Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Piłka nożna. Mohammed bin Hammam chce zdetronizować Seppa Blattera

Szef Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC) Mohammed bin Hammam zapowiedział, że w ciągu 10 dni podejmie decyzję odnośnie startu w zbliżających się wyborach na prezydenta FIFA. Na razie jedynym oficjalnym kandydatem jest obecny szef organizacji Sepp Blatter. Prezydent UEFA Michel Platini zapowiedział już, że nie będzie startował w wyborach FIFA.
Bin Hammam do tej pory czekał na decyzję Michela Platiniego. Nie chciał utrudniać Francuzowi walki z Blatterem. - Powiedziałem mu, (Platiniemu - red.) że jeśli wystartuje, to będzie miał moje poparcie - mówił Hammam. Teraz, wszystko wskazuje na to, że jednak szef AFC zdecyduje się na start w wyborach - Ludzie potrzebują zmiany. Zmiany są dobre. W ciągu 10 dni zadecyduję czy startować. - zapowiedział Katarczyk.

Blatter prezydentem FIFA jest od 13 lat. Jeśli wygrałby ponownie to byłaby to jego czwarta kadencja na tym stanowisku. Do organizacji trafił w 1975 r. jako dyrektor techniczny, a od 1981 r. był sekretarzem generalnym.

Potencjalny rywal Blattera ma już poparcie w większości federacji w Azji, Ameryce Południowej, Ameryce Północnej, Afryce i Oceanii. Do sukcesu brakuje mu jeszcze przekonania do swojej kandydatury Europejczyków. - Jestem zadowolony z poparcia tylu federacji, ale nadal nie wiem jak to będzie w Europie. Europa to "jądro" futbolu. Żeby kandydować, muszę zdobyć poparcie też tam - powiedział bin Hamman.

Nieoficjalnie wiadomo, że rywal Blattera (kimkolwiek by nie był) może liczyć na poparcie Anglików. Brytyjczycy są niezadowoleni z obecnego kierownictwa FIFA, po tym jak nie dostali prawa do organizacji MŚ w 2018 roku.

Kongres FIFA na którym zostanie wybrany nowy prezydent odbędzie się 31 maja lub 1 czerwca w Zurychu.

Anglicy nie zagłosują na Seppa Blattera ?