Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Polska - Anglia. Angielskie media: Remis wywalczony po słabym występie

Remisem zakończyło się przełożone z powodu deszczu spotkanie Polski i Anglii na Stadionie Narodowym. Angielskie media nie mają wątpliwości, że podopiecznym Roy'a Hodgsona znów zabrakło charakteru by dobić swojego rywala i pewnie wrócić do kraju z trzema punktami. Mimo remisu Anglicy wciąż są liderami grupy H.
1 : 1
Informacje
Eliminacje MŚ 2014 - Grupa H
Środa 17.10.2012 godzina 17:00
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Polska
0
1
1
Anglia
1
0
1
Składy i szczegóły
Polska
Skład: Tytoń - Piszczek, Wasilewski, Glik, Wawrzyniak - Polanski, Krychowiak - Wszołek(63' Mierzejewski), Obraniak(90' Borysiuk), Grosicki(82' Milik) - Lewandowski Bramki: Kamil Glik (70')
Anglia
Skład: Hart - Johnson, Jagielka, Lescott, Cole - Milner, Carrick, Gerrard, Cleverley - Defoe(67' Welbeck) - Rooney(73' Oxlade-Chamberlain) Bramki: Wayne Rooney (31')
Internetowe wydanie największych angielskich gazet są pełnie niedosytu po meczu z Polakami. Większość dziennikarzy docenia dobry występ Polaków i przyznaje, że Anglicy chyba zbyt wcześnie spoczęli na laurach próbując dowieźć korzystny wynik do końca.

"The Sun" - Glik wybił Anglikom zwycięstwo z głów

Roy Hodgson mógł tylko patrzeć, jak jego zespołowi wymykają się z rąk trzy punkty w meczu z Polską. Wayne Rooney pokonał Przemysława Tytonia w 31 minucie kiedy nic nie wskazywało na to, że Anglicy w końcu wyjdą na prowadzenie, ale konsekwentne próby Polaków przyniosły efekt 20 minut przed końcem spotkania. Wtedy niezawodny Joe Hart popełnił błąd przy rzucie rożnym, co bez wahania wykorzystał Kamil Glik. Hodgson nie zdecydował się przez noc na zmianę składu, co jak widać wykorzystał Waldemar Fornalik świetnie odczytując jego taktykę. Anglicy mogą się tylko cieszyć, że wciąż są liderami grupy H.

"The Telegraph" - Anglicy poniżej oczekiwań, ale wciąż na czele

Podopieczni Roy'a Hodgsona byli dalecy od szczytu swoich możliwości i nieoczekiwanie punkt przywieziony z Warszawy muszą odczytywać jako wynik bardzo przyzwoity. 32 gol Wayne'a Rooney'a w historii jego występów reprezentacyjnych wystarczył jedynie do wywalczenia remisu dzięki wyrównującej bramce Kamila Glika. Anglicy momentami przypominali reprezentację z czasów, kiedy selekcjonerem był Steve McClaren i o mały włos, a to Polacy cieszyliby się z kompletu punktów. Michael Carrick robił co mógł by przesunąć grę pod pole karne zespołu Waldemara Fornalika, lecz w większości przypadków to na jego staraniach kończyły się akcje ofensywne Anglików.



SkySports - Anglicy szczęśliwie wyjeżdżają z Polski z remisem

Anglicy powinni być zadowoleni po tym, jak w niespodziewanie ciężkim spotkaniu wywalczyli remis na Stadionie Narodowym. Mecz rozpoczął się z 20-godzinnym opóźnieniem, co najwyraźniej wybiło z równowagi podopiecznych Roy'a Hodgsona. Poza bramką Wayne'a Rooney'a Przemysław Tytoń nie miał zbyt wiel u okazji do interwencji, zabrakło stuprocentowych szans do zdobycia gola i w konsekwencji jedynie dzięki stałemu fragmentowi gry udało się zdobyć pierwszą bramkę. Polacy jednak nie złożyli broni, regularne próby Piszczka, Lewandowskiego czy Obraniaka w końcu przyniosły efekt. Wyrównującą bramkę, również po rożnym, strzelił obrońca Kamil Glik.

BBC - Polacy pozbawili Anglików trzech punktów po przełożonym meczu

Wyrównanie w drugiej połowie dało Polakom w pełni zasłużony remis i znów skomplikowało sytuacje Anglików w grupie, dla których jest to drugi podział punktów. Podopieczni Roy'a Hodgsona niespodziewanie długo utrzymywali się na prowadzeniu mimo, że praktycznie nie stwarzali zagrożenia pod bramką rywali. Anglikom najwyraźniej przełożenie meczu było mocno nie na rękę i kiedy Kamil Glik pokonał Joe Harta na 19 minut przed końcem spotkania nikt nie mógł być zaskoczony. Zwycięstwo dałoby Anglikom niemal całkowitą kontrolę nad sytuacją w grupie. Niestety teraz, mimo prowadzenia sytuacja nie wydaje się najlepsza, zespół Waldemara Fornalika jeżeli wygra w zaległym spotkaniu zrówna się z Anglią punktami.

Czy satysfakcjonuje Cię remis wywalczony z Anglikami? Zapraszamy do dyskusji w komentarzach!



Więcej o:
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ