Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Górnik z licencją. "Znika miecz wiszący nad Roosevelta"

Górnik Zabrze jako ostatni klub ekstraklasy dostał we wtorek licencję na grę w ekstraklasie w sezonie 2011/12. Komisja Odwoławcza potraktowała Górnika identycznie jak kilka dni wcześniej Ruch Chorzów.
Zabrzanie licencję dostali, ale pod nadzorem: finansowym i infrastrukturalnym. - Po wielogodzinnych obradach Komisja zdecydowała, że Górnik otrzymuje licencję na nowy sezon ekstraklasy, pod ostrym nadzorem finansowym i infrastrukturalnym - informuje Agnieszka Olejkowska, rzeczniczka PZPN. - Eksperci będą monitorowali sprawy finansowe klubu. Po rundzie jesiennej są przewidziane dwie inspekcje, ponadto w trakcie rundy klub jest zobowiązany do przekazywania raportów z realizacji zobowiązań. - dodaje pani rzecznik. Gdyby klub nie realizował tych wytycznych może mu zostać odebrana licencja

Prezes Tomasz Młynarczyk do Warszawy pojechał w pojedynkę. Kiedy usłyszał od Komisji dobre wieści był wniebowzięty. - To fantastyczna wiadomość. Wiele sił i wyrzeczeń kosztowało nas żeby odwrócić złą kartę. Teraz mogę zająć się spokojnie sprawami sportowymi. Wreszcie znika miecz, który nad nami wisiał - cieszy się szef klubu z Roosevelta. Nadzór go nie przeraża. - Stadion będzie budowany, a co do finansów to zamierzamy regulować wszystkie zobowiązania - podkreśla.

Tymczasem w środę w Zabrzu odbędzie się spotkanie kończące i podsumowujące sezon. Piłkarze mają przyjść na nie razem z rodzinami, pojawią się władze miasta. Niewykluczone, że prezydent Małgorzata Mańka-Szulik poinformuje zawodników o mającym niebawem pojawić się nowym inwestorze.

Czy w Zabrzu pozostanie trener Adam Nawałka? - Akurat jest moment przesilenia. Albo wietrzymy szatnię albo zmieniamy trenera - mówi osoba dobrze zorientowana w realiach klubu. Wszystko wskazuje na to, że bardziej realne są zmiany w kadrze. Górnik potrzebuje pieniędzy i będzie skwapliwie przeglądał wszystkie napływające oferty. Są zapytania w sprawie Daniela Sikorskiego, Marcinem Wodeckim interesuje się węgierski Videoton, Adama Banasia w swoim zespole w Lubinie widzi Jan Urban, niepewne jest przedłużenie kontraktu przez Grzegorza Bonina (mógłby trafić do Jagiellonii, która gra w europejskich pucharach i pod tym kątem szuka nowych zawodników).

Po sezonie z wypożyczeń w Radzionkowie wrócić mają Łukasz Skorupski, Kamil Szymura i Adrianem Świątek. Nieoficjalnie mówi się, że w drugą stronę mógłby latem trafić bramkarz Sebastian Nowak.

Co z zabrzańskim stadionem? Koperty w przetargu na wykonawcę generalnego otwarto kilkanaście dni temu, obecnie wszyscy oferenci przeglądają propozycje złożone przez pozostałych. - W ciągu miesiąca powinno zostać ogłoszone, kto będzie wykonawcą. Stanie się to w czerwcu. Potem będzie jeszcze czas na ewentualne odwołania i protesty - mówi Krzysztof Lewandowski, wiceprezydent Zabrza.

Górnik nowy sezon rozpocznie najpewniej na własnym obiekcie, potem zaś zgodnie z naszymi wcześniejszymi informacjami - zabrzanie zagrają na nowym stadionie w Gliwicach. To przekonanie podzielają władze klubu i miasta, gotowość użyczenia obiektu wyrażają przedstawiciele władz Gliwic.

W sobotę Górnika będzie można zobaczyć w Bielsku-Białej. Szósty zespól ekstraklasy zagra w towarzyskim pojedynku z Podbeskidziem, które ma uczcić awans bielszczan do ekstraklasy. Zabrzanie wystąpią w silnym składzie, jednak bez Roberta Jeża, który wyjeżdża na zgrupowanie reprezentacji Słowacji.