Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Borussia prawie poza Ligą Mistrzów

Drużyna z Dortmundu z dwoma Polakami w jedenastce (asysta Roberta Lewandowskiego) przegrała z Arsenalem 1:2 i przed ostatnią kolejką ma niewielkie szanse na 1/8 finału. Londyńczycy awans sobie zapewnili.
2 : 1
Informacje
Liga Mistrzów 2011/12 - Grupa F
Środa 23.11.2011 godzina 20:45
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Arsenal
0
2
2
Borussia Dortmund
0
1
1
Składy i szczegóły
Arsenal
Bramki: Van Persie (50., 86.)
Kartki: Walcott, Ramsey, Benayoun - żółta
Skład: Szczęsny - Koscielny (83. Djourou), Mertesacker, Vermaelen, Santos - Song, Ramsey, Arteta - Walcott (85. Diaby), Van Persie, Gervinho (74. Benayoun)
Borussia Dortmund
Bramki: Kagawa (90.)
Kartki: Schmelzer - żółta
Skład: Weidenfeller - Piszczek, Santana, Hummels, Schmelzer - Bender (25. Leitner), Kehl (64. Barrios) - Goetze (28. Perisic), Kagawa, Grosskreutz - Lewandowski
Latem Robert Lewandowski zwierzał się Sport.pl, że nie może się doczekać Ligi Mistrzów. Najbardziej marzył o meczu z Realem Madryt. Wierzył, że brak doświadczenia nie przeszkodzi młodym piłkarzom Borussii w podbiciu Europy, tak jak w poprzednim sezonie nie przeszkodził w zdobyciu mistrzostwa Niemiec.

Zmierzyć się z Realem będzie im trudno. Przed ostatnią kolejką fazy grupowej zajmują ostatnie miejsce i żeby awansować do fazy pucharowej, musieliby w ostatniej kolejce pokonać u siebie Marsylię 4:0, a Olympiakos - nie wygrać w Pireusie z Arsenalem. Gdyby Grecy zremisowali, Borussia musiałaby już wygrać 5:0.

Lewandowski się pomylił. Drużyna gołowąsów płaciła za brak doświadczenia. W pierwszym meczu z Arsenalem dominowała, ale remis zdołała wyrwać dopiero w końcówce. W fatalnym stylu polegała w Marsylii i Pireusie. Polski napastnik, choć zazwyczaj uchodził za jednego z najciężej pracujących na boisku, z inauguracyjnego sezonu w LM zadowolony być nie może. Zdobył tylko jedną bramkę, w dodatku w przegranym meczu z Olympiakosem.

W środę w Londynie miał przejść sprawdzian - on, przyznający się do snów o grze w Premier League. 23-letni Lewandowski przepychał się z Perem Mertesackerem i Aleksem Songiem, często schodził na skrzydło. Po stracie piłki wracał się i pomagał kolegom z defensywy. Celnego strzału na bramkę Wojciecha Szczęsnego jednak nie oddał, w ostatniej akcji meczu zaliczył ładną asystę, przy honorowym golu Shinjiego Kagawy.

Łukasz Piszczek zaczynał udział w LM z nagrodą dla najlepszego bocznego obrońcy Bundesligi poprzedniego sezonu. W Europie zdarzało mu się grać świetnie, tylko czasami nie wystarczało mu umiejętności. W Londynie przed przerwą zatrzymywał Gervinho, ale na początku drugiej połowy Alex Song urządził sobie slalom wokół obrońców Borussii - w tym Piszczka - i dośrodkował do Robina van Persiego, który strzelił gola. Dla Holendra była to 12. bramka w ostatnich ośmiu meczach.

Najgorzej debiut w LM zapamięta Jakub Błaszczykowski, który na początku fazy grupowej był pierwszym rezerwowym, a na jej końcu nie było wiadomo, czy zmieści się na ławce. W środę przesiedział na niej cały mecz. W sumie jesienią zagrał w pucharach 86 minut.

Jednak kibice mistrzów Niemiec pretensje mogą mieć nie tylko do Polaków. W LM nie błysnął Mario Götze, uznawany za cudowne dziecko niemieckiego futbolu. 19-letnim skrzydłowym interesują się Bayern i - jak podają angielskie gazety - Arsenal. Przed spotkaniem na Emirates trener Jürgen Klopp mówił, że jego klub stać na to, by odmówić nawet potężnemu klubowi z Londynu. W środę Götze szybko uszkodził nogę i po półgodzinie został zmieniony.

Wiosną w LM zagra za to Arsenal z bramkarzem Wojciechem Szczęsnym, który najlepsze mecze zagrał w eliminacjach z Udinese. W środę nie miał wiele pracy, jesienią puścił tylko trzy gole. Pewnie to nie tylko jego zasługa, ale rok temu londyńczycy w fazie grupowej stracili 7 bramek, w 2009 i 2008 r. - 5, a w 2007 - 4.

Więcej o:
Komentarze (10)
Borussia prawie poza Ligą Mistrzów
Zaloguj się
  • ulanzalasem

    Oceniono 4 razy 2

    Nie wiem skąd to narzekanie, mecz był faktycznie taki sobie, ale pierwsza połowa była niezła. Piszczek grał dobrze, Lewandowski nie najgorzej, ale zmiany jak Barriosa nic nie wniosły. Lewandowski powinien zostać jako wysunięty, a wejść zawodnik który dogrywałby jemu, nie na odwrót. Perišić i Barrios nie dali dobrych zmian (nawet Błaszczykowski wniósłby więcej, ale ...), Leitner pokazał się z dobrej strony, ale to chyba jeszcze nie jest zawodnik na całe spotkanie. Gdyby nie zmiany mecz byłyby bardziej wyrównany, zacięty i ciekawszy, ale ławkę też trzeba mieć odpowiednio mocną. Arsenal nie grał wcale porywająco i jeśli będzie grać tak dalej to kiedy trafi na drużynę bez kontuzji i w formie odpadnie, chyba że są na fali wznoszącej (w lidze wygrali pięć ostatnich meczów)...

  • jean_zatapathique

    Oceniono 1 raz 1

    @ulanzalasem
    Zgadza się. Zmiennicy nie byli w stanie dorównać poziomem zawodnikom, którzy wyszli w podstawowym składzie. To jest jeden ze słabych punktów Borussii - nie mają szerokiego i wyrównanego składu. Bardzo podobała mi się gra Lewandowskiego. Choć nie dostawał dużo piłek, to dużo walczył, utrzymywał się przy piłce, naciskał na obrońców Arsenalu, dobrze się ustawiał i grał bez piłki. Nie zaimponował mi za to Kagawa - dużo biegał ale jego podania były niecelne. Miejmy nadzieje, że Borussia awansuje chociażby do Europa League.

    Co do Arsenalu, to największym problemem jest tam brak napastników, którzy mogliby zastąpić Van Persiego w razie kontuzji, czy zwyczajnie, żeby go zbytnio nie obciążać. Przy tej ilości rozgrywanych minut i podatności Holendra na kontuzje, jest wielce prawdopodobne, że nie dogra sezonu do końca.

  • peter.fox

    0

    @czarnooki-kot
    jedyne co mogę napisać na twoje usprawiedliwienie to to, że jesteś jeszcze młody. to jednak nie powód żeby obrażać innych w tym, jak piszesz, "wielkim śmietniku".
    zwyczajnie nie wiesz co mówisz. wystarcza ci jedno dobre podanie na kilka meczów, żeby powiedzieć, że zawodnik jest dobry. polska reprezentacja może się poszczycić wyłącznie Sczęsnym i Błaszczykowskim. reszta nie wie o co chodzi prócz kasy. na Euro nie zremisujemy nawet jednego meczu z takim składem.
    przypomnij sobie poprzedni mecz reprezentacji i wszystkie strzały Lewandowskiego na bramkę (raczej prawie w stronę bramki). najbliżej był 100cm od bramki i też chybił!
    Lewandowski jest zwyczajnie cienki. żeby dobrze grać w piłkę (i nie tylko) trzeba mieć olej w głowie. popatrz co i jak mówią najlepsi zawodnicy, a co zwyczajnie słabi. jednak uczyć się trzeba chcieć, a tego nie widać, ani u ciebie, ani u niego. życzę więcej rozumu Lewandowskiemu i tobie.

  • konigin

    Oceniono 2 razy 0

    @kacprey
    A co mnie ma to grzac. Jak masz kompleksy to zasuwaj to terapeuty, a nie przerzucaj ich na innych. Nie ma przepisu ani obowiazku kibicowac jakims polskim Gastarbeiterom.

  • Gość: polol

    0

    ,,
    GOLE LIGI MISTRZÓW. wpisz w google sportowyportal.BLOGSPOT

  • rafal.p23

    Oceniono 4 razy 0

    Beznadziejny mecz!!!! Żadnej płynności w grze, kopanina jak w w naszej ekstraklasie. Dobrze że Borussia odpada i skończą sie "polskie mecze" w lidze mistrzów które uparcie serwują nam kibicom największe stacje tv. A można było obejrzeć MILAN - BARCA.
    Za 2 tygodnie pewnie obejrzymy "polski mecz" LILLE - TRABZANSPOR z 4 Polakami na ławce i Głowackim w polu ale "polski mecz" to trzeba transmitować tom "piłkarską ucztę" na najwyższym poziomie....

  • czarnooki-kot

    Oceniono 2 razy 0

    @zawsze_prawdziwy
    może Ciebie i tego drugiego prawdziwka smuda wystawi do składu, to pokażecie Im jak grać, w końcu oglądacie milan i barcelonę, to coś tam potraficie na pewno.....
    gadać to sobie takie bzdury w internecie możecie, bo wiadomo, że to jeden wielki śmietnik, a znacie się na piłce, jak ja na modzie dla pedałów - czyli wcale.
    zaważcie, znawcy, że nikt meczu sam nie wygra, jeśli nie ma obok siebie kolegów, którzy w tym pomogą. to Ich pierwszy rok w tych rozgrywkach, trochę okrzepną i dadzą sobie radę, a poza tym, gdyby nie Oni, to polskiej kadry by właściwie nie było.
    no i uważam, że taki klopp chyba bardziej zna się na futbolu od dwóch internetowych trolli i pieniaczy, skoro Ich docenia i na Nich stawia...
    oby Was h...j strzelił podczas euro. albo wcześniej, tego życzę, pozdrawiam :)

  • peter.fox

    Oceniono 2 razy 0

    Żenada i obciach. TV pokazuje nam mecz słabych niemiaszków (w tym dwóch polskich amatorów) z drużyną z Premier League, bo dużo tam polskich nazwisk. Mam już po dziurki w nosie ciągłego wciskania przez polskich dziennikarzy, że Lewandowski to dobry piłkarz!
    Jest to samo co kiedyś za Szpakowskiego - hymny pochwalne i lizanie ... , a w środku pustka. Lepiej było dać Milan z Barcą, to może ludzie trochę by się poduczyli, i więcej nie dawali wiary, że Lewandowski to gracz wielkoformatowy. Już nie mówię o tym wciskaniu, że chcą go do Premier League, bo w to chyba nikt nie wieży.
    Żeby nie było, że jestem przeciwny polakom: Sczęsny jest prawdziwym profesjonalistą. Brawo!

  • zawsze_prawdziwy

    Oceniono 2 razy 0

    dobre piłkarzyki Piszczek i Lewandowski? buhahahahahaha nawet w kratkę na ligę niemiecką, w pucharach obaj są żenujący, jeden zawala bramkę a drugi jako napastnik ma aż jedną asystę za to sporo wciąż pretensji do sędziów, w reprezentacji także z Włochami nie istnieli i tak będzie na Euro, pora skończyć z lansowaniem tych piłkarzyków i już lepiej ligowych kopaczy w reprezentacji wystawiać, efekt będzie ten sam a rozczarowanie mniejsze:))))

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX