Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

MŚ w Japonii i Korei bez Holandii

Po porażce z Irlandią 0:1 niemal do minimum spadły szanse reprezentacji Holandii na awans do finałów mistrzostw świata. Już tylko jednego punktu brakuje za to Hiszpanom. Siódma drużyna w rankingu FIFA - Czechy niespotykanie przegrały z Islandią 1:3
W Dublinie kończący mecz w dziesiątkę Irlandczycy pokonali Holandię 1:0. Zwycięską bramkę w 68. minucie zdobył Jason McAteer. Tym samym Holandia - wicemistrz świata z 1974 i 1978 roku, półfinalista MŚ z 1998 roku - by awansować, musi liczyć na cud - druga w tabeli Portugalia musiałaby w dwóch ostatnich meczach z Cyprem i Estonią zdobyć tylko dwa punkty.

Decydująca bramka padła po akcji rezerwowego piłkarza Steve'a Finnana, po którego podaniu piłkarz Blackburn Rivers, Mc Ateer posłał piłkę do holenderskiej bramki. Siedem minut wcześniej z boiska usunięty został Gary Kelly. Za faul na Marcu Overmarsie, Kelly został ukarany drugą żółtą kartką. Holendrzy mieli przewagę w tym meczu - nie zdołali jednak, przy bardzo uważnej grze Irlandczyków w obronie, pokonać Shaya Givena.

- To wstyd, że Holandii zabraknie na mistrzostwach świata. Może coś jest nie tak z koncepcją eliminacji. Z drugiej strony nie mogę się za bardzo smucić, skoro moja drużyna najprawdopodobniej się tam wybierze - stwierdził trener Irlandii Mick McCarthy.

Już tylko jednego punktu brakuje do zapewnienia sobie udziału w mistrzostwach reprezentacji Hiszpanii. Piłkarze Jose Antonio Camacho wygrali w sobotę z Austriakami 4:0. Teraz, by być w stu procentach pewnymi wyjazdu do Korei i Japonii, wystarczy im remis w ostatnim meczu eliminacji z Liechtensteinem.

Dwa i pół roku temu Austria przegrała w Walencii z Hiszpanią aż 0:9 w eliminacjach mistrzostw Europy. Także tym razem Austriacy ponieśli dotkliwą porażkę, chociaż jeszcze na dziesięć minut przed końcem przegrywali zaledwie 0:1. Później jednak wprowadzeni na boisko rezerwowi piłkarze gospodarzy zdobyli jeszcze trzy bramki.

Sensacyjnej porażki doznała reprezentacja Czech, która uległa w Reykjaviku z Islandią 1:3 i spadła na trzecie miejsce w tabeli grupy 3. Gospodarze prowadzili już 3:0 po dwóch golach kapitana Eyjolfura Sverrissona i Andri Sigthurssona. Czesi od 39. minuty spotkania grali w 10. po tym jak Jan Koeller dostał czerwoną kartkę za oplucie Hermanna Hreidarssona.