Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Pięć klubów nie dostało licencji

Jeszcze pięć klubów nie dostało licencji na grę w I lidze. Legia i Polonia Warszawa, Dospel Katowice, Odra Wodzisław i Widzew Łódź dostały jeszcze tydzień na załatwienie sprawy swoich długów w urzędzie skarbowym i ZUS.


Widzew poprosił nawet komisję licencyjną PZPN, żeby nie rozpatrywała wczoraj jego wniosku. Klub z Łodzi dostał już co prawda zgodę Urzędu Skarbowego na spłatę długu w ratach, ale podobnej decyzji na razie nie podjął ZUS.

Komisja Licencyjna przedłużyła termin na uzupełnianie wniosków o tydzień, bo wszystkie zadłużone kluby złożyły w swoich ZUS-ach i US prośby o rozłożenie długów na raty. Poza tym kluby mogą złożyć w PZPN dokument, na podstawie którego ich zaległości zostaną spłacone przez związek z pieniędzy z Canal +, które normalnie wpływają do klubów. Na razie nikt z tej piątki się na to nie zdecydował.

W poniedziałek licencję otrzymały: Wisła Kraków, Szczakowianka Jaworzno, Lech Poznań, Górnik Zabrze, Górnik Polkowice i Górnik Łęczna. Dołączyły do Wisły Płock, Groclinu i Amiki Wronki, które licencję dostały już na pierwszym posiedzeniu komisji.

Trzy kluby uzyskały prawo do gry w I lidze obwarowane warunkami. Szczakowianka do czasu zainstalowania światła na jej stadionie będzie grała na Stadionie Śląskim. Dwaj beniaminkowie z Łęcznej i Polkowic mogą grać u siebie do 31 sierpnia. Potem, albo oświetlenie zostanie u nich zainstalowane, albo będą grały kolejne na stadionach rywali, ale jako gospodarz. Zespół Polkowic może też grać na stadionie II-ligowego Zagłębia Lubin, jeśli oświetlenie powstanie tam wcześniej.

Dlaczego licencję dostała Szczakowianka, w sprawie której toczy się postępowanie w sprawie domniemanego kupienia meczu barażowego ze Świtem Nowy Dwór? - Uznaliśmy, że wyjaśnienie sprawy baraży i licencja to dwie różne i niezależne od siebie sprawy - wyjaśnił szef komisji licencyjnej Eugeniusz Kolator.

Co dalej z piątką, która licencji nie ma? Ma uzupełnić dokumenty do 28 lipca. Potem ci, którzy wciąż nie dostaną zgody na przystąpienie do rozgrywek, będą mieli cztery dni na odwołanie do Komisji Odwoławczej. Jeśli i ona nie wyda decyzji pozytywnej, prezydium PZPN zdecyduje, czy liczba drużyn w I lidze zostanie zmniejszona, czy też do ekstraklasy wejdą zespoły z II ligi, które spełniają wymogi licencyjne.

W II lidze licencje ma już 15 klubów. Nie dostały ich tylko Polar, Ceramika Opoczno i Pogoni Szczecin (Lesa Gondora). Trzy kluby mają cztery dni na odwołanie do komisji odwoławczej. Mierne szanse na grę w II lidze ma Pogoń, której nie ma nawet stadionu, a jej wniosek Eugeniusz Kolator nazwał "właściwie nieistniejącym". Licencję otrzymała za to Pogoń Antoniego Ptaka, która powstała po przeniesieniu do Szczecina Piotrcovii Piotrków.