Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

UEFA: Kluby nie będą mogły żyć na kredyt

Komitet Wykonawczy UEFA przyjął projekt "Financial Fair Play", według którego od 2012 roku, kluby nie będą mogły wydawać więcej niż zarobią. Zakaz ten będzie dotyczył zespołów grających w europejskich pucharach. - Chcę pomóc klubom, a nie je zabijać. Moim zdaniem 93 miliony euro za piłkarza to już jest przesada - przyznał prezydent federacji Michel Platini.
Platini, który niedawno udzielił wywiadu włoskiej "La Gazzetta Dello Sport", przyznaje że chce w ten sposób zrównoważyć budżety europejskich klubów. Program "Financial Fair Play" ma być według Francuza narzędziem, za pomocą którego realizowana będzie zasada sprawiedliwości gospodarczej w europejskich pucharach.

Kluby nie będą mogły więc zaciągać kredytów i żyć ponad stan. Będą musiały także udzielać informacji na temat wynagrodzeń piłkarzy i swoich wydatków. W ten sposób mają udowadniać, że ich zadłużenie jest na stabilnym poziomie i nie powiększa się.

Wszystkie te zmiany - zdaniem Platiniego - mają pomóc klubom. Projekt ten, który będzie wprowadzany przez najbliższe trzy lata, ma się przyczynić do promowania inwestycji takich jak modernizacje obiektów sportowych oraz szkółek piłkarskich. UEFA będzie monitorować, czy w klubach przestrzegane są zasady finansowe. Szefem zespołu, którym się tym zajmie, został były premier Belgii Jean-Luc Dehaene. W skład zespołu wejdą także eksperci finansowi i prawni.

- Nie chcemy w ten sposób uderzać w kluby, ale im pomóc - mówi Platini. - Podstawowym założeniem programu jest to, aby kluby nie wydawały więcej, niż zarabiają. O takie przepisy prosili sami właściciele klubów. Zmiany te mogą być problemem wyłącznie dla liberalnych prezesów, którzy chcą kontynuować politykę życia ponad stan - zakończył Francuz.

Sprawę komentuje na swoim blogu dziennikarz "Gazety Wyborczej" Rafał Stec - "Precz z zadłużaniem się, precz z bogaczami, którzy zapragnęli pobawić się w futbol i z dnia na dzień czynią przejęty klub wschodzącą potęgą. Francuzowi nie podoba się, że Real Madryt zapłacił 94 mln za Cristiano Ronaldo. (...)Boję się za to, że Platini (...) znów przysłuży się, być może nieświadomie, utrwalaniu i tak już zastygłej hierarchii w klubowym futbolu. Znów, bo pierwszym prezentem dla supermocarstw była niedawna reforma Ligi Mistrzów, zachwalana w dodatku jako koło ratunkowe dla biedaków.

Jeśli polski klub wreszcie awansuje do Champions League, zyska znienacka przygniatającą przewagę nad krajowymi rywalami. (...) Gdyby do kasy Legii lub Lecha wpłynęły takie kwoty, Wisła nie mogłaby nawet marzyć o podjęciu wyścigu transferowych zbrojeń, niezależnie od aktualnego nastroju Bogusława Cupiała."

Cały komentarz do pomysłu Platiniego - czytaj na blogu Rafała Steca »