Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Puchar Anglii: Manchester United pokonał Arsenal

Manchester United zrewanżował się Arsenalowi za odebrany (niemal już na pewno) tytuł mistrza Anglii. Wygrywając 1:0 w półfinale Pucharu Anglii, "Czerwone diabły" rozwiały nadzieje "Kanonierów" na podwójną koronę
Jedynego gola w sobotnim meczu na Villa Park w Birmingham zdobył w 32. min Paul Scholes, i to MU zagra w finale Pucharu Anglii 22 maja w Cardiff przeciwko drugoligowemu Millwall. Menedżer zwycięzców Alex Ferguson, dla którego ten sezon był pasmem rozczarowań - przegrana walka z Arsenalem w obronie tytułu, szybkie odpadnięcie z Ligi Mistrzów, kilka nieudanych transferów - nie ukrył po meczu złośliwej satysfakcji.

- Być może wygraliśmy dziś szczęśliwie, ale kto wie, może podobne szczęście dopisze we wtorek Chelsea. Ja w każdym razie nie postawiłbym w tym meczu żadnych pieniędzy na Arsenal - powiedział, mając na myśli rewanżowy mecz ćwierćfinału Champions League na Highbury.

Niechęć - bo nie otwarty konflikt - Fergusona do Wengera trwa od pięciu lat, kiedy Francuz odmówił podania ręki i gratulacji Szkotowi po wygranej przez MU z Arsenalem półfinału Pucharu Anglii w 1999 roku. Według sir Aleksa Wenger złamał tym samym kodeks postępowania menedżera. Od tego czasu obaj panowie przestali sobie podawać rękę po meczach. Po tej porażce w 1999 roku Arsenal, mimo przewagi, przegrał też z MU rywalizację o tytuł. Ferguson przyznał jednak w sobotę, że nie ma złudzeń, iż tym razem będzie podobnie. - Jestem prawie pewien, że wygrają ligę. Jednak wtorkowy mecz z Chelsea będzie dla nich bardzo trudny. Są w trudnej sytuacji i pod wielką presją, której nie znoszą najlepiej - zawyrokował Fergie. Ale pierwszy wyciągnął do Wengera rękę.

Jeśli mecz z Chelsea będzie dla Arsenalu trudny, to także dlatego, że nie zagrają Jose Reyes i Fredrik Ljungberg, którzy doznali kontuzji po ostrej grze Roya Keane'a i Scholesa. Hiszpan uszkodził więzadła kolanowe i będzie musiał pauzować trzy tygodnie, natomiast Ljungberg złamał rękę. - Zawsze niedobrze jest przegrać, ale jeszcze gorzej tracić zawodników. MU grało bardzo twardo. Walczyli o każdą piłkę, ale dopuścili się przy tym kilku zbyt ostrych zagrań - skomentował po meczu Wenger. - Priorytetem jest dla nas mistrzostwo Anglii i Liga Mistrzów. Nie będę jednak krył, że skoro już graliśmy w półfinale Pucharu Anglii, smuci nas, że nie zagramy w finale.

Obie drużyny rozpoczęły mecz bez swych największych gwiazd, które dopiero co grały przeciwko sobie w ubiegłotygodniowym meczu ligowym. Ferguson nie wystawił Ruuda van Nistelrooya, którego boli kolano. Zastąpił go Ole Gunnar Solskjaer. Arsene Wenger dał odpocząć Thierry'emu Henry, za którego w ataku wystąpiła gwiazda francuskiej młodzieżówki Jeremie Aliadiere. Henry, który wszedł na boisko dopiero w 57. min, miał o to pretensje, ale nie do Wengera.

- Chciałem grać od pierwszej minuty i wygrać ten mecz, ale rozumiem, że boss mnie oszczędza. Mam za to pretensję do tych ludzi, którzy każą nam rozgrywać cztery mecze w dziewięć dni. Wydaje im się, że to dla nas prawdziwe wyzwanie, ale jesteśmy przecież tylko ludźmi, a nie maszynami - powiedział Francuz, który w środę grał w towarzyskim meczu reprezentacji z Holandią.

Półfinały Pucharu Anglii

ARSENAL - MANCHESTER UNITED 0:1 (0:1): Scholes (32.)

SUNDERLAND - MILWALL 0:1 (0:1): Cahill (26.)



Wyniki 31. kolejki ligi angielskiej

FULHAM - BIRMINGHAM 0:0

MIDDLESBROUGH - BOLTON 2:0 (1:0): Nolan (8., samob.), Greening (51.)

NEWCASTLE - EVERTON 4:2 (2:1): Bellamy (5.), Dyer (21.), Shearer (52., 90.) - Gravesen (12.), Yobo (81.)

TOTTENHAM - CHELSEA 0:1 (0:1): Hasselbaink (38.)

WOLVERHAMPTON - SOUTHAMPTON 1:4 (0:1): Camara (72.) - Beattie (25.), Lundekvam (58.), Phillips (89., 90.)

ASTON VILLA - MANCHESTER CITY 1:1 (1:0): Angel (26.) - Distin (82.)LIVERPOOL - BLACKBURN 4:0 (3:0): Owen (7., 24.), Todd (22., samob.), Heskey (79.)

1. Arsenal 30 74 58-20
2. Chelsea 31 70 58-24
3. Manchester United 30 62 56-30
4. Liverpool 31 49 46-31
5. Newcastle United 31 48 45-33
6. Birmingham City 31 46 37-36
7. Aston Villa 31 44 39-36
8. Charlton Athletic 30 43 41-39
9. Southampton 31 42 34-29
10. Fulham 31 41 42-40
11. Middlesbrough 31 41 37-39
12. Tottenham Hotspur 31 37 40-48
13. Bolton Wanderers 31 37 34-48
14. Everton 31 34 38-45
15. Manchester City 31 32 42-43
16. Blackburn Rovers 31 31 42-52
17. Portsmouth 30 30 32-45
18. Leicester City 30 28 39-52
19. Leeds United 30 25 29-60
20. Wolverhampton Wanderers 31 24 27-66


Najskuteczniejsi:

22 - Henry (Arsenal)

21 - Shearer (Newcastle)

18 - Van Nistelrooy (MU), Saha (MU/Fulham)