Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Euro 2012. Włoskie media huczą o propozycji dla Lippiego, Surkis: nic nie było

Marcello Lippi był widziany na meczu Szwajcaria - Ukraina w towarzystwie prezesa Piłkarskiej Federacji Ukrainy Hryhorija Surkisa. La Gazetta Dello Sport ujawnia zdjęcia i twierdzi, że Surkis zaproponował Włochowi posadę selekcjonera reprezentacji Ukrainy, ten jednak zapiera się i twierdzi, że z Lippim nie rozmawiał, a tym bardziej nie składał mu propozycji.
Były trener reprezentacji Włoch Marcello Lippi może kontynuować swoją karierę w roli selekcjonera kadry Ukrainy - donosi La Gazetta Dello Sport. Wg włoskiego dziennika Lippi spotkał się w Genewie z prezesem Piłkarskiej Federacji Ukrainy Hryhorijem Surkisem, który zaproponował Włochowi posadę jeszcze przed towarzyskim spotkaniem Ukrainy ze Szwajcarią. Mecz zakończył się remisem 2:2, a kadrę Ukrainy prowadził były drugi trener kadry Jurij Kałytwyncew.

42-letni Kałytwyncew od sierpnia pełni obowiązki selekcjonera reprezentacji. Prowadził ją w pięciu meczach, ale rezultaty, które prezentuje jego zespół, odbiegają od oczekiwań związku. Jego dorobek to: remisy z Polską, Kanadą i Szwajcarią, sromotna porażka z Brazylijczykami oraz tylko jedno zwycięstwo z prawie rezerwowym składem Chile. Sam trener wielokrotnie powtarza, że obecny rok zarezerwował sobie na eksperymenty ze składem i wypróbowanie potencjalnych kadrowiczów. Pozytywy, które wprowadził do drużyny narodowej - to kombinacyjna i ofensywna gra. Zawodnicy podkreślają również świetną atmosferę w zespole.

W czwartek włoskie media opublikowały zdjęcia, na których Lippi obok Hryhorija Surkisa obserwuje spotkanie Szwajcaria - Ukraina z trybun stadionu w Genewie. W ubiegłym tygodniu Lippiemu zaproponowano już prowadzenie klubu - greckiego AEK Ateny.

Na Euro 2012, które Ukraina będzie współgospodarzem, Ukraińcy nie wykluczają wywalczenia podium, pojawiają się nawet głosy o złocie ME, w którym ma im pomóc Lippi. Włoch nie musi udowadniać swojej wielkości, na koncie ma triumf w Mistrzostwach Świata w 2006 roku z reprezentacją Italii, zwycięstwo Ligi Mistrzów i Superpucharu Europy UEFA u steru Juventusu Turyn oraz pięć mistrzowskich tytułów Serie A.

Sam Hryhorij Surkis zaprzecza jednak, że również złożył propozycję byłemu trenerowi Włochów. Prezes FFU ogłosił o tym z reporterom RBK-Sport, którzy zapytali o doniesienia włoskich mediów, odnośnie spotkania w Genewie. - Nie mogę komentować tego, co nie miało miejsca. Nie spotykałem się z Lippim. Widziałem go na meczu, ale nie znaczy to, że rozmawiałem z nim o tym, by przejął naszą reprezentację - powiedział Surkis, który zaznaczył również, że Kałytwyncew pozostaje "pełniącym obowiązki (p.o.)" selekcjonera i ma spore szansę, by skrót "p.o." zniknął przy jego nazwisku.

- Mecze towarzyskie to okazja do przetestowania manewrów i przeprowadzenia eksperymentów, zdecydowania, na co można liczyć w najbliższej przyszłości. Jurij Kałytwyncew powiedział, że eksperymenty w tym roku się kończą i w następnym zobaczymy prawdziwe oblicze kadry, nie mam podstaw, by nie wierzyć trenerowi-profesjonaliście - odniósł się Surkis do ostatniego w roku 2010 towarzyskiego meczu Ukraińców.

Ukraina zremisowała ze Szwajcarią. Lippi na meczu ?