Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Ekstraklasa. Legia wygrała z Widzewem, porażki Lecha i Wisły

W pierwszym meczu dziewiątej kolejki Ekstraklasy Legia Warszawa wygrała w Łodzi z Widzewem Łódź 1:0. W szlagierowym sobotnim spotkaniu Korona pokonała GKS Bełchatów 3:1. Kolejne bolesne porażki muszą zapisać na swoje konto piłkarze Lecha i Wisły.
Zobacz zapowiedź 9. kolejki Ekstraklasy ?

Sobota, 16 października

Śląsk Wrocław - Polonia Warszawa 2:2

Przy Oporowskiej kibice byli świadkami bardzo emocjonującego meczu. Ostatecznie padły tylko cztery bramki, choć powinno ich być więcej. Szczególnie zawiedzeni mogą czuć się gospodarze, którym Przemysław Kaźmierczak strzałem głową z 16 metrów uratował remis w 90. minucie meczu. Wcześniej jednak masę sytuacji zmarnował Sotirović, dlatego podział punktów niekoniecznie satysfakcjonuje Śląsk.

Jagiellonia Białystok - Polonia Bytom 3:0

W meczu 9. kolejki Ekstraklasy Jagiellonia Białystok pokonała 3:0 Polonię Bytom. Dwie bramki zdobył niezawodny Tomasz Frankowski. Idol białostockich kibiców otworzył wynik w 29. minucie. Zza pola karnego mocno strzelił Burkhardt. Gąsiński fatalnie odbił piłkę przed siebie, co bezwzględnie wykorzystał Frankowski, kolejny raz potwierdzając doskonały snajperski instynkt. Popularny "Franek" drugiego gola zdobył w 48. minucie. Po dośrodkowaniu w pole karne piłkę głową zgrał Skerla, Frankowski uderzył mocno, z woleja po ziemi, nie dając szans Gąsińskiemu. Było to szóste trafienie doświadczonego napastnika w tym sezonie. W 92. minucie na 3:0 podwyższył Tadas Kijanskas. Białostoczanie pozostaną liderem tabeli.

Lech Poznań - Zagłębie Lubin 0:1

Lech po raz pierwszy w tym sezonie przegrywa na własnym boisku. Pierwsza połowa meczu nie zapowiadała takiego końca. Lech atakował na bramkę Zagłębia kilkanaście razy i gdyby nie fatalna skuteczność Peszki, Stilicia i Rudnevsa, lubinianie schodziliby na przerwę ze stratą kilku goli! W drugiej odsłonie widowiska Zagłębia postawiło twarde warunki mistrzom Polski. W końcówce meczu po fantastycznym uderzeniu Bartczaka, Miedziowi objęli prowadzenie, którego nie oddali już do końca meczu! Sensacja na Bułgarskiej!

Korona Kielce - GKS Bełchatów 3:1

Kielczanie wyszli na prowadzenie w 19 minucie. Paweł Sobolewski idealnie zauważył na skrzydle Ediego, ten dośrodkował w pełnym biegu, o piłkę w powietrzu powalczył Andrzej Niedzielna i z pomocą interweniującego Zlatko Tanevskiego skierował ją do siatki. Telewizyjne powtórki rozstrzygnęły, że było to samobójcze trafienie obrońcy gości.

Bełchatowianie wyrównali sześć minut po przerwie - wzorcowo wyprowadzony kontratak zakończył pozostawiony bez opieki Maciej Małkowski. Od 55 minuty piłkarze GKS-u musieli jednak radzić sobie w dziesiątkę, gdy za drugą żółtą kartkę z boiska wyleciał Mate Lacić. I Korona grę w przewadze wykorzystała już w kolejnej akcji. Po dośrodkowaniu z rzut rożnego Ediego strzałem z woleja Łukasz Sapelę pokonał Maciej Tataj. 31-letni napastnik jeszcze przed przerwą zastąpił kontuzjowanego Niedzielana. Tataj miał również udział przy trzecim golu dla Korony, gdy po indywidualnej akcji wywalczył "jedenastkę, którą na gola pewnie zamienił najlepszy na boisku Edi Andradina.

Do kuriozalnej sytuacji doszło w 80. minucie. Sędzia Sebastian Jarzębak zakończył mecz przed upływem regulaminowego czasu gry. Reakcja piłkarzy była natychmiastowa, bo po uświadomieniu arbitrowi, że się pomylił, wznowili mecz.

Piątek, 15 października

Widzew Łódź - Legia Warszawa 0:1 ?

Jedna bramka, zdobyta w 16. minucie spotkania przez Ivicę Vrdoljaka, zadecydowała o zwycięstwie Legii. W drugiej połolwie im bliżej było końca spotkania, tym ataki łodzian były coraz groźniejsze. Dobrze zorganizowani w defensywie warszawianie nie zdołali sobie jednak wydrzeć punktów. Piłkarze z Łazienkowskiej pokonali tym samym Widzew juz po raz dziewiąty z rzędu.

Niedziela, 17 października

Cracovia - Ruch Chorzów 2:3

Po niezłym meczu Ruch w pełni zasłużenie pokonuje przy ulicy Kałuży Cracovię 3:2. Wszystkie bramki stracone przez gospodarzy były wynikiem katastrofalnych błędów obrońców i Marcina Cabaja. Kontrowersyjną decyzją było uznanie pierwszego gola dla Pasów - piłka po strzale Saidiego Ntibazonkizy trafiła jeszcze w rękę Bartłomieja Dudzica zanim wpadła do bramki.

Górnik Zabrze - Wisła Kraków 1:0

Wisła była częściej przy piłce, próbowała atakować przez cały mecz. Gola strzelił jednak zespół gospodarzy, który umiejętnie się bronił i przeprowadził kilka groźnych kontr. Po czterech remisach, Wisła przegrywa. W sześciu meczach pod wodzą Roberta Maaskanta "Biała Gwiazda" wygrała tylko raz.

Lechia Gdańsk - Arka Gdynia 1:0

Lechia po typowym meczu walki wygrała w Derbach Trójmiasta z Arką 1:0. Gola na wagę trzech punktów zdobył Piotr WIśniewski. W pamięci kibiców na dłużej zapiszą się jednak bijatyki, do których kilkukrotnie doszło w końcówce meczu. W całej sytuacji ewidentnie pogubił się sędzia Mirosław Górecki, który nie ukarał czerwonymi kartkami najbardziej agresywnych uczestników starć.

Znasz się na Ekstraklasie? Wejdź do gry i wygraj Ligę! ?