Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Mistrzów. Wenger: obrona Szczęsnego była punktem zwrotnym

1 : 2
Informacje
Liga Mistrzów 2011/12 - 4. runda kw.
Środa 24.08.2011 godzina 20:45
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Udinese
1
0
1
Arsenal
0
2
2
Składy i szczegóły
Udinese
Bramka:
Di Natale 39'
Kartki:
Isla, Benatia, Fabrini - żółte
Skład:
Handanović - Isla (80' Denis), Larangeira, Agyemang - Badu, Di Natale, Neuton, Banatia (87' Pasquele), Asamoah, Ekstrand, Armero, Pinzi (53' Fabrini)
Arsenal
Bramki:
Van Persie 55', Walcott 69'
Kartki:
Vermaelen, Sagna, Walcott, Jenkinson - żółte
Skład:
Szczęsny - Sagna, Vermaelen, Djourou, Jenkinson. Walcott (arszawin 90'), Ramsey, Van Persie, Song, Frimpong (46' Rosicky), Gervinho (86' Traore)
- Obrona Szczęsnego było punktem zwrotnym w tym meczu. Było widać, że mentalnie miała wielki wpływ zawodników Udinese. Oni stracili wiarę - mówił po zwycięstwie nad włoskim klubem (2:1) i awansie do fazy grupowej Ligi Mistrzów trener Arsenalu Londyn Arsene Wenger.
Choć Arsenal jest od lat stałym bywalcem Lig Mistrzów, jego awans wcale nie był tak oczywistą sprawą. Po odejściu Cesca Fabregasa i Samira Nasriego oraz słabym starcie w Premier League (0:0 z Newcastle i 0:2 z Liverpoolem) wieszczono Kanonierom klęskę. Po raz pierwszy od lat zapytano o odejście Arsena Wengera. Wygraną z Udinese i jednocześnie awansem do Ligi Mistrzów, Francuz zamknął wszystkim usta.

- Chciałbym pokreślić, że klub ma ogólnie bardzo dobrą pozycję, bo od 14 lat nieprzerwanie gra w Lidze Mistrzów. Mamy nowy stadion, świetny teren do treningów i bardzo dobrą sytuację finansową oraz bardzo silną drużynę. Czasami trzeba po prostu zdystansować się od katastroficznych wizji niektórych ludzi - mówił Wenger po zwycięstwie we Włoszech 2:1 (0:1). - Grając o wejście do fazy grupowej LM byliśmy pod presją, która dodatkowo urosła po odejściu paru zawodników. Niemniej, od początku sezonu czuje dużą determinację i dobrego ducha w mojej drużynie - zapewniał 62-latek.



Po drodze do awansu Arsenal przeszedł jednak małe piekło. Po golu Di Natale w pierwszej połowie przegrywał na wyjeździe 0:1. Strzał van Persiego pozwolił wyrównać, a piękna obrona Szczęsnego - utrzymać pozytywny wynik. Rozbitym Włochom gwóźdź do trumny wbił Walcott podwyższając na 2:1.

- Oczywiście, że czuję ulgę. Nie chcieliśmy przecież odpaść na tym etapie. Jestem też dumny, bo to był dla nas wielki mecz. W sumie zagraliśmy fantastyczną drugą połowę. Mieliśmy okazję za okazją. W tej części na boisku była tylko jedna drużyna. Gdy w pierwszej odsłonie przegrywaliśmy 0:1 pozostaliśmy spokojni i ułożeni. Staraliśmy się grać taką piłkę, jak sobie założyliśmy. Koniec końców, to było bardzo komfortowe zwycięstwo i bardzo ważny mecz - podsumował Francuz.

Zgodnie z opiniami fachowców, Wenger docenił dobrą postawę w tym meczu Wojciecha Szczęsnego. W 59 minucie Polak obronił "jedenastkę" w wykonaniu Di Natale. Jego interwencją zachwyca się angielską prasa. ( Przegląd prasy angielskiej tutaj  ?)

- Obrona Szczęsnego było punktem zwrotnym w tym meczu. Przy wyniku 1:1 pozwoliła nam zachować awans. Było widać, że ta sytuacja miała mentalnie wielki wpływ zawodników Udinese. Stracili wiarę. Po zmarnowanym rzucie karnym to nie była już ta sama drużyna - zakończył Wenger.

W czwartek Arsenal pozna rywali w fazie grupowej LM. Losowanie grup Ligi Mistrzów odbędzie się w Nyonie. Relacja na żywo w Sport.pl od godz. 17.30. ( O możliwych scenariuszach czytaj tutaj  ?)

Angielska prasa zachwycona obroną Szczęsnego  ?


W którym klubie grającym w Lidze Mistrzów błyszczeć będą Polacy?