Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

David Seaman kończy karierę

- Przegrałem walkę z własnym ciałem. Przestało odpowiadać wyzwaniom, jakie niesie nowoczesny futbol - tak 40-letni David Seaman tłumaczy, dlaczego kończy karierę.


I w środę namaścił następcę: - Numerem 1 w Anglii jest teraz David James. Najszybciej zareagował trener Seamana w Manchesterze City Kevin Keegan i tego samego dnia kupił bramkarza West Ham Utd. za 1,75 mln funtów.

Seaman po raz drugi w ostatnim czasie zaszokował swoich fanów. Pierwszy raz latem 2003 roku, gdy po 13 latach gry w Arsenalu postanowił odejść. Legendarny bramkarz, który rozegrał w klubie z Highbury tysiąc spotkań (trafił tam z Queen Park Rangers w 1990 roku za 1,3 mln funtów), przeszedł do Manchesteru City obrażony, że w Arsenalu nie zagwarantowano mu ani pozycji pierwszego bramkarza, ani kierowniczego stanowiska, kiedy zakończy karierę.

Cały sezon zaczął się dla niego frustrująco. Po mistrzostwach świata w Japonii i Korei zrobiono z niego "kozła ofiarnego" ćwierćfinałowej porażki z Brazylią (pozwolił Ronaldinho strzelić sobie gola "za kołnierz"). Stracił miejsce w reprezentacji Anglii na rzecz Jamesa. W Manchesterze City zastąpił innego weterana, młodszego od siebie o dwa miesiące Duńczyka Petera Schmeichela. Jednak jego kariera w "The Blues" nie trwała długo. Łapał często kontuzje. Keegan cały czas szukał dla niego następcy, przez chwilę upatrując sobie w tej roli Jerzego Dudka. W ostatnim meczu Premier League z Portsmouth (1:4) Seaman doznał kontuzji barku, która wyłączyłaby go z gry na osiem tygodni. Postanowił skończyć z futbolem. - Jestem za stary - oświadczył. - 75 razy wystąpiłem w kadrze. Grałem na najwyższym poziomie i na najlepszych imprezach. W przyszłości zajmę się trenowaniem bramkarzy.

- Pamiętajmy go za jego geniusz, a nie błędy, choć często mu się zdarzały - zaapelował w pożegnalnym komentarzu "Daily Mirror". - Bez względu na nie wszedł do panteonu najwybitniejszych angielskich bramkarzy, Gordona Banksa, Raya Clemence'a i Petera Shiltona.