Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Reprezentacja. W sobotę losowanie eliminacji MŚ 2014. Czy ktoś się boi Polski?

W najgorszym razie o mistrzostwa świata w Brazylii w 2014 r. Polacy będą rywalizować z Hiszpanią, Francją, Szwajcarią i Finlandią. Losowanie grup eliminacyjnych w sobotę o 21.10 w TVP 1. Zapraszamy do śledzenia relacji Zczuba i na żywo na Sport.pl
Sprawdziliśmy, czy ktoś się jeszcze w Europie naszej reprezentacji boi.

Zaczęliśmy od Anglików, według rankingu FIFA czwartej drużyny kontynentu. - Większość kibiców uważa, że potraficie wytrenować tylko bramkarzy. Najgorsza z czwartego koszyka byłaby Rumunia - mówi angielski dziennikarz. - Fani nie chcieliby też pewnie Irlandii Płn., która zawsze spina się na Anglików. Fanatyczni kibice najbardziej chcieliby pewnie trafić na Szkocję, bo to dla nich prestiżowy przeciwnik. Stęsknili się, ostatni raz obie drużyny spotkały się 13 lat temu. Ale biorąc pod uwagę wyłącznie klasę sportową, Polska byłaby zdecydowanie łatwiejszym rywalem, bo reprezentacja Szkocji jest coraz silniejsza - dodaje dziennikarz z Anglii. Z jego reprezentacją Polacy walczyli o mundial już pięć razy. Wygrali tylko jeden mecz, 38 lat temu. Wszyscy wiedzą który.

Polska reprezentacja nie robi też wrażenia na Szwajcarii, najsilniejszej drużynie z trzeciego koszyka. - Nie wiem, co się u was działo od Euro 2008. Jeśli jesteście na tym samym poziomie, co wtedy, to Szwajcaria chyba by sobie z wami poradziła - mówi Miklos Gimes z "Tages-Anzeiger". - Na Euro nie zagraliście zbyt dobrze. Szwajcaria niedawno zremisowała z Anglią 2:2 na Wembley, a nasza kadra U-21 była druga na mistrzostwach Europy. Przegrała tylko z Hiszpanią. Odeszła stara gwardia, trener Ottmar Hitzfeld przebudowuje drużynę powoli wpuszczając młodych. i przynosi to efekty - dodaje Gimes. Pytany o polskich piłkarzy nie umie wymienić żadnego. Z naszą pomocą przypomina sobie Lewandowskiego i bramkarzy.

W trzecim koszyku Polska może też wylosować Belgię, która w eliminacjach Euro 2008 dwa razy przegrała z drużyną Leo Beenhakkera. - Polska to może nie najlepsze losowanie, bo z waszego koszyka lepiej trafić na Albanię czy Irlandię Północną, ale też nie najgorsze. Belgia z Polską powalczy o zwycięstwo - mówi Jürgen Geril z "Het Nieuwsblad". - Belgia, Polska i Austria to drużyny o podobnej klasie. Nie jesteśmy Brazylią, musimy nadrabiać zgraniem i walecznością. Belgia ostatnio wygrała z Austrią, z Polakami też byśmy sobie poradzili - dodaje Geril. Jego zdaniem najgorszym przeciwnikiem w czwartym koszyku jest Szkocja, bo gra "kick & rush", jest silna fizycznie, a Belgowie mają młody zespół, którego najsłabszym punktem jest właśnie siła. - Odkąd waszym trenerem przestał być Leo Beenhakker, nie wiem, co działo się w polskiej kadrze. Z piłkarzy kojarzę dobrze tylko Marcina Wasilewskiego z Anderlechtu - mówi Belg. Po kilku podpowiedziach przypomniał sobie jeszcze bramkarzy z Premier League - Szczęsnego, Kuszczaka i Fabiańskiego, oraz Lewandowskiego z Borussii.

W Estonii usłyszeliśmy, że "w czwartym koszyku silniejsi od Polski są tylko Bułgarzy i Rumuni". - Gdybyśmy jednak trafili na was, oczekiwałbym, że zdobędziemy w meczach z wami co najmniej dwa punkty - mówi Oliver Lomp z gazety "Postimees".

Uniknąć Polski woleliby w Grecji, która wydaje się najsłabszą drużyną z pierwszego koszyka. - Polacy nie są wybitni technicznie, ale bardzo silni. Nie lubimy grać z takimi drużynami, bo trudno im strzelić gola. Rankingiem FIFA bym się nie sugerował, według niego Bułgaria jest najlepszą drużyną w czwartym koszyku, a Polska najsłabszą. Bzdura, ja wyżej cenię Polskę. W Grecji znamy waszych bramkarzy oraz Lewandowskiego i Błaszczykowskiego z Dortmundu. Jeśli trafilibyśmy na was, ucieszyłoby mnie tylko to, że w kadrze nie gra już Michał Żewłakow. To świetny piłkarz i wielka osobowość - mówi grecki dziennikarz pamiętający Żewłakowa z Olympiakosu.

Zdecydowane "nie" wylosowaniu Polaków usłyszeliśmy tylko w Azerbejdżanie. - Najsilniejsi w Europie są dziś Hiszpanie, a potem Niemcy, ale Polaków też lepiej uniknąć. U nas wciąż pamięta się porażkę 0:8 sprzed sześciu lat - mówi "Gazecie" Arslan Abbasow z portalu Azernews.az. - Wisła przegrała rok temu w eliminacjach do LM z Karabachem Agdam, ale piłka klubowa i reprezentacyjna to dwie różne rzeczy. Karabach to specyficzna, młoda drużyna, prawie nikogo z niej nie ma w kadrze. Inter Baku zagrał też niezły mecz Lechem, ale jednak nie awansował. Reprezentacja nie jest tak mocna jak kluby - dodaje Abbasow, choć nie umie wytłumaczyć dlaczego. Jedynym polskimi piłkarzem, którego kojarzy Azer, jest Lewandowski. Pamięta go, bo Karabach przegrał w poprzednim sezonie w Lidze Europejskiej z Borussią.

Polska w czwartym koszyku

Drużyny z Europy zostaną rozlosowane do ośmiu sześciozespołowych grup i jednej pięciozespołowej. Eliminacje zaczynają się jesienią przyszłego roku. Na mundial pojadą zwycięzcy. Osiem najlepszych drużyn z drugich miejsc jesienią 2013 r. zagra w barażach. Polska będzie losowana dopiero z czwartego koszyka, bo o rozstawieniu decyduje ranking FIFA tworzony na podstawie wyników reprezentacji z ostatnich czterech lat. "Biało-czerwoni" w tym czasie rozegrali fatalne eliminacje MŚ 2010 (w grupie wyprzedzili tylko najsłabsze w Europie San Marino), a od blisko dwóch lat jako gospodarz Euro 2012 grają tylko sparingi, które FIFA wycenia niżej niż mecze o punkty. Dlatego Polacy zajmują dopiero 69. miejsce w rankingu.

Pół roku dyskwalifikacji dla Łukasza Piszczka ?


  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ