Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Piłka nożna. Grzegorz Lato mówi Brazylii "nie"

Prezes PZPN Grzegorz Lato skrytykował pomysł władz Wrocławia, które chcą zorganizować towarzyski mecz Brazylia - Japonia. Tego samego dnia Polska zagra z Anglią w eliminacjach do mistrzostw świata.
- Aby mecz Brazylii z Japonią doszedł do skutku, potrzebna jest zgoda PZPN. A termin tego meczu koliduje z rywalizacją Polski i Anglii w Warszawie. Rozmawiałem o tym z prezydentem Wrocławia Rafałem Dutkiewiczem i powiedziałem, że muszą sprawę przemyśleć. Nie mogą się odbyć w tym samym terminie i prawie o tej samej godzinie dwa takie mecze - mówi Lato.

Oba spotkania zaplanowano na 16 października, czyli w oficjalnym terminie UEFA. Władze Wrocławia same wpadły na pomysł przeprowadzenia takiej imprezy.

- Dotarliśmy do agenta, który dysponował prawem do organizacji spotkania Brazylijczyków w Europie - opowiada Michał Janicki, wiceprezydent Wrocławia. - Mieliśmy zagranicznych konkurentów, ale nasza oferta była najszybsza i najlepsza. Negocjowaliśmy kilka tygodni, byliśmy skuteczni i doprowadziliśmy do podpisania listów intencyjnych z federacją brazylijską oraz japońską - zaznacza.

Przedstawiciele Wrocławia podkreślają, że o planach zorganizowania takiego meczu informowały najważniejsze osoby w PZPN.

W ostatnich latach reprezentacja Brazylii często rozgrywała mecze towarzyskie w Europie. Janicki nie chce ujawnić, ile Wrocław zapłaci obu drużynom za rozegranie meczu.

Organizacja będzie kosztowała miasto kilka milionów złotych. Prawa do sprzedaży transmisji telewizyjnej i reklam ma agencja reprezentująca Brazylię. Wrocław tak kalkuluje imprezę, aby wyjść na zero, może minimalnie na plus. Dochód będzie ze sprzedaży biletów oraz od sponsorów, którzy zareklamują się na stadionie.

Początek meczu planowany jest na godz. 16. - Później kibice mogliby zostać na trybunach i na wielkich telebimach obejrzeć transmisję z wieczornego spotkania Polska - Anglia - proponuje Janicki.

  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ