Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Czwarty pojedynek meczu "Gazeta" - Czytelnicy

Czwarta kolejka naszego meczu zapowiada się niezwykle atrakcyjnie. Zmierzą się jedenastki stworzone przez zwycięzcę pierwszej edycji konkursu Adama Filipowicza i redaktora prowadzącego konkurs "Wygraj Ligę" Grzegorza Sommera
Szansę na zdobycie trzeciego punktu dla "Gazety" będzie miał Grzegorz Sommer. Redaktor odpowiedzialny za konkurs pochodzi z Tczewa i wydawało się, że w swojej jedenastce postawi na kolegę z rodzinnego miasta Zbigniewa Grzybowskiego. Mimo, iż Grzegorz wypowiada się w samych superlatywach o pomocniku Zagłębia, to jednak nie ma go w swojej jedenastce. Ale sam jest sobie winien. To, że cena bramkostrzelnego piłkarza z Lubina wzrosła z poprzednią edycją aż o 2,8 miliona, to właśnie jego zasługa.

Pomysłem na wygrywanie pojedynczych kolejek jest wybieranie bramkarza i obrońców z jednego zespołu ligowego. - Jedenastki, które wygrywają konkretne kolejki, opierają się w większości o defensorów z jednej drużyny. Niesie to za sobą ryzyko, bo jeśli ten zespół straci bramkę, to pięciu piłkarzy - jeśli oczywiście grali - otrzymuje punkty ujemne. Dlatego, jeśli już decydujemy się na taki wariant, to najlepiej aby ci obrońcy nie dopuścili do utraty gola - mówi Grzegorz Sommer. Prowadzący "Wygraj Ligę" postawił na obronę z Katowic. -Wybrałem obrońców i bramkarza z GKS-u, gdyż katowiczanie tracą mało bramek i nie są za drodzy. Liczę, że w meczu ze Stomilem nie dadzą sobie wbić gola - uważa. W pozostałych formacjach w drużynie Grzegorza Sommera znalazło się trzech piłkarzy Wisły. -Mam nadzieję, że po blamażu w Łodzi, krakowianie obudzą się i wygrają zdecydowanie z Górnikiem Zabrze. Chciałbym też, aby w tym meczu bramki dla "białej gwiazdy" strzelali Żurawski z Moskalewiczem, a nie Frankowski - kończy Grzegorz Sommer.

Wyrównać stan pojedynku będzie próbował Adam Filipowicz. Zwycięzca pierwszego konkursu w dwóch poprzednich edycjach grał ze zmiennym szczęściem. - Nagroda w inauguracyjnej edycji konkursu zdopingowała mnie do dalszej gry. Drugą edycję zacząłem bardzo obiecująco, bo po pierwszej kolejce znalazłem się w setce najlepszych. Niestety później było już gorzej. Do trzeciej edycji przystąpiłem z wielkimi nadziejami, a moja najlepsza ekipa na zakończenie konkursu znalazła się w pierwszym tysiącu drużyn - mówi. Podobnie jak wtedy, gdy pan Adam wygrywał pierwszą edycję konkursu do składu wybrał niepunktującego bramkarza (Rafał Kopaniecki z Pogoni Szczecin). Tym razem jest to Artur Boruc z Legii.



W składzie drużyny DWA znalazł się Maciej Sawicki ze Stomilu . Jeżeli uda mu się w tej kolejce zdobyć bramkę, to prawdopodobnie pojedynek wygra czytelnik. - Drużyna "Gazety" ma obronę opartą o GKS, który gra właśnie ze Stomilem. Jeśli Sawicki zdobędzie bramkę, to po tym pojedynku w meczu z "Gazetą" będzie remis - uważa Adam Filipowicz. Czytelnik z Krakowa liczy też na dobrą postawę Pawła Sibika z Odry. - Pomocnik z Wodzisławia ma niesamowite uderzenie. Pokazał to w poprzedniej kolejce, strzelając filmową bramkę Stomilowi Olsztyn. Dodatkowo Sibik wykonuje rzuty karne - mówi. Po ostatnich niepowodzeniach Wisły w pierwszym składzie krakowian może zagra Łukasz Sosin. - Rezerwowy napastnik z Krakowa ma szansę wyjść teraz w wyjściowym składzie. Wisła gra z Górnikiem i będzie chciała się zrehabilitować po fatalnym występie w Łodzi - uważa Adam Filipowicz. W obronie jego drużyny znalazło się dwóch piłkarzy z Polonii. - Nie jestem pewien, czy zagra już Arkadiusz Kaliszan, który ostatnio trochę podupadł na zdrowiu. Poloniści mają kilku równo grających obrońców i występ Piotra Dziewickiego też stoi pod znakiem zapytania. Pamiętam, że w meczu Polonii z Wisłą dwa lata temu ten warszawski obrońca strzelił gola. Mógłby również w meczu ze Śląskiem coś strzelić - dodaje. Wysoką formę w tej rundzie prezentuje Jacek Manuszewski z Zagłębia, który znalazł uznanie zarówno u Grzegorza Sommera i Adama Filipowicza. - Bardzo dokładnie analizowałem mecze sparingowe pierwszoligowców. Dlatego w moich składach nie mogło zabraknąć Manuszewskiego, który teraz swoją dyspozycją zdaje się potwierdzać moje obserwacje. Z pozostałych piłkarzy, którzy powinni w tej rundzie jeszcze błysnąć, czekam na bramki Tomasza Dawidowskiego, który w sparingach także wykazywał się niezłą skutecznością - kończy.

Drużyna czytelników DWA: Artur Boruc - Radosław Kałużny, Marek Zając, Piotr Dziewicki, Arkadiusz Kaliszan - Jacek Manuszewski, Ryszard Czerwiec, Paweł Sibik, Rafał Szwed - Łukasz Sosin, Maciej Sawicki. Budżet: 20 mln.

Drużyna Gazety: Piotr Lech - Mirosław Sznaucner, Wojciech Szala, Marek Świerczewski, Łukasz Gorszkow - Jacek Manuszewski, Tomasz Sokołowski, Sławomir Paluch, Ryszard Czerwiec - Maciej Żurawski, Olgierd Moskalewicz. Razem: 19 mln