Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Polscy piłkarze podpiszą reklamowe kontrakty

W poniedziałek wieczorem w Konstancinie polscy piłkarze podpiszą umowę z agencją reklamową SPC House of Media. Do końca 2002 roku firmy, które będą chciały się być reklamowane przez polskich piłkarzy, mają zgłaszać się do Hose of Media.
- Mam już pierwszego kontrahenta. To telepizza. Prawdopodobnie od września ruszy kampania reklamowa z zawodnikami w rolach głównych - mówi "Gazecie" Roland Sprung z House of Media. - My będziemy dbać o wizerunek piłkarzy. Będziemy szukać firm i koncernów, które mogliby reklamować. Bardziej niż krótkie kampanie reklamowe, interesują nas długie kontrakty. Za podpisanie umowy piłkarze nie dostaną pieniędzy. Będą za to otrzymywać za udział w reklamach.

Rozmowy z polskimi piłkarzami w tej sprawie trwały wiele miesięcy. Sprung kilka razy spotykał się z Radą Drużyny czyli Piotrem Świerczewski, Markiem Koźmińskim i Tomaszem Wałdochem. - Nie wiem, jak będą dzielone pieniądze - mówi Sprung. - To wewnętrzna sprawa zawodników. Pieniądze mają być dzielone na wszystkich, ale nie po równo. Najwięcej mają oczywiście dostawać ci, których wizerunek będzie wykorzystywany najbardziej. Nie będzie tak, że ja narzucę zawodnikom udział w jakiejś reklamie. Na wszystko oni będą musieli wyrazić zgodę.

Umowa, która dziś wieczorem będzie podpisana w Konstancinie, nie dotyczy tylko Emmanuela Olisadebe. - Także trenera Jerzego Engela, ale z nim już współpracowaliśmy i nie będzie problemów, by to kontynuować. Ale umowy z nim nie mamy - mówi Sprung. - Chcę powiedzieć, że SPC House of Media nie jest firmą-krzakiem. W ubiegłym roku mieliśmy ponad 12 milionów złotych obrotu.