Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

T-Mobile Ekstraklasa. Podbeskidzie dołączyło do przeciwników reformy

PRZEGLĄD PRASY. Do przeciwników reformy Ekstraklasy dołączyło Podbeskidzie Bielsko-Biała i w sumie już dziesięć zespołów chce wstrzymania zmian. Tymczasem pojawił się pomysł powiększenia ligi do 18 zespołów - donosi "Przegląd Sportowy".
Legia, Lech, Widzew, Pogoń, Piast i Śląsk popierają wprowadzenie reformy ligi od następnego sezonu. Do oponentów zmian dołączyło w środę Podbeskidzie.

Dziesięciu przeciwników reformy Ekstraklasy złożyło już wniosek o zwołanie walnego zgromadzenia, które może zablokować zapowiedziane zmiany - donosi "Przegląd Sportowy".

Tymczasem Roman Kosecki podczas środowego zarządu PZPN przedstawił pomysł powiększenia ligi do 18 zespołów, co według wiceprezesa jest w obecnej sytuacji rozwiązaniem kompromisowym.



Więcej o:
Komentarze (50)
T-Mobile Ekstraklasa. Podbeskidzie dołączyło do przeciwników reformy
Zaloguj się
  • srututu1989

    Oceniono 144 razy 82

    I co wam da powiększenie tej ligi??? Kolejne dwie słabe, biedne i kompletnie nieprzygotowane do gry w Ekstraklasie kluby z jakichś pipidówek. Spójrzcie na I ligę i odpowiedzcie sobie kto tam dzisiaj jest s stanie grać e Ekstraklasie? Tam jest bieda z nędzą.

  • podobny_do_nikogo

    Oceniono 85 razy 57

    To nic nie da, większy będzie o nic nie grający środek. To już było.

  • areq1971

    Oceniono 74 razy 36

    Pomysł powiększenia ligi jest absurdalny.Czy Wy wszyscy nie widzicie,że tak naprawde większości nie opłacają się zmiany na lepsze.Drużyny pokroju Ruchu,Korony,Zagłebia czy innych Lechii marzą tylko o tym by dostac transze z Canal+.Dzięki niej jako tako funkcjonują na swoim lokalnym ryneczku.Przy nieprzewidywalności rozwiązań -czytaj wprowadzeniu drugiej tury rozgrywek skończyłyby się wałki takiego na przykład Ruchu ,który mimo tego , że jest silną drużyną to w lidze cieniutko na aby aby i tylko porzedni sezon był wyjątkiem.A po reformie?Nie ma odpuszczania meczów,każdy jest ważny.Wcześniej o to by się załapać do górnej połówki a póxniej nawet ostatnia drużyna wygrywając większość z tych 7 dodatkowych meczów jest w stanie się utrzymać...i nie byłoby kalkulacji!!!!

  • lukasz-lukas-z

    Oceniono 42 razy 18

    Ludzie, czy Wy tam zdrowi w tym PZPN jesteście? Nie stać nas! Już teraz mnóstwo klubów ma problemy (ot choćby te krotkapilka.pl/artykul,awantura_o_kase_,299), a co będzie po reformie? Legia i Lech będa jeździły do biedaków, ogrywały ich niemiłosiernie, biedacy nie będa mieli na kontrakty, zawodnicy będą wnosić sprawy do sądów - no jeśli chcecie zapewnić administracji prace, to ok, reformujmy w tę stronę. Ale prawda jest taka, że Polskę stac obecnie na 10-12 zespołową Ekstraklasę i wtedy można by zrobić 4 rundy. Tylko na taką reformę, wbrew środowisku, trzeba mieć jaja.

  • iggy_pop

    Oceniono 11 razy 9

    Ja tam nie wiem.... Ale skoro kluby wolą płacić kopaczom za pierdzenie w stołek przez 6 miesięcy, zamiast za grę, to chyba czas najwyższy zmienić dyscyplinę, której człek kibicuje. I zapomnieć na kolejne 30 lat, że mamy jakąś reprezentację futbolową, że istnieje coś takiego, jak faza grupowa europejskich pucharów, w której gra polska drużyna.

    Z drugiej strony talentów piłkarskich ci u nas trochę się znajdzie, ale zasilą różne Milany, Bayerny, Borussie, czy inne Arsenale i Manchestery. Zatem w zasadzie będzie komu kibicować.

    A co do powiększenia ligi... W ogóle proponuję połączyć Ekstraklasę z I, II i III ligą. Poziom podobny, a skoro tej Europy nie możemy pobić jakością, to choć ilością im dołożymy!!!

  • kordian1849

    Oceniono 13 razy 7

    Najgorsza jest stagnacja, jesli 16 druzyn w aktualnym rozwiazaniu nie jest najlepszym rozwiazaniem, to trzeba szukac lepszego. Waznym argumentem jest to, ze dodatkowe pieniadze moga byc osiagalne w przypadku wiekszej ilosci meczy, przeciez te pieniadze moga byc przeznaczone dofinansowanie infrastruktur klubowych, co w koncu bedzie czyms pozytecznym.
    Poza tym, za granica pilkarze kopia pilke regularnie i znacznie czesciej niz w Polsce, co moze byc jedna z przyczyn takiego a nie innego poziomu rozgrywek: wiecej maczy oznacza wieksza rotacje zawodnikow, wieksza rotacja zawodnikow zwieksza konkurencje w zespole.....
    Z drugiej strony dzielenie ligi na pol w trakcie rozgrywek to jak tworzenie lepszej i slabszej ligi. Najwiekszym zagrozeniem jest to , ze slabe druzyny beda jeszcze slabsze a mocniejsze nie beda mialy godnych przeciwikow przez pol sezonu, to tak jakby skrocic rozgrywki o polowe.
    Koniecznosc grania kazdy z kazdym daje kazdemu mozliwosc wykazania sie na okraglo, przeciez to oczywiste, ze slabsi beda musieli bardzo ciezko pracowac walczac z tymi lepszymi, a zarazem czegos bedzie mozna nauczyc sie. A na poczatku rozgrywek wszyscy beda mieli rowny start. W przypadku dzielenia, to tak jakby znagla polaczyc pierwsza i druga lige, w ktorych obowiazuja zupelnie inne zasady.
    Dobra finansowa zacheta moze spowodowac , ze te slabsze druzyny moga przgonic te lepsze druzyny pod koniec rozgrywek. O tym wczoraj mowil Big Sam po meczy West Ham Man United, zawodnicy West Ham nie walczyli o utrzymanie, ktore juz raczej maja zapewnione, tylko o i prestiz i o pieniadze, bo za kazde miejsce w gore klub dodatkowo dostaje 10 mln funtow. Tak na marginesie to wlasnie pilkarz West Ham , a nie Man U , Caroll, zostal wybrany pilkarzem meczu. Dodatkowym atutem takiego rozwiazania, niedzielenia zespolow, jest samo zainteresowanie meczem, kibice chca zobaczyc jek jego druzyna gra na tle tych najlepszych.

  • aj-ti-aj

    Oceniono 23 razy 7

    Nie wiem, może ja jakiś nieroztropny jestem, ale zwyczajnie tego nie kumam. Dlaczego sam PZPN i oh ty nasz wielki Romanie chcecie powiększyć ligę? Aktualnie 6 na 16 zespołów w niej występujących miałoby problemy z licencjami. A więcej klubów to mniej pieniążków z C+ na pensje i stadiony dla klubów, które i tak średnio wiążą koniec z końcem. Przecież tymi sprawami zajmuje się sam PZPN, więc raczej dobrze wiedzą o co biega. Po co w tej niby to ekstraklasie jeszcze więcej klubów-biedaków, prezesów-krętaczy i stadionów-bubli? Romanie, odpowiedz.

  • paozo

    Oceniono 12 razy 6

    Jeśli już mają być robione jakiekolwiek zmiany to jedynym sensownym rozwiązaniem jest zmniejszenie ligi do 10 drużyn i 4 rundy. Ostatnia w tabeli spada, przedostatnia gra baraż. Do tego podniesienie rangi Pucharu Polski tak aby poszczególne rundy były rozgrywane w weekend. Wiadomo -10 drużyn to 5 meczów w kolejce, ale dzięki temu byłoby więcej czasu na transmisje tv z drugiej (czyli pierwszej) ligi. Powiększanie ligi to kompletny absurd. Stworzy tylko duży środek, który o nic nie gra. Przecież już teraz część klubów ekstraklasy ma problem z frekwencją albo infrastrukturą, Ilu widzów jest w Kielcach czy Bełchatowie? Jak wyglądają stadiony w Chorzowie, Szczecinie czy Łodzi? I wreszcie ile klubów z obecnej 1 ligi ma odpowiednią widownię i infrastrukturę na ekstraklasę -3? 4? Cracovia, Zawisza, Arka, może Miedź. Ktoś jeszcze? No chyba, że docleowo meczem kolejki w ekstraklasie ma być mecz (z całym szacunkiem dla tych drużyn) Termalica -Dolcan?!? Dlatego jeśli rzeczywiście zmiany mają mieć jakiś sens i doprowadzić do podniesienia poziomu sportowego konieczne jest zmniejszenie liczby drużyn. Ale do tego -jak to ktoś już wcześniej napisał -potrzeba jaj...

  • gosc6789

    Oceniono 11 razy 5

    Dla poziomu sportowego bezwzględnie lepsze 10 drużyn i 36 spotkań w sezonie. Ale będzie opór tych słabszych, bo spadną zyski za transmisje telewizyjne. Dla zabicia czasu w TV, będzie więcej meczy z I ligi w TV. Też coś skapnie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX