Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Argentyna - Szwajcaria. Messi: Nie wiem, czy zasłużyłem na nagrodę piłkarza meczu

Argentyńczyk po raz czwarty z rzędu na mundialu został wybrany piłkarzem meczu. W spotkaniu ze Szwajcarią asystował przy bramce Angela Di Marii i to zda,niem organizatorów wystarczyło na to, aby przyznać mu nagrodę.
Wtorkowy mecz pomiędzy Szwajcarią i Argentyną przyniósł sporo emocji. Faworyzowani Argentyńczycy mieli problemy z przedostaniem się pod bramkę rywala, co sprawiło, że na rozstrzygnięcie potrzebna była dogrywka. W niej lepsi okazali się podopieczni Alejandro Sabelli, strzelając bramkę w 117. minucie spotkania. Decydującą akcję przeprowadził Messi, który zauważył na prawej stronie Di Marię i posłał mu futbolówkę, a ten bez problemu pokonał bezradnie interweniującego bramkarza szwajcarów. - W czasie akcji miałem w głowie mnóstwo myśli i chciałem zakończyć ją sam, ale zobaczyłem po prawej stronie Fideo i zdecydowałem się podać do niego - powiedział na pomeczowej konferencji prasowej Lionel Messi.

Napastnik Barcelony został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania, ale wielu ekspertów uważa, że statuetka MVP powinna powędrować do Angela Di Marii. - Nie wiem, czy zasłużyłem na tę nagrodę - tłumaczył Messi. - Dla mnie najważniejsze jest to, że awansowaliśmy do następnej rundy. Tego właśnie chcieliśmy. Wiedzieliśmy, że będzie trudno, i tak właśnie było. Na mundialu nigdy nie ma łatwych spotkań. Cieszymy się, że gramy dalej.

Messi przyznał także, że końcówka spotkania była bardzo nerwowa: - Czułem duży niepokój, ponieważ przez długi czas nie mogliśmy strzelić bramki. Jeden błąd wystarczył, żeby pożegnać się z mistrzostwami. Było coraz mniej czasu, a my nie chcieliśmy dopuścić do karnych. Próbowaliśmy zakończyć spotkanie w dogrywce, a nawet w regulaminowym czasie gry.

W ćwierćfinale Argentyna zmierzy się z Belgią. Początek spotkania już najbliższą sobotę o godz. 18.

Podyskutuj z autorem tekstu na Twitterze @basz24

Więcej o: