Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Ekstraklasa. Bruno Basto nie dotarł do Wodzisławia

Portugalczyk miał przejść w Odrze badania lekarskie i wystąpić w sobotnim sparingu. Został jednak w kraju z powodu paraliżu komunikacyjnego na lotnisku
Podobno nic straconego, bo grający dotąd w czołowych klubach Europy piłkarz (m.in. Benfica Lizbona, Girondins de Bordeaux, Feyenoord Rotterdam) pojawi się wodzisławskim klubie najprawdopodobniej we wtorek. Ostatnim klubem portugalskiego obrońcy był rosyjski pierwszoligowiec Szynnik Jarosławl. - Od września klub w ogóle nie płacił zawodnikom, dlatego Bruno rozwiązał kontrakt. Pół roku nie grał, więc chcieliśmy mu się bliżej przyjrzeć w grze kontrolnej. Po przyjeździe przejdzie badania u doktora Krzysztofa Ficka w Bieruniu. Jeśli wypadną one pomyślnie, to prawdopodobnie podpiszemy z nim kontrakt - mówi Dariusz Kozielski, członek zarządu Odry.

Szkoleniowiec Odry Marcin Brosz miał okazję przetestować w sparingu rozegranym w Świerklanach 16 graczy z zagranicy. Wśród nich znalezało się: czterech Kosowian, czterech Serbów, dwaj Nigeryjczycy, Słowak, Rumun, Australijczyk, Słowieniec, Ghańczyk oraz Senegalczyk. Afrykanie oraz bramkarz z Australli (Caleb Patterson-Sewell) znaleźli się w drużynie wspartej piłkarzami z Młodej Ekstraklasy Odry.

Pomimo tego, że murawa boiska nie była idealnie odgarnięta, testowani gracze radzili sobie na niej zupełnie przyzwoicie. Piękną bramkę z rzutu wolnego strzelił serbski napastnik Vladimir Milenković. Solidnie w tyłach prezentował się jego rodak Branislav Atanacković. Rumun Lucian Parvu kilkakrotnie błysnął niezłym dryblingiem i sam pewnie wykończył dwie z akcji ofensywnych wielonarodowego zespołu.

Pochlebne opinie na swój temat zebrali również Kosowianie, a zwłaszcza skrajni pomocnicy Avdyl Haliti oraz Shiqeri Alili (nominalnie lewy obrońca). Chociaż obaj nie dysponują nadzwyczajnymi warunkami fizycznymi, imponują szybkością oraz zadziornością. - "Szicziri" to nasz kosowski Gattuso. Jest reprezentantem kraju. Avdyl dostał zaproszenie na testy do FC Koeln. Mam jednak nadzieję, że zostaną w Wodzisławiu - reklamował graczy ich menedżer Mustafa Domaneki. Piłkarze ci z pewnością nie byliby obciążeniem dla klubowej kasy. W lidze kosowskiej (FK Ferizaj) zarabiają po 500 euro miesięcznie!

- Decyzja należy do trenera. On bierze odpowiedzialność za wynik - mówi Kozielski.

Brosz nie chciał zdradzić, którego z wymienionych graczy będziemy oglądać wiosną na boiskach ekstraklasy. - Staraliśmy się zrobić te testy rozsądnie. Większość z tych chłopców była z nami cztery dni. Mieliśmy ich od rana do wieczora, co dało nam pewien obraz. Jeśli jeden czy dwa transfery z tego nam wypalą w lidze, to będzie super - uznał szkoleniowiec Odry.

Kadra zespołu ma liczyć 20 zawodników plus bramkarze. Jeśli chodzi o piłkarzy z listy transferowej, to Daniel Rygel i Tomas Radzinevicius mają trafić do MFK Karvina, a Adam Wrzask do Pniówka Pawłowice. Deivydas Matulevicius, któremu w grudniu skończyło się wypożyczenie z FC Vilnius, raczej zostanie w Odrze. - Musimy spotkać się z prezesem litewskiego klubu i porozmawiać o nowym kontrakcie - wyjaśnił Kozielski.

W nabliższy czwartek spodziewany jest w Polsce Mauro Cantoro (powrót z Argentyny). Wówczas też powinno roztrzygnąć się, czy zagra w Odrze.

Odra Wodzisław 5(3)
Odra Wodzisław (ME) 1(1)
Bramki: 0:1 Tanżyna (30.), 1:1 Parvu (33.), 2:1 Milenković (35.), 3:1 Alili (40.), 4:1 Haliti (60.), 5:1 Parvu (65.)

Odra: Gala (46. L. Shabani) - Kjajlović, B. Shabani, Jandrić, Atanković - Haliti, Nadolski, Lo Duca, Alili - Parvu, Milenković.

Odra (ME): Patterson-Sewell - Polak, Tanżyna, Jary, Lukoszek - Hanzel, Obi, Sikorski, Mensa - Tall, Praise.

Piłkarze Ruchu wzięli kije hokejowe w ręce ?