2
2
Borussia Dortmund
0
1
1
Składy i szczegóły
Arsenal
Bramki: Van Persie (50., 86.)
Kartki: Walcott, Ramsey, Benayoun - żółta
Skład: Szczęsny - Koscielny (83. Djourou), Mertesacker, Vermaelen, Santos - Song, Ramsey, Arteta - Walcott (85. Diaby), Van Persie, Gervinho (74. Benayoun)
Borussia Dortmund
Bramki: Kagawa (90.)
Kartki: Schmelzer - żółta
Skład: Weidenfeller - Piszczek, Santana, Hummels, Schmelzer - Bender (25. Leitner), Kehl (64. Barrios) - Goetze (28. Perisic), Kagawa, Grosskreutz - Lewandowski
Sam trener Arsenalu Londyn Arsene Wenger stwierdził. iż zakrawa na pewną ironię losu, że to właśnie Arsenal jest pierwszą angielską drużyną, która zapewniła sobie awans z grupy Ligi mistrzów. Arsenal, z Wojciechem Szczęsnym na bramce, pokonał w środę Borussię Dortmund 2:1 po golach Robina van Persiego i zajął pierwsze miejsce w grupie F. Robert Lewandowski asystował przy golu Kagawy w 90. minucie, nie był jednak w stanie odmienić losów spotkania.
Jeszcze niedawno obecność angielskich klubów w co najmniej ćwierćfinałach Ligi Mistrzów była równie pewna co śmierć i podatki. W tym sezonie jednak angielskie tuzy mają nieoczekiwane problemy z uzyskaniem awansu z grupy. Mistrz Anglii, Manchester United nie potrafi przełamać passy remisów, a jeśli już mu się to udaje - potrzebuje rzutów karnych jak w meczu z Oteulem Galati. We wtorek znów jedynie zremisował u siebie z Benfiką Lizbona 2:2. Manchester City, lider tabeli, - rewelacyjny na krajowym boisku na europejskiej arenie boryka się z tremą i problemami - we wtorek przegrał z Napoli 1:2 i zajmuje trzecie miejsce w grupie. Chelsea, z ambicjami na krajowe mistrzostwo i trenerem okrzyknietym następcą Mourinho, po środowej porażce z Bayerem Leverkusen, o awans musi bić się do ostatniej kolejki.

W tej sytuacji, fakt, że jako pierwszy awans zapewnił sobie Arsenal, który do elitarnych rozgrywek musiał przebijać się przez kwalifikacje, początek sezonu miał fatalny (m.in. bezprecedensowa porażka 2:8 z Manchesterem United), jest przetrzebiony kontuzjami, a w grupie ma mistrza Niemiec i Francji, zakrawa rzeczywiście na ironię losu, która bawi samego trenera Wengera. Pytany, na konferencji prasowej po meczu z Borussią, czy jest zaskoczony takim obrotem spraw, Wenger uśmiechnął się rozbrajająco:

- Muszę bardzo uważać na to co mówię... Ale tak, jestem zaskoczony. Manchester mógł awansować wczoraj w nocy, wszyscy spodziewali się też tego po City. Ale w Lidze Mistrzów nigdy nie gra się łatwych spotkań.

Wenger chwalił Robina van Persiego, który prezentuje w tym sezonie rewelacyjną formę, rosnącą z meczu na mecz i, pod nieobecność kontuzjowanego Wilshere'a, wyrasta na najważniejszą postać w drużynie Kanonierów. Angielskie media są z kolei zachwycone występem Alexa Songa. "Tylko jedna piosenka, a jaka wspaniała melodia" - emocjonuje się tabloid The Sun odnosząc się do nazwiska Kameruńczyka, które po angielsku oznacza właśnie piosenkę.

W ostatnim meczu fazy grupowej francuski szkoleniowiec może dać odpocząć van Persiemu, którego forma i zdrowie są kluczowe dla wyników Arsenalu, i wypróbować zmienników. Weneger zapowiada jednak, że w Grecji powalczy o zwycięstwo.

Wiosna bez Lewandowskiego i Piszczka? Arsenal prawie za burtą LM ?