Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Reprezentacja. Ligowcy wygrali z Bośnią

1 : 0
Informacje
Towarzyskie - Mecze reprezentacji Polski
Piątek 16.12.2011 godzina 20:30
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Polska
1
0
1
Bośnia i Hercegowina
0
0
0
Składy i szczegóły
Polska
Bramki: Sobota (25.)
Skład: Gliwa - Celeban, Wojtkowiak, Kamiński, Sadlok - Kupisz (82. Woźniak), Trałka (86. Modelski), Jodłowiec, Mila, Sobota (66. Pawłowski) - Jankowski (46. Piech)
Bośnia i Hercegowina
Skład: Hadzić - Colić, Svraka, Dupovać, Sabanović - Brekalo, Halilović (82. Corić), Sesar, Harba (66. Mesanović) - Kvrżić, Haskić (77. Bekić)
Drużyna Franciszka Smudy bez piłkarzy z klubów zagranicznych pokonała w sparingu grającą w krajowym składzie Bośnię i Hercegowinę 1:0. Gola strzelił Waldemar Sobota ze Śląska Wrocław.
Na ostatni sparing w tym roku w polskiej kadrze zabrakło także piłkarzy Wisły i Legii, którzy w środę i czwartek grali mecze w Lidze Europy. Bośniacy powołali na mecz zawodników w wieku 19-23 lata, z krajowej ligi. Strona internetowa tamtejszej federacji podała, że to kadra olimpijska przygotowująca się do Igrzysk Śródziemnomorskich.

To Polacy mieli zdecydowaną przewagę. Ataki Bośniaków były zwykle chaotyczne i rzadkie. Biało-czerwoni, choć w takim składzie grali po raz pierwszy, byli zdecydowanie groźniejsi.

Trafili jednak tylko raz. W 25. minucie prawym skrzydłem pobiegł skrzydłowy Śląska Wrocław Waldemar Sobota. Minął obrońcę i strzelił z ostrego kąta obok bramkarza. Piłka odbiła się od obu słupków i wpadła do siatki. 24-letni piłkarz strzelił gola w debiucie w reprezentacji. Był jednym z najlepszych na boisku.

Potem okazji Polacy mieli mnóstwo, ale nie trafiali. Jeszcze przed przerwą świetną sytuację zmarnował Maciej Jankowski. W drugiej połowie zmienił go jego kolega z Ruchu Chorzów Arkadiusz Piech i on też zmarnował dwie sytuacje sam na sam. Gdyby on i koledzy wykorzystali tylko te najlepsze okazje do strzelenia gola, to wygraliby co najmniej czterema bramkami. Ale prosto w bramkarza strzelali też m.in. Szymon Pawłowski i Arkadiusz Woźniak.

Poza Sobotą nieźle zagrał w piątek też rozgrywający Śląska Wrocław Sebastian Mila, który kilka razy popisał się dokładnym podaniem do kolegów. W dwóch sytuacjach pod polską bramką dobrze bronił Michał Gliwa.

Następny sparing - już w najsilniejszym składzie - Polacy zagrają 29 lutego z Portugalią w Warszawie. Będzie to ostatni sprawdzian przed ogłoszeniem kadry na Euro 2012.

  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ