Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Piłkarskie karne jak tenisowe tie-breaki?

Międzynarodowa Rada Piłkarska (IFAB) szykuje reformę w sposobie rozgrywania serii rzutów karnych. Za wzór stawiane są tenisowe tie-breaki.
Obecnie jest tak, że drużyny strzelają karne na przemian. Zdaniem IFAB obecna formuła rozgrywania "jedenastek" faworyzuje drużynę, która wygra losowanie i strzela jako pierwsza. W 60 procent przypadków jest właśnie tak - wynika z badań.

Dlatego IFAB rozpoczyna testy nowej formuły. Zespół, który wygrałby losowanie, strzelałby jako pierwszy, ale potem rywale mieliby dwie jedenastki do strzelenia. I tak przez pięć serii, czyli tak jak to odbywa się w tenisowych tie-breakach. Gdyby po pięciu kolejkach rzutów karnych nie udało się wyłonić zwycięzcy, kolejne serie rozgrywane byłyby tak jak do tej pory.

- Wierzymy, że tzw. system ABBA pozwoli zminimalizować wpływ losowania na to, kto wygra po karnych. Teraz musimy sprawdzić, czy nasze podejrzenia sprawdzą się w praktyce - mówił Stewar Regan ze Szkockiej Federacji Piłkarskiej.

IFAB zamierza przeprowadzić testy w niższych ligach, zanim reforma obejmie najważniejsze rozgrywki.