Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Nemanja Nikolić w mocnym wywiadzie o Legii i Jacku Magierze

- Zasłużyłem na więcej szacunku - powiedział Nemanja Nikolić w rozmowie z "Przeglądem Sportowym". Była gwiazda Legii ma żal do trenera Jacka Magiery za odsunięcie go od pierwszego składu w meczach Ligi Mistrzów.
Nemanja Nikolić odszedł z Legii Warszawa w styczniu. Reprezentant Węgier zdecydował się kontynuować swoją karierę w Stanach Zjednoczonych. Podpisał kontrakt z Chicago Fire, ale w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" przyznał, że z Warszawy wcale odchodzić nie musiał.

- Dobrze czułem się w Warszawie. Nie wiem, dlaczego nikt mi nie zaproponował nowej umowy. Sam nie zamierzałem nikogo o to błagać. Legia sprowadziła mnie bez odstępnego i chciała sprzedać z zyskiem. Zwykle nie możesz znaleźć za darmo takiego zawodnika jak ja, normalnie kosztuje on 2-3 mln euro. Oddali napastnika, który strzelił ponad 50 goli w półtora roku. Inna sprawa, że o odejściu z Legii zdecydowałem po meczu z Realem - przyznał Nikolić.

Spotkanie z "Królewskimi" 29-letni napastnik rozpoczął na ławce rezerwowych. Jacek Magiera odsunął Nikolicia od meczów Ligi Mistrzów, chociaż doskonale wiedział, że może to oznaczać koniec ich współpracy. - Zostałem w Legii głównie po to, by grać w Lidze Mistrzów. Tymczasem tylko wchodziłem w końcówkach spotkań z Realem i Borussią, w rewanżu ze Sportingiem nie zagrałem w ogóle. A przecież to dzięki moim golom Legia awansowała do tych rozgrywek. Zasłużyłem na więcej szacunku od trenera. Tymczasem on nawet nie wyjaśnił mi, dlaczego nie grałem - wyznał Węgier.

Piłkarz Chicago Fire nie oszczędził szkoleniowca Legii. - Komunikacja między nami nie wyglądała najlepiej. Prawie w ogóle ze mną nie rozmawiał. Dzień dobry, do widzenia - to wszystko - zakończył Nikolić.