Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

TVP o transmisji z Malty: To nie nasza wina

TVP nie pokazała pierwszej połowy meczu Malta - Polska. - Winni są Maltańczycy i pośrednik - mówią w TVP.
- Jestem potwornie wkurzony - mówił Janusz Basałaj, dyrektor redakcji sportowej TVP. - Ale to nie nasza wina - dodał. - Niestety są jeszcze takie miejsca w Europie, gdzie nie potrafią wyprodukować sygnału satelitarnego. TVP wysłała do La Valetty komentatora i reportera, ale sprawy techniczne zależały od Maltańczyków, którzy nie potrafili skierować sygnału telewizyjnego na właściwego satelitę. Zdaniem Basałaja TVP dopełniła wszystkich formalności. - Byliśmy gotowi do odbioru sygnału z Malty - mówi. TVP ma też żal do firmy Sportfive, która pośredniczyła przy sprzedaży praw do transmisji. - To PZPN i Sportfive zdecydowały, że mecze są na Malcie, bo dobrze na tym zarobili - mówi Basałaj. Co na to Sportfive? - Jutro, proszę dzwonić jutro. Do widzenia - powiedział "Gazecie" dyrektor ds. sportowych Andrzej Placzyński.