Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Portugalia - USA. Dlaczego na mundialu warto strzelać

W Portugalii przed sobotnim starciem z USA trwa szukanie winnych klęski 0:4 z Niemcami. W dzisiejszym meczu z Ghaną kapitalnie grającą drużynę Joachima Löwa wzmocnić może dodatkowe płuco - Bastian Schweinsteiger.
2 : 2
Informacje
Mistrzostwa Świata 2014 - Grupa G
Poniedziałek 23.06.2014 godzina 00:00
Wyniki szczegółowe
Wynik
USA
2
Portugalia
2
- Zapadnięte oczy Cristiano Ronaldo w meczu z Niemcami rozegranym w gorącym Salvadorze były oznaką odwodnienia organizmu - przekonuje jeden z lekarzy w portugalskiej prasie. Wiele krytyki spadło na federację piłkarską, która miała nie dopilnować, aby drużynie zapewniono odpowiednie warunki do przygotowań.

Zanim zresztą Portugalczycy przyjechali do Brazylii, trenowali w USA przy 19 stopniach i 50-proc. wilgotności. W Manaus, gdzie zagrają z USA, można spodziewać się 30 stopni Celsjusza i 84 proc. wilgotności. Jeszcze większym problemem jest lewe kolano Ronaldo. Po raz kolejny przedwcześnie opuścił trening z okładem. Dziennikarze hiszpańskiego "El Confidencial" twierdzą, że grozi mu zakończenie kariery, jeśli wciąż będzie grał w mundialu. Według gazety przed spotkaniem Portugalii z Niemcami prześwietlono nogi piłkarza Realu, po czym okazało się, że w każdym momencie może dojść do całkowitego zerwania już uszkodzonego więzadła rzepki. Problemów Portugalii jest więcej: w meczu na pewno nie zagra Hugo Almeida, który złapał kontuzję. Z tego samego powodu mundial się skończył dla obrońcy Fábio Coentrao. Ale są wielkie szanse na to, że nie straci za wiele - porażka z USA najpewniej wyeliminuje z gry drużynę Bento. Selekcjonerowi Portugalczyków bardzo mogą pomóc kłopoty trenera Amerykanów, Jürgena Klinsmanna, który musi zastąpić napastnika Jozy'ego Altidore'a. Uraz z pierwszego meczu - wygrana 2:1 z Ghaną - wykluczył go do końca fazy grupowej.

Poza USA w weekend awans do 1/8 finału już po drugim meczu mogą zapewnić sobie: Argentyna, Niemcy i Belgia, które liderują w swoich grupach. Pozostałe reprezentacje, bijące się raczej o drugie miejsce, powinny wziąć pod uwagę ważny zapis w regulaminie - w przypadku równej liczby punktów o wyższej pozycji decyduje w pierwszej kolejności lepszy bilans bramek, a później liczba strzelonych goli. Dopiero w następnej kolejności o miejscu w grupie będzie decydować wynik bezpośredniego spotkania zainteresowanych drużyn. To zupełnie inne zasady niż np. na mistrzostwach Europy, gdzie w przypadku równej liczby punktów decyduje w pierwszej kolejności bezpośrednie spotkanie. Na mundialu opłaca się więc strzelać dużo goli - dzięki nim można awansować kosztem reprezentacji, z którą się przegrało.

Dlatego Bośniacy planują zmienić taktykę w meczu z Nigerią na bardziej ofensywną. Po porażce 1:2 z Argentyną, potrzebują wygranej, a później najpewniej też z Iranem. Selekcjoner Safet Suszić zamierza wspomóc Edina Dżeko drugim napastnikiem, Vedadem Ibiszeviciem, który po wejściu z ławki wbił Argentyńczykom gola.

Tu zobaczysz najnowsze wyniki, tabele i terminarz mundialu



MŚ 2014. Świetny mundial, beznadziejne fryzury [OBEJRZYJ]


Więcej o: