Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga angielska. 5. kolejka. Remis Arsenalu

Kontrowersyjny rzut karny dał Arsenalowi szczęśliwy remis z rewelacyjnym beniaminkiem z Portsmouth. W derbach Londynu Chelsea w efektownym stylu pokonała Tottenham 4:2 i awansowała na czwarte miejsce. Setny mecz w barwach Liverpoolu rozegrał Jerzy Dudek.
Bramkarzowi reprezentacji Polski nie udało się wprawdzie uczcić jubileuszu zachowaniem czystego konta w meczu z Blackburn - gola już w 8. min strzelił mu Matt Jansen, ale "The Reds" bez trudu pokonali walczących przez 77 min w dziesiątkę rywali 3:1 po dwóch golach Michaela Owena. Na ławce rezerwowych nie zasiadł konkurent Dudka do miejsca w składzie - Chris Kirkland. Bramkarz reprezentacji Anglii do lat 21 doznał kontuzji pachwiny, rozgrzewając się przed środowym meczem z Portugalią, i będzie musiał pauzować co najmniej przez sześć tygodni.

Ku zgrozie Gerarda Houlliera Liverpool stracił w meczu z Blackburn dwóch piłkarzy pierwszej drużyny. Najpierw Lucas Neill złamał wślizgiem nogę Jamie Carragherowi, za co dostał czerwoną kartkę. Obrońca "The Reds" będzie musiał pauzować przez pół roku. Trzy miesiące krócej potrwa rehabilitacja napastnika reprezentacji Czech Milana Barosa, w którego już w piątej minucie ostro wszedł... Markus Babbel wypożyczony do końca sezonu z Liverpoolu do Blackburn.

- Rozmawiałem z Markusem po meczu i był przybity tym, co się stało. Nikt w klubie nie ma do niego pretensji - stwierdził po meczu Houllier. - To bardzo gorzkie zwycięstwo - dodał. - Strata takich piłkarzy na tak długi okres bardzo mnie smuci, zwłaszcza że Milan był ostatnio w fenomenalnej formie. Oglądałem jego gola, który dał Czechom wygraną z Holandią i awans do Euro 2004. Tak się cieszyłem, że wraca na Anfield jako bohater.

Bliski sprawienia wielkiej sensacji był beniaminek Premier League - Portsmouth, który o mało co nie pokonał na Highbury Arsenalu po raz pierwszy od 1955 roku. W 26. min gola zdobył 37-letni Teddy Sheringham (już piątego w sezonie) - ten sam, który przez lata był gwiazdą największego rywala "Kanonierów" - Tottenhamu, za co kibice Arsenalu niemiłosiernie go wygwizdywali.

Wicemistrzowie Anglii wyrównali tuż przed przerwą po tym, jak sędzia dopatrzył się faulu w polu karnym Dejana Stepanovicia na Robercie Piresie. "Jedenastkę" wykorzystał Thierry Henry, ale nawet menedżer"Kanonierów" Arsene Wenger przyznał po meczu, że karny był "z kapelusza". - Pires stanął na piłce i sam się wywalił na ziemię. Byłem pewien, że dostanie za to żółtą kartkę! - nie mógł odżałować wyniku menedżer gości Harry Redknapp.

Arsenal zachował pierwsze miejsce w tabeli, ale już tylko punkt straty ma do londyńczyków Manchester United, który pokonał na wyjeździe Charlton 2:0 dzięki dwóm golom Ruuda van Nistelrooya. Holender zdobył aż 17 goli w ostatnich 13 meczach Premier League. - Cały Ruud. Mając w drużynie takiego drapieżnika jak on, wystarczy rzucić mu piłkę na pole karne i czekać, jak strzeli gola - mówił zachwycony Alex Ferguson.

Menedżer "Czerwonych Diabłów" nie bez przyczyny dopieszczał swego gwiazdora, ten wrócił bowiem roztrzęsiony z meczu reprezentacji Holandii, która przegrała z Czechami walkę o pierwsze miejsce w grupie. W dodatku van Nistelrooy pobił się na treningu z Egdarem Davidsem, a zmieniany w spotkaniu kopnął butelkę z wodą w stronę trenera Dicka Advocata.

Tuż za MU na trzecim miejscu znajduje się druga drużyna z Manchesteru - City, która w niedzielę pokonała Aston Villa 4:1. Choć hat-trickiem popisał się Nicolas Anelka, telewizja Sky wybrała na najlepszego piłkarza meczu Steve McManamana, który wystąpił w Premier League po raz pierwszy od czterech lat. - Mimo efektownych zakupów Chelsea i MU to był najbardziej imponujący debiut sezonu - podsumowała Sky, a były zawodnik Realu Madryt zapowiedział walkę o powrót do reprezentacji Anglii.

ARSENAL - PORTSMOUTH 1:1 (1:1): Henry (40., karny) - Sheringham (26.)

BLACKBURN - LIVERPOOL 1:3 (1:1): Jansen (8.) - Owen (12., karny, 68.), Kewell (90.).

BOLTON - MIDDLESBROUGH 2:0 (1:0): Davies (23.), N'Gotty (81.).

CHARLTON - MANCHESTER UNITED 0:2 (0:0): van Nistelrooy (62., 81.).

CHELSEA - TOTTENHAM 4:2 (2:1): Lampard (35.), Mutu (37.,75.), Hasselbaink (90.) - Kanoute (25., 87.)

EVERTON - NEWCASTLE 2:2 (0:0): Radzinski (67.), Ferguson (88., karny) - Shearer (59., karny, 82., karny).

SOUTHAMPTON - WOLVERHAMPTON 2:0 (1:0): Beattie (37., karny, 52.)

MANCHESTER CITY - ASTON VILLA 3:1 (0:1): Anelka (48. karny, 68. karny, 83.), Tarnat (50.) - Angel (30.)

BIRMINGHAM CITY - FULHAM 2:2 (1:1): Forssell (45., 82.) - Saha (1,), Boa Morte (78.).

W poniedziałek mecz: Leicester City - Leeds United



1. Arsenal 5 13 11-3
2. Man Utd. 5 12 9-2
3. Man City 5 10 12-6
4. Chelsea 4 10 10-6
5. Portsmouth 5 9 8-3
6. Southampton 5 9 5-2
7. Liverpool 5 8 7-3
8. Birmingham 4 8 4-2
9. Fulham 4 7 9-7
10. Blackburn 5 5 12-11
11. Leeds 4 5 6-6
12. Charlton 5 5 6-7
13. Everton 5 5 8-10
14. Bolton 5 5 4-10
15. Aston Villa 4 4 4-5
16. Tottenham 5 4 4-9
17. Newcastle 4 2 5-7
18. Leicester 4 2 4-7
19. Middlesbrough 5 1 4-12
20. Wolverhampton 5 1 1-12


Najskuteczniejsi

5

Teddy Sheringham (Portsmouth)

Michael Owen (Liverpool)

Alan Shearer (Newcastle)

Nicolas Anelka (Man City)

4

Andy Cole (Blackburn Rovers)

Thierry Henry (Arsenal)

Adrian Mutu (Chelsea)

Ruud Van Nistelrooy (MU)

James Beattie (Southampton)