Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Piłkarki wściekłe na FIFA: To dyskryminacja. Łamiecie prawa człowieka

Grupa najlepszych piłkarek świata protestuje przeciwko boiskom, na których Międzynarodowa Federacja Piłki Nożnej (FIFA) planuje w przyszłym roku rozegrać kobiecy mundial. Paniom nie podoba się, że mają grać na sztucznych nawierzchniach, co byłoby nie do pomyślenia w przypadku mistrzostw świata mężczyzn.
Jeszcze nigdy w historii nie zdarzyło się, żeby mistrzostwa świata piłkarek czy piłkarzy rozegrane były na sztucznej nawierzchni. Środowisko piłkarskie uważa bowiem, że gra na tego rodzaju boiskach niesie za sobą większe ryzyko kontuzji i bardziej obciąża stawy niż w przypadku naturalnej murawy.

List na trzy strony

Zawodniczki swój sprzeciw wyraziły w trzystronicowym liście skierowanym do FIFA. To nie tylko wylewanie żali i wyrażanie swoich obaw, ale także poważne prawne groźby. Pismo zostało przygotowane przez amerykańskich prawników i opiera się na kanadyjskim prawie, bo w Kanadzie odbędzie się przyszłoroczny turniej.

Autorki listu, które reprezentują m.in. Niemcy, Brazylię, Meksyk, Hiszpanię, USA, Nową Zelandię i Kostarykę, twierdzą, że "propozycja FIFA jest dyskryminacją i pogwałca kanadyjskie prawo". Wśród protestujących jest najlepsza piłkarka świata 2012 i 2013 r. - Abby Wambach z USA.

"Jeśli organizatorzy [turnieju] nie chcą dialogu, jak naprawić przejawy dyskryminacji piłkarek, jesteśmy przygotowane, by wnieść pozew do sądu. Jesteśmy przekonane, że nasza sprawa zakończy się sukcesem" - grożą FIFA zawodniczki.

FIFA, jak i Kanadyjski Związek Piłkarski, na razie nie chcą komentować protestu zawodniczek. Sztuczna nawierzchnia jest dopuszczona do oficjalnych meczów piłkarskich. Były przypadki rozgrywania na takich boiskach finałów mistrzostw świata juniorów (np. mistrzostwa świata w Kanadzie w 2007 r.) czy meczów eliminacyjnych.

Kobiety są gorsze?

FIFA planuje rozegranie finałów mundialu kobiet na sześciu stadionach. Na pięciu z nich w Edmonton, Winnipeg, Ottawie, Montrealu i Vancouver - tam gdzie co dzień grają drużyny futbolu kanadyjskiego w zawodowej lidze CFL - jest sztuczna nawierzchnia. Tylko boisko Uniwersytetu w Moncton ma naturalną murawę.

- Prawodawstwo Kanady w bardzo szerokim stopniu respektuje prawa człowieka. Kodeksy stanowe, jak również ogólnokrajowy zakazują dyskryminacji ze względu na płeć. A w tym przypadku mamy z czymś takim do czynienia. FIFA uznaje rozgrywki kobiet za sport drugiej kategorii i dlatego każe piłkarkom grać na gorszych boiskach - komentuje sprawę Hamtpon Dellinger, jeden z prawników z Waszyngtonu, który przygotował protest.

Kto i ile na tym zarabia? Kto sprzedaje najwięcej czyli koszulkowy biznes - co warto wiedzieć