Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Eliminacje MŚ: Brazylia na razie uratowana, Argentyna awansowała

Piłkarze Argentyny zostali dziewiątymi finalistami przyszłorocznych mistrzostw świata. Przeżywający największy kryzys w historii Brazylijczycy pokonali Paragwaj i zachowali szanse na awans
Argentyńczycy łatwo pokonali rewelacyjnie spisujący się Ekwador 2:0 i potwierdzili, że są jednymi z głównych faworytów mundialu w Korei i Japonii (według bukmachera Williama Hilla - głównymi). Wczoraj nie przeszkodziło im nawet to, że grali na nieludzkiej wysokości blisko trzech tys.m npm. Oba gole strzelili zawodnicy grający w Europie - kupiony przez Manchester za 39 mln dol. Juan Veron i najdroższy piłkarz Serie A Hernan Crespo. W zespole trenera Bielsy nie wystąpił zresztą ani jeden reprezentant ligi argentyńskiej, a jedynym kadrowiczem, który nie wyjechał jeszcze z Ameryki Południowej jest obrońca brazylijskiego Cruzeiro Juan Pablo Sorin. I on jednak prawdopodobnie opuści swój kontynent (jego pozyskaniem interesuje się m.in. MU).

Na cztery kolejki przed zakończeniem eliminacji lider ma 14 punktów przewagi nad piątym w tabeli Urugwajem i żaden kataklizm nie zepchnie go na piąte miejsce, które skazuje na walkę w barażach z najlepszym zespołem Oceanii.

Baraże wciąż grożą za to Brazylijczykom. Czterokrotni mistrzowie świata, po porażkach m.in. z Ekwadorem i Urugwajem oraz po kompromitującym występie w Copa America, wreszcie wygrali ważny mecz. Siedzących na trybunach 48 tys. fanów nie zawiódł Rivaldo (strzelił drugiego gola), wielokrotnie oskarżany o to, że na spotkania reprezentacji nie mobilizuje się tak, jak na występy w barwach Barcelony (wolał grać w eliminacjach LM przeciw Wiśle niż sparingu "Canarinhos").

Brazylijczycy wygrali, ale nie pokazali stylu, do jakiego przyzwyczaiła kibiców reprezentacja kraju, w którym rodzi się najwięcej piłkarskich talentów. Efektownych dryblingów, indywidualnych popisów było jak na lekarstwo, w dodatku to głównie goście atakowali. - To nie ma żadnego znaczenia - powiedział Leonardo. - Ten wynik to coś więcej niż wygrana. Musimy od początku pracować na mentalność zwycięzców.

W przyszłorocznych MŚ, oprócz Argentyny, gospodarzy i broniącej tytułu Francji, na pewno zagra pięć zespołów z Afryki: Kamerun, Nigeria, RPA, Senegal i Tunezja.

Wyniki:

Ekwador - Argentyna 0:2 (0:2):

Veron (20.), Crespo (35., karny);

Brazylia - Paragwaj 2:0 (1:0):

Marcelinho (5.), Rivaldo (70.).

Mecz Kolumbia - Peru skończył się w piątek czasu polskiego.

1. Argentyna 14 35 35-11

2. Paragwaj 14 26 21-13

3. Ekwador 14 25 17-18

4. Brazylia 14 24 24-12

5. Urugwaj 14 21 14-10

6. Kolumbia 13 19 12-12

7. Boliwia 14 14 15-21

8. Peru 13 12 12-17

9. Chile 14 11 14-20

10. Wenezuela 14 7 10-40