Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Ranking "Gazety": Jesień Motyki i jego polonistów

Podsumowaliśmy jesienną rundę w śląskim futbolu. To był czas niedocenianego dotąd trenera Marka Motyki i jego dzielnych piłkarzy z Polonii Bytom.
W naszych typowaniach wskazaliśmy nazwiska aż 43 piłkarzy i 10 trenerów, jednak w rankingu znalazło się miejsce tylko dla najlepszych pięciu w kategoriach: trener, bramkarz, obrońca, pomocnik i napastnik.

W gronie wyróżnionych najwięcej, bo sześciu, znalazło się piłkarzy Polonii Bytom. Nasze uznanie zyskało także czterech graczy Ruchu Chorzów, trzech - Odry Wodzisław i Podbeskidzia oraz dwóch Górnika Zabrze i Piasta Gliwice. Głosy tym razem rozłożyły się dość równomiernie, ale to nie dziwi. Proszę przypomnieć sobie tabelę po 17 kolejkach: ostatni i tak powszechnie krytykowany Górnik traci do Ruchu, najlepszego ze śląskich klubów, tylko 10 punktów. Obecny poziom naszych zespołów ekstraklasy jest zbliżony, co niestety oznacza ich aktywność w rejonach od środka stawki w dół. Z wyjątkiem Podbeskidzia nie zachwycili nas tym razem pozostali pierwszoligowcy z Katowic i Jastrzębia. Także postawa drugoligowców - Zagłębia Sosnowiec i GKS-u Tychy - nie dawała im szans na miejsca w rankingu.

W porównaniu z ostatnim, czerwcowym notowaniem z listy zniknęli m.in. trener Ryszard Wieczorek (5. miejsce wiosną) oraz zawodnicy: Jakub Kafka (1. wśród bramkarzy), Tomasz Hajto (1. wśród obrońców), Grzegorz Baran (3.), Dariusz Kołodziej (1. wśród pomocników), Jerzy Brzęczek (2.), Pavol Balaz (3.), Tomasz Zahorski (1. wśród napastników), Piotr Ćwielong (5.).

Trenerzy

1. Marek Motyka, 50 lat, Polonia Bytom

Gdy działacze z Bytomia sięgnęli po niego przed sezonem, wielu pukało się w czoło. - Po co zatrudniać trenera, którego nikt przez ostatni rok nie chciał? - pytano. Już po kilku pierwszych kolejkach część kibiców chciała go wsadzić na taczki. Tymczasem Polonia Motyki to dziś zespół grający najładniejszy, najbardziej ofensywny i najatrakcyjniejszy futbol na Śląsku. No i ta "szarańcza"... Być może to najbardziej rozpoznawalny element gry w polskiej piłce od wielu lat.

2. Marcin Brosz, 35, Podbeskidzie Bielsko-Biała

Znowu w czołówce. W poprzedniej edycji naszego rankingu młody szkoleniowiec Podbeskidzia bezapelacyjnie wygrał, tym razem był drugi. Powoli zyskuje opinię cudotwórcy, po jesieni jego drużyna ma tylko dwa punkty straty do lidera, a przecież latem straciła swego lidera - Dariusza Kołodzieja.

3. Bogusław Pietrzak, 50, Ruch Chorzów

Przejął zespół w trybie awaryjnym po nagłej rezygnacji Duszana Radolskiego. Ma pomysł na Ruch, ale chyba nie do końca miał piłkarzy, którzy mogliby go zrealizować. Wielki plus za wygrane w meczach z Lechem Poznań i Wisłą Kraków.

4. Marek Wleciałowski, 38, Piast Gliwice

Piast grał w tej rundzie przeciętnie, nudno, czasem topornie, a jeszcze częściej po prostu źle. Mimo to gliwiczanie i tak mają na koncie więcej punktów, niż można by się spodziewać. Trudno bowiem oczekiwać cudów od beniaminka, który wszystkie mecze gra na wyjeździe. Kibice Piasta jednak i tak tęsknią za poprzednikiem Wleciałowskiego - Piotrem Mandryszem.

5. Rafał Górak, 35, Ruch Radzionków

Zdecydowany lider wśród trzecioligowych trenerów. Były obrońca Polonii Bytom i Szczakowianki Jaworzno trzeci sezon prowadzi "Cidry". Wrócił do Radzionkowa, gdy w klubie była taka bieda, że myszy uciekały. Nie bał się pracy w ciężkich warunkach i teraz może cieszyć się, że doczekał chwili, gdy rywale zazdroszczą mu składu. Ruch to zdecydowany faworyt do awansu do II ligi.

Czwartoligowe trenerskie wyróżnienia

Dariusz Garczarczyk (Zagłębiak Dąbrowa Górnicza) i Adam Nocoń (Metal WG Skałka Żabnica)

W tej klasie rozgrywkowej szkoleniowcami o znanych nazwiskach są (lub byli) także m.in.: Jarosław Bryś (MOSiR Sparta Zabrze), Tomasz Grozmani (Slavia Ruda Śląska), Dariusz Klytta (ŁTS Łabędy), Roman Madej (Victoria Jaworzno), Jan Rudnow (AKS Wyzwolenie Chorzów), Marek Szymiński (Górnik Wesoła), Artur Toborek (Górnik 09 Mysłowice) oraz Jacek Polak i Józef Golla (Rymer Rybnik), Wojciech Borecki (Rekord Bielsko-Biała), Paweł Sibik (Przyszłość Rogów), Teodor Wawoczny (Grunwald Ruda Śląska), Dariusz Widawski (Unia Racibórz).

Bramkarze

1. Grzegorz Kasprzik, 25, Piast Gliwice

W poprzednim sezonie, gdy Piast grał jeszcze w drugiej lidze, spisywał się rewelacyjnie. Okazało się, że na poziomie ekstraklasy radzi sobie równie dobrze. Wychowanek zabrzańskiego Górnika to dziś najlepszy i najcenniejszy piłkarz Piasta. Jeżeli dalej będzie się tak rozwijał, to trafi do reprezentacji.

2. Krzysztof Pilarz, 28, Ruch Chorzów

Jego znakiem firmowym jest solidność. Wpadki (jak w ostatnim meczu ze Śląskiem) przytrafiają mu się tak rzadko, że niemal przechodzą niezauważone. Świetnymi interwencjami zapracował na kilka solidnych punktów.

3. Michal Peskovic, 26, Polonia Bytom

Po wyjeździe starszego brata Borisa do Portugalii, pozostał jedynym Peskoviciem w polskiej lidze. Godnie broni renomy swojego nazwiska. Po tym, jak wiosną Tomasz Hajto strzelił mu gola z 60 m, boi się grać na przedpolu, ale poza tym prawie nie ma wad. O Słowaka pytają już możne kluby ekstraklasy.

4. Łukasz Merda, 28, Podbeskidzie

Znowu miał bardzo dobrą rundę, którą w końcówce przerwała jednak kontuzja. Uraz został wyleczony i wiele wskazywało, że 28-letni zawodnik zimą może trafić do ekstraklasy. Umowa z jednym z klubów była już bliska podpisania, jednak ostatecznie Merda zdecydował się zostać w Bielsku. Duży wpływ na taką decyzję miały narodziny córki Nadii.

5. Adam Stachowiak, 22, Odra Wodzisław

Kontynuator solidnej szkoły bramkarskiej w Wodzisławiu. Jeszcze wiosną kibice przy jego interwencjach musieli czasem wstrzymywać oddech, ale teraz młody bramkarz spisywał się już jak rasowy ligowiec. Powołanie do kadry Leo Beenhakkera nie jest przypadkowe. Musi tylko odważniej interweniować przy stałych fragmentach gry.

Obrońcy

1. Tomasz Brzyski, 26, Ruch Chorzów

Najlepszy piłkarz niebieskich w rundzie jesiennej. To prawda, większość spotkań rozegrał w pomocy, ale sezon zaczął na lewej obronie. Jeden z nielicznych zawodników w polskiej lidze, który potrafi dograć piłkę z dokładnością do kilkunastu centymetrów.

Na bramkę rywala strzelał aż 33 razy. Brakuje mu pewności siebie, a szkoda, bo mógłby nawet poprowadzić grę Ruchu.

2. Marcin Komorowski, 24, Polonia Bytom

Gdyby Polonia wszystkie mecze w sezonie rozgrywała tylko z Lechią Gdańsk, to Komorowski byłby najlepszym piłkarzem... Europy. Jego występ przeciwko gdańszczanom, w którym lewy obrońca strzelił trzy gole, przeszedł do historii. Takiego wyczynu już potem nie powtórzył, ale przez całą rundę spisywał się bardzo poprawnie. Obecnie trenuje na zgrupowaniu reprezentacji Polski w Turcji.

3. Adam Banaś, 26, Piast Gliwice

Najcenniejszym piłkarzem Piasta jest Kasprzik, ale Banaś jest wart tylko kilka złotych mniej. Popularny "Banan" to dziś najlepszy stoper na Śląsku. Jest twardy jak skała, świetnie gra głową i nigdy nie brak mu ambicji. Z dziesięcioma Banasiami w polu i Kasprzikiem w bramce Piast biłby się o europejskie puchary.

4. Rafał Grodzicki, 25, Ruch Chorzów

Bardzo cierpiał na ławce rezerwowych. Gdy grał nieregularnie, to często się mylił. W końcu dostał szansę i ją wykorzystał. Nieustępliwy, dobry w grze w powietrzu. Nie lubi szybko pozbywać się piłki, co powoduje, że często zamienia się ze stopera w pomocnika, który potrafi rozpocząć groźny kontratak.

5. Michał Pazdan, 21, Górnik Zabrze

Jedna z największych karier w naszej lidze. Niedawny trzecioligowiec nagle stał się podstawowym defensorem w ekstraklasie, a z kadrą Leo Beenhakkera wyjechał na mistrzostwa Europy. Początek rundy jesiennej miał przeciętny, dokuczał mu ból pleców. Potem znowu stał się pewnym punktem zabrzańskiej obrony. Pazdan to przyszłość polskiej piłki - pracowity, skromny. Podobno jeszcze w Hutniku miał przydomek "Ksiądz", bo nie pije alkoholu i nie pali papierosów.

Pomocnicy

1. Rafał Grzyb, 25, Polonia Bytom

Najlepszy przykład na to, że Beenhakker jest tylko człowiekiem i też się czasem myli. Rozgrywający Polonii nie jest powoływany do kadry, a powinien! W rundzie jesiennej miewał lepsze i gorsze chwile, ale nawet gdy grał słabiej, to i tak był lepszy od wielu ligowych przeciętniaków. Dodatkowy plus za cudownego gola w meczu z Legią. Jest już gotowy, aby grać dla klubu z polskiej czołówki.

2. Maciej Małkowski, 23, Odra Wodzisław

Najlepszy w Odrze w rundzie jesiennej. Na tle krajowej konkurencji filigranowy zawodnik nie musi mieć kompleksów. Jego szybkość, przebojowość oraz umiejętność dokładnego podania dostrzegł sam Beenhakker i powołał go na zgrupowanie w Turcji.

3. Jacek Trzeciak, 37, Polonia Bytom

Skoro ta jesień była lepsza w jego wykonaniu od wiosny, a wiosna lepsza od poprzedniej jesieni, to aż strach pomyśleć jak dobrze będzie grał za kilka miesięcy. Jedyny piłkarz z obecnego składu Polonii, który w niektórych zestawieniach mieści się w jedenastce wszech czasów bytomskiego klubu.

4. Piotr Madejski, 25, Górnik Zabrze

Zdecydowanie najlepszy jesienią zawodnik Górnika. Szybki, nieźle wyszkolony technicznie, z dwoma golami najskuteczniejszy gracz zabrzańskiej jedenastki. Uraz kolana w końcówce rundy nieco obniżył siłę jego rażenia, ale na wiosnę znów ma być groźny.

5. Mariusz Sacha, 21, Podbeskidzie

Gol, kilka asyst, przebojowe rajdy - tym raczył kibiców w tej rundzie. 21-letni pomocnik w końcówce rundy był nawet kapitanem Podbeskidzia. Teraz młodziak, który dotychczas grał wyłącznie w rodzinnym Bielsku, rusza w świat. Wybrał najbardziej konkretną ofertę z Krakowa.

Napastnicy

1. Grzegorz Podstawek, 29, Polonia Bytom

Najlepszy okres w karierze. Tej jesieni wykonał krok, który dzielił go od tego, aby z piłkarza średniego stać się dobrym. Choć nie jest urodzonym snajperem, to strzelił aż siedem goli. Gdyby był nieco bardziej skuteczny na początku rundy, to walczyłby z Pawłem Brożkiem i Takesurem Chinyamą o tytuł króla strzelców ekstraklasy.

2. Jakub Zabłocki, 24, Polonia Bytom

Przed sezonem słyszano o nim tylko w Kielcach i okolicy. Z tamtejszej Korony brutalnie i bez żalu go wyrzucono. W Polonii bez problemu wygryzł ze składu hołubionego Michała Zielińskiego. Świetnie współpracuje z Podstawkiem, dzięki czemu Polonia ma jeden z najlepszych ataków w lidze. Najczęściej (45 razy) faulowany piłkarz Polonii.

3. Krzysztof Chrapek, 23, Podbeskidzie

Z ośmioma bramkami jest najlepszym strzelcem spośród naszych pierwszoligowców. Już po sezonie pojawiła się informacja, że Chrapek jest rzekomo na celowniku włoskiego Empoli, piłkarz jednak zamiast do Włoch pojechał na kilkudniowe wczasy do Holandii. Bielscy kibice wybrali go najlepszym zawodnikiem Podbeskidzia.

4. Marcin Sobczak, 21, Ruch Chorzów

Dla przyjaciół "Bizon". Nie ma litości dla rywali, nie ma i dla kolegów - którzy żartują, że na treningach atakuje piłkę mocnej niż inni podczas meczu. Jesienią najskuteczniejszy gracz niebieskich - łącznie strzelił siedem goli. Co ciekawe, znalazł się na liście transferowej chorzowskiej drużyny.

5. Arkadiusz Aleksander, 28, Odra Wodzisław

Najskuteczniejszy napastnik Odry w tej rundzie. Nie jest wirtuozem techniki, szybkość także nie jest jego atutem. Posiada jednak snajperski nos, który pozwala mu z łatwością dochodzić do sytuacji bramkowych. To, że nie zawsze potrafi je zamieniać na gole, to już niestety inna historia.

Znani piłkarze w niższych ligach

III liga

Marcin Kocur, Adam Kompała, Dawid Sala, Marek Suker (Ruch Radzionków), Adam Bosowski, Marcin Polarz i Marcin Smarzyński (Rozwój Katowice), Jarosław Bujok i Damian Szczęsny (Pniówek Pawłowice Śląskie), Adam Giesa i Krzysztof Kruczek (Walka Zabrze), Łukasz Antczak (BKS Stal Bielsko-Biała), Ireneusz Kościelniak (Beskid Skoczów), Wojciech Sałek (Energetyk ROW Rybnik).

IV liga

Rafał Kocyba, Marcin Wujek i Paweł Zajączkowski (ŁTS Łabędy), Sławomir Rydel, Tomasz Sobczak i Artur Toborek (Górnik 09 Mysłowice), Adam Bała i Robert Chudy (Sarmacja Będzin), Grzegorz Fusek i Robert Razakowski (Zagłębiak Dąbrowa Górnicza), Rafał Baucz (Górnik MK Katowice), Damian Kroczek (Górnik Wesoła), Roman Madej (Victoria Jaworzno), Łukasz Dzierżęga, Piotr Kuś, Tomasz Sosna i Tomasz Świerzyński (Przyszłość Rogów), Grzegorz Kolisz, Marcin Kondzielnik i Piotr Nikodem (Metal WG Skałka Żabnica), Grzegorz Bogdan i Piotr Pawełek (Rekord Bielsko-Biała), Wojciech Caniboł i Przemysław Pluta (Polonia Marklowice), Marcin Cebula (Gwarek Ornontowice), Wojciech Myszor (GTS Bojszowy). 

Wszyscy w przeszłości grali w ekstraklasie

Obcokrajowcy III ligi i... Skałki

Alirou Nsangou (Kamerun, Beskid Skoczów) i Pavol Huscava (Słowacja, Koszarawa Żywiec) oraz Słowacy Jan Beliancin, Adrian Gdovicin, Jan Jetko, Andrej Romanc~k, Vladimir Vesely, Michal Vozar i Marokańczyk Salah Sibouih (wszyscy Metal WG Skałka Żabnica). 

Największe rozczarowanie jesieni

Rozwój Katowice

Nie tylko jesieni, ale całego 2008 roku. Po rewelacyjnym początku wiosny wydawało się, że drużyna z Brynowa może powalczyć nawet o nową I ligę. Tymczasem katowiczanie jakimś cudem zaprzepaścili możliwość gry w II lidze, a w III spisują się bardzo słabo i zajmują przedostatnie miejsce. Początek kryzysu, który trwa, nastąpił pod koniec kwietnia. Od tego czasu Rozwój przegrał aż 14 z 24 meczów!

18 bramek? Mało!

Okazuje się, że zdobycie 18 goli w 18 meczach IV ligi to może być jednak zbyt mało, żeby znaleźć dla siebie miejsce w drużynie wyższej klasy. Artur Nowak, napastnik wypożyczony z AKS-u Niwka do Zagłębiaka Dąbrowa Górnicza, dla którego jesienią regularnie zdobywał bramki, po zakończeniu rozgrywek był już próbowany w dwóch klubach. W Polonii Bytom szybko z niego zrezygnowano, a trenera Zagłębia Sosnowiec, gdzie był później testowany, też raczej nie przekonał. 

Liczby ligowej jesieni

8

Tyle drużyn z naszego regionu nie doznało jeszcze porażki w tym sezonie. Oto one:

Czarni Sosnowiec (14 zwycięstw - 3 remisy; V liga, grupa II), Gosław Jedłownik (13 - 2; klasa A, Racibórz), RKS Grodziec (12 - 3; A, Sosnowiec), LKS Mazańcowice (8 - 2; B, Bielsko-Biała), Ruch Kozłów (8 - 1) i Korona Bargłówka (6 - 3; obie B, Zabrze II), LKS II Łąka (8 - 2; C, Tychy) oraz Beskid Godziszka (9 - 1; C, Żywiec). Żadnej z nich nie udało się jednak odnieść kompletu zwycięstw.

3

Tyle zespołów przegrało wszystkie jesienne mecze w lidze. Są to: LKS Gierałowice (17 porażek; V liga, grupa IV), Wiki Kisielów (13; klasa B, Skoczów) i TKKF Sokół Chwałęcice (10; C, Rybnik).

18

Tyle bramek padło w meczu żywieckiej klasy C pomiędzy Beskidem Godziszka i UKS-em Krzyżowa. Beskid wygrał 16:2. W żadnym innym jesiennym spotkaniu nie padło tyle bramek.

0:15

Takim wynikiem zakończyło się spotkanie LKS Chałupki - Gosław Jedłownik w raciborskiej klasie A. Jesienią nikt nie poniósł równie wysokiej porażki/nie odniósł równie wysokiego zwycięstwa.

Oceniali: Maciej Blaut, Paweł Czado, Marcin Fejkiel, Grzegorz Kaczmarzyk, Rafał Łysy, Piotr Płatek, Wojciech Todur, Piotr Zawadzki