Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Reprezentacja Polski. "Panie Waldku, pan tego nie bierze!", "Fornalik? Zatkało mnie. Do cholery..."

Z wszelkich przecieków i wypowiedzi szefów PZPN wynika, że niemal pewnym kandydatem na stanowisko nowego trenera reprezentacji Polski jest szkoleniowiec Ruchu Chorzów Waldemar Fornalik. Dziennikarze Sport.pl Paweł Czado i Michał Pol pozytywnie przyjmują jego kandydaturę, ale jeszcze nie teraz. "Właściwie to mnie zatkało" - pisze z kolei komentator Sport.pl Rafał Stec.
Za kandydaturą Waldemara Fornalika jest przede wszystkim Antoni Piechniczek, który chce koniecznie uniknąć zagranicznego trenera. Mówi się, że jego zdanie podziela zdecydowana większość członków zarządu PZPN.

Selekcjoner Fornalik? Mieszane uczucia

"PZPN wcale nie jest taki głupi... Popieram ''opcję cudzoziemską'', a jednak nie potrafię znaleźć argumentów przeciwko kandydaturze Waldemara Fornalika na stanowisko trenera reprezentacji Polski. Uważam, że to jedyna sensowna "kandydatura krajowa''. Jeśli ktoś miałby sobie poradzić to właśnie on" - pisze na swoim blogu Paweł Czado .

"Mam jednak mieszane uczucia. Podkreślałem wielokrotnie, że oddaję swój głos jedynie na szkoleniowca, który jest w stanie wyprowadzić reprezentację Polski z grupy na wielkiej imprezie mistrzowskiej. Wychodzę z założenia, że sam awans do niej to za mało. Jeśli selekcjoner zalicza z wybrańcami wyjście z grupy na poważnym turnieju - pracuje aż do końca eliminacji następnej wielkiej imprezy mistrzowskiej (ewentualnie jeszcze dłużej).(...) Moim zdaniem Waldemar Fornalik zasługuje na to żeby być selekcjonerem, ale tym... następnym. Bo jeśli nie wywalczy awansu na brazylijski mundial byłbym za tym żeby odszedł z reprezentacji, dotyczy to bez wyjątku każdego" - czytamy dalej.

"Panie Waldku, pan tego nie bierze"

Wątpliwości co do kandydatury Fornalika ma też Michał Pol: "Mam kłopot, ponieważ niezwykle szanuję Fornalika i jako trenera i jako uczciwego, skromnego człowieka. To naprawdę dobry trener, tylko że Ekstraklasy. Udowodnił nie tylko przez trzy ostatnie sezony w Ruchu, ale i wcześniej w Widzewie. W Polonii Warszawa nie poszedł na kompromis z prezesem Wojciechowskim, nie dał zrobić z siebie bezwolnej marionetki. Zasady okazały się dla niego ważniejsze od pieniędzy. Sukces osiągnięty w ostatnim sezonie z Ruchem (nawet jeśli uznać, że drugie miejsce w tabeli i finał Pucharu Polski to także efekt niemocy Legii, Wisły i Lecha), robi wrażenie zwłaszcza przy nikczemnym budżecie w porównaniu z rywalami i gronie zawodników, przeważnie niechcianych w innych klubach" - czytamy na jego blogu .

"Uważam, że Fornalik byłby świetnym kandydatem na selekcjonera za parę lat, za parę klubów. Sam najwyraźniej nie czuje się gotowy, świadczy o tym szok, w jakim znalazł się po prasowych przeciekach. Zdziwiłbym się jednak, gdyby odmówił, bo któż by odmówił reprezentacji Polski na jego miejscu? Kolejna szansa może się nie powtórzyć..." - pisze dalej Pol.

"Właściwie to mnie zatkało"

Zdecydowanym przeciwnikiem tej kandydatury jest Rafał Stec: "Rozumiałbym, że traktuje się go jako jednego z pretendentów, pozycja zdecydowanego faworyta to historia wstrząsająca.

Naprawdę szczerze doceniam warsztat trenera Fornalika, dzięki któremu Ruch zajął drugie miejsce w tym naszym ligowym wyścigu kulawych żółwi. Wierzę, że wyznaje się i na przygotowaniu fizycznym, i na taktyce, dostrzegam jego pomysły na stałe fragmenty gry, na finiszu ekstraklasy wręcz mu kibicowałem i w ogóle myślę o nim raczej ciepło. Ale, do cholery, ten facet całą zawodniczą karierę spędził w Chorzowie, jako trener też nie wyściubił nosa poza naszą zagrodę, jego międzynarodowe doświadczenie ogranicza się do rund wstępnych Ligi Europejskiej, w których jego piłkarze wyeliminowali Szachtior Karagandę, dwukrotnie zremisowali z maltańską La Valettą, zebrali ostre razy od Austrii Wiedeń. Naprawdę ciut lżejszą presję nosi się na sobie w klubie, od którego nikt nie oczekuje i nie wymaga niczego, niż w kadrze, na której siedzi cały kraj. Praca dla drużyny narodowej powinna podsumowywać okazały dorobek, a nie służyć za sposób na zbadanie, czy ktoś się nadaje". Więcej czytaj na blogu Rafała Steca



Waldemar Fornalik to dobry kandydat na następcę Smudy?
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ