Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Po błędzie sędziego Jarzębaka w meczu Wisła - Legia. Szef sędziów: Jędrzejczyk odrzucił arbitra od linii

1 : 2
Informacje
T-Mobile Ekstraklasa 2012/13 - 22. kolejka
Sobota 13.04.2013 godzina 18:00
Wyniki szczegółowe
Wynik
Wisła Kraków
1
Legia Warszawa
2
PRZEGLĄD PRASY.- Tę sytuację mogę tłumaczyć warsztatowymi błędami w ustawianiu się. Jarzębak znalazł się w najgorszej z możliwych pozycji. Niestety, nadbiegający Jędrzejczyk odrzucił go od linii - mówi w rozmowie z ?Przeglądem Sportowym? Zbigniew Przesmycki, szef Kolegium Sędziów PZPN.
Relacje z najważniejszych zawodów w aplikacji Sport.pl Live na iOS i na Androida

Na początku meczu sędzia bramkowy Sebastian Jarzębak popełnił ogromny błąd, bo nie zauważył - choć stał tuż obok - że piłka o mniej więcej pół metra przekroczyła linię końcową. Akcja nie została zatrzymana, a Legia zdobyła pierwszego gola. Cały mecz wygrała 2:1.

"Przegląd Sportowy" po tym zdarzeniu przeprowadził rozmowę ze Zbigniewem Przesmyckim, szefem Kolegium Sędziów PZPN. Przesmycki tłumaczy błąd Jarzębaka "warsztatowymi błędami w ustawieniu''. Zdaniem szefa sędziów Jerząbak "został odrzucony od linii'' przez zawodnika Legii Artura Jędrzejczyka i z tego powodu znalazł się w bardzo złej sytuacji, w której nie mógł dokładnie ocenić, gdzie jest piłka.

Przesmycki przyznał, że ma coraz większe wątpliwości, czy wprowadzenie dwóch dodatkowych sędziów obserwujących pole karne jest dobrym rozwiązaniem.

Ostra reakcja Wisły

- Apelujemy, aby szanowni arbitrzy, brylujący ostatnio w przeprosinach naszego i innych klubów, zechcieli przynajmniej tyle samo czasu co na pisanie usprawiedliwień poświęcić na samodoskonalenie warsztatu sędziowskiego - napisał klub w oficjalnym piśmie.

Druga kontrowersja i przeprosiny Siejewicza

Godzinę po spotkaniu Hubert Siejewicz, sędzia główny, wygłosił oświadczenie, w którym przeprasza Wisłę. Kontrowersje budziła też sytuacja z końcówki meczu, w której Tomasz Jodłowiec dotknął piłki ręką.

Galeria złodziei

Okazuje się, że to nie wszystko, bo Wisła ma całą litanię zarzutów w kierunku sędziów. W specjalnym oświadczeniu klub pisze m.in. o tym, że sędzia liniowy miał wyładować złość na jednym z chłopców, który podaje piłki. Działacze opisują też, jak do szatni sędziów po meczu wszedł Jacek Bednarz. "Panowie, gratuluję, po raz kolejny nas okradliście. Będziecie w galerii tych, którzy nas okradli" - prezes Wisły miał wypowiedzieć dokładnie takie słowa.

Okazuje się, że to nie wszystko, bo Wisła ma całą litanię zarzutów w kierunku sędziów. W specjalnym oświadczeniu klub pisze m.in. o tym, że sędzia liniowy miał wyładować złość na jednym z chłopców, który podaje piłki. Działacze opisują też, jak do szatni sędziów po meczu wszedł Jacek Bednarz. "Panowie, gratuluję, po raz kolejny nas okradliście. Będziecie w galerii tych, którzy nas okradli" - prezes Wisły miał wypowiedzieć dokładnie takie słowa.