Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

T-Mobile Ekstraklasa. Przychody ligi wyniosły w 2012 roku 353 mln zł. Legia deklasuje rywali

Legia Warszawa drugi rok z rzędu jest liderem wśród polskich klubów piłkarskich pod względem osiąganych przychodów. W przypadku mistrza Polski rekordowo wyniosły one w 2012 r. 66 mln zł. Drugie Zagłębie Lubin miało 40 mln zł. Przychody wszystkich klubów grających w ekstraklasie wyniosły 353 mln zł i były nieznacznie niższe (3 proc.) niż rok wcześniej. Raport przygotowała firma doradcza Deloitte.
Wygraj Ligę i rywalizuj z innymi prezesami wirtualnych klubów ?

Na trzecie miejsce na podium wskoczył poprzedni mistrz Polski Śląsk Wrocław. Znacząco spadły przychody Wisły Kraków, która jest piąta i straciła aż 43 proc. w porównaniu z poprzednim rankingiem.

- Wynik Legii jest tym bardziej imponujący, że w 2012 r. nie zakwalifikowała się ona do fazy grupowej europejskich pucharów. Legia Warszawa właśnie rozpoczęła grę w eliminacjach do Ligi Mistrzów. I gdyby klubowi udało się przejść do fazy grupowej tych prestiżowych rozgrywek, mógłby zostać pierwszym polskim zespołem, który osiągnął przychody na poziomie 100 mln zł rocznie - mówi Marcin Diakonowicz, partner w dziale audytu, lider Sports Business Group Poland w Deloitte.

Spadek przychodów nie wpłynął na klubowe wynagrodzenia. W konsekwencji stosunek wysokości wynagrodzeń do przychodów uległ znacznemu podwyższeniu - do poziomu 76 proc. Dla porównania, w zeszłorocznym zestawieniu wyniósł on 68 proc. Udział płac w przychodach drużyn ekstraklasy okazał się wyższy niż w pozostałych analizowanych przez Deloitte ligach europejskich (np. Anglii, Francji czy Włoszech).

Biorąc pod uwagę wysokość przychodów - między ekstraklasą a innymi ligami istnieje nadal przepaść. - Wciąż bardzo daleko nam do europejskich gigantów. Nawet kilkuprocentowe wzrosty ligi angielskiej, niemieckiej czy hiszpańskiej to więcej niż całkowite przychody osiągane przez polskie kluby. Od najmniejszej z lig wielkiej piątki - francuskiej Ligue 1 - dzieli nas ponad 1 mld euro - wyjaśnia Łukasz Buława, konsultant w dziale konsultingu, ekspert Sports Business Group Poland w Deloitte.

Pomimo spadku przychodów i istotnych różnic w porównaniu z europejską piłką nożną, według autorów raportu ekstraklasa ma przed sobą obiecujące perspektywy i duży potencjał, aby poprawić swe wyniki. Przykładowo od sezonu 2013/2014 zmienia się formuła rozgrywek. Kluby będą rozgrywały w ciągu roku więcej spotkań niż do tej pory (296 zamiast 240). Oznacza to szansę na poprawę frekwencji na meczach, a w konsekwencji większe wpływy z biletów. - Można powiedzieć, że przez najbliższe dwa lata kluby ekstraklasy mają zapewnioną stabilność finansową. W marcu podpisaliśmy bowiem nowy kontrakt na sprzedaż praw do transmisji telewizyjnych z platformą NC+, a następnie o kolejne dwa lata przedłużyliśmy umowę ze sponsorem tytularnym, firmą T-Mobile. Obie umowy podpisane zostały na lepszych warunkach niż do tej pory - wylicza Marcin Animucki, wiceprezes zarządu Ekstraklasa SA.

- Jeśli chodzi o wyniki raportu, to cieszy wzrost przychodów z czołówki rankingu. Można przyjąć założenie, że rozwój finansowy części klubów ułatwi wzrost pozostałym. Liczymy również na większe sukcesy klubów w europejskich pucharach, bo - jak można zauważyć - mają one także duży wpływ na wyniki raportu - dodaje Animucki.

Pozycja Przychody (w mln zł) Zmiana przychodów w stosunku do 2011 (w proc.)
1. Legia Warszawa 66,4 4
2. Zagłębie Lubin 40,1 4
3. Śląsk Wrocław 36 29
4. Lech Poznań 35,4 -9
5. Wisła Kraków 3,5 -43
6. Lechia Gdańsk 23,8 4
7. Ruch Chorzów 16,1 66
8. Górnik Zabrze 15,4 -7
9. Jagiellonia Białystok 13 -29
10. Cracovia 11,9 -25
11. Widzew Łódź 11,7 -33
12. GKS Bełchatów 11,4 -18
13. Pogoń Szczecin 11,4 124
14. Podbeskidzie Bielsko-Biała 10,5 -3
15. Polonia Warszawa 10,5 -20
16. Korona Kielce 10,1 -15
17. Piast Gliwice 9,6 231