Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Euro 2012. Mynar: Praga świętuje, a Polska jeszcze nie ma drużyny

- Mecz oglądałem w karczmie, zaraz po nim w Pradze zaczęło się święto. Ludzie wyszli na ulice, zrobiła się rewelacyjna atmosfera - relacjonuje czeski piłkarz Polonii Warszawa, Radek Mynar po spotkaniu we Wrocławiu, w którym Czechy pokonały Polskę 1:0 i awansowały do ćwierćfinału Euro 2012. - Przykro mi, że wy odpadliście, ale okazało się, że wasza drużyna jeszcze nie jest zbudowana - dodaje Czech.
1 : 0
Informacje
Euro 2012 - Grupa A
Sobota 16.06.2012 godzina 20:45
Wyniki szczegółowe
Wynik
Czechy
1
Polska
0
- Pierwsze 20-25 minut to wasza przewaga. Na szczęście później nasza drużyna zaczęła grać i zasłużenie wygrała - uważa Mynar.

- W ten sukces nie wszyscy Czesi wierzyli, a teraz cieszymy się tym mocniej, że zajęliśmy pierwsze miejsce w grupie i pewnie unikniemy w ćwierćfinale Niemców, którzy chyba są poza naszym zasięgiem - dodaje obrońca Polonii.

Mynar nawiązuje do drugiego meczu w grupie A, w którym Grecy pokonali Rosję 1:0. Po porażce Rosjanie spadli z pierwszego miejsca na trzecie i wspólnie z Polską pożegnali się z turniejem.

- Grecy sprawili dużą niespodziankę. Przecież przeciwko nam Rosjanie zagrali świetny mecz i wszyscy mówili, że będą rewelacją turnieju. Teraz jadą do domu, a my, choć sami siebie skreślaliśmy po tym pierwszym meczu, gramy dalej. To jest cała piłka - mówi Mynar.

Były zawodnik m.in. Sparty Praga podkreśla, jak wiele zmieniło się w grze Czechów od ich pierwszego, przegranego 1:4, spotkania z Rosją.

- Wtedy najgorszy był David Limbersky, a teraz on i Vaclav Pilar podobali mi się najbardziej. Nasza lewa strona radziła sobie świetnie. Wasz Łukasz Piszczek, świetny przecież obrońca, miał bardzo duże kłopoty - mówi Mynar. - Cieszy mnie też postawa Petra Jiracka. Strzelił gola Grekom, strzelił wam, a ja zawsze mówiłem, że to przyszłość naszej reprezentacji - dodaje.

Mynar cieszy się z awansu Czechów, ale przekonuje, że jednocześnie martwi go odpadnięcie Polski. - Szkoda, że obie nasze drużyny nie mogły awansować. Mam nadzieję, że wasi kibice teraz nie przestaną się interesować mistrzostwami. Dzięki wam to Euro jest świetne, oby takie było do końca. A najlepiej by było, gdybyście dalej byli tak życzliwi dla naszej drużyny - mówi Mynar.

Pytany o przyczyny porażki Polski odpowiada: - W takim turnieju nie wystarczy grać dobrze przez 25 minut czy nawet pół godziny. Przez tyle czasu graliście dobrze z nami, a wcześniej z Grekami. Widać, że wasza drużyna jeszcze nie jest do końca zbudowana, pewnie też brakuje jej doświadczenia.



Więcej o:
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ