Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Wisła Kraków: Uche odejdzie, przyjdą skrzydłowi z Ameryki Południowej?

Modena przysłała faks z zapytaniem o Szymkowiaka, ale bez konkretów. Co będzie z Kalu Uche, nie wiadomo. Ricardinho? Nie, taki piłkarz byłby dla nas za drogi - mówi prezes Wisły Kraków Bogdan Basałaj
Szymkowiak ma jeszcze kontrakt z Wisłą na kolejne półtora roku, ale klub z Krakowa negocjuje jego przedłużenie. Ale Modena, 11. klub w tabeli ligi włoskiej, przysłała już faks do Krakowa. - Nie było w nim nic poza pytaniem, czy rozmowy są możliwe. Nie pada żadna kwota, którą Modena proponuje, ani nawet termin, od kiedy chciałaby piłkarza. Czekamy na kolejny kontakt, by Włosi uzgodnili, kiedy chcą przyjechać do nas na rozmowy - mówi Basałaj, który nie chce podać kwoty, za którą Wisła zgodziłaby się sprzedać swojego gracza.

Podobno Modena chce kupić Szymkowiaka już teraz. Wysłannicy klubu obserwowali grę piłkarza w jednym z ostatnich występów ligowych. - Zrobimy wszystko, żeby "Szymka" zatrzymać - mówi Henryk Kasperczak, a i sam Szymkowiak twierdzi, że wolałby odejść dopiero w latem.

Kasperczak nie krył, że jesienią zawiedli go skrzydłowi, dlatego będzie szukał wzmocnień na tych pozycjach. Trener Wisły przyznał, że rozważa propozycje sprowadzenia piłkarzy z Ameryki Południowej. Nieoficjalnie wiadomo, że jednym z nich jest Paragwajczyk Ever Gimenez (ostatnio w brazylijskim FC Guarani).

Prezes Wisły podkreśla, że już za kilka dni ma się zjawić w Krakowie reprezentant Węgier Akos Fuzi. Czy mistrzowie Polski interesują się mistrzem świata Brazylijczykiem Ricardinho? - Nie... Po prostu agencje menedżerskie rozsyłają oferty piłkarzy do różnych klubów, do Wisły także. Ale myślę, że ten piłkarz byłby dla nas za drogi - mówi Basałaj.

Wiadomo, że Wisła nie byłaby w stanie płacić piłkarzowi więcej niż 300 tys. euro rocznie. A gracz Sao Paolo ma propozycję z Bayeru Leverkusen. Na stronie internetowej Bayeru podano jednak, że władze Leverkusen boją się, iż nie będą w stanie sprostać jego oczekiwaniom finansowym.

A co stanie się z Kalu Uche, który chciał zerwać kontrakt z Wisłą, ale FIFA przyznała rację mistrzowi Polski?. - Ten piłkarz zawiódł nas, kolegów z drużyny, kibiców i trenera - komentuje Basałaj. - Prawdopodobnie zostanie więc przez nas sprzedany. Ajax Amsterdam pytał o niego w lipcu, ale od tamtej pory się z nami nie kontaktował. Było też zapytanie o Kalu z Hannover 96, ale oba kluby czekały na rozstrzygnięcie sporu przez FIFA. Czy teraz w styczniu, kiedy zacznie się okno transferowe, zgłoszą się do nas po Nigeryjczyka? Nie mam pojęcia.