Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Howard Webb: Udawanie kontuzji może kosztować piłkarzy życie

W marcowym meczu Pucharu Anglii, w którym pomocnik Boltonu Fabrice Muamba upadł na murawę i doszło u niego do nagłego zatrzymania krążenia, sędzią głównym był Howard Webb. Anglik został zaproszony na organizowany przez FIFA kongres lekarzy, który analizuje podobne przypadki. Arbiter ostrzegł piłkarzy, że udawanie kontuzji może kosztować ich życie.
Anglik powiedział na kongresie medycznym FIFA, że incydent z meczu z Tottenhamem oraz "cudowna rekonwalescencja" Muamby wywarły na niego wielki wpływ.

- Kibice naciskali na lekarzy, żeby przywrócili Muambę do życia. To była jedna z najbardziej niewiarygodnych reakcji trybun, jakich doświadczyłem w piłce i nawet teraz, gdy o tym myślę, rozklejam się.

Mecz został przerwany po pierwszej połowie.

- To zawodnicy sami o tym zdecydowali. Byli już pod prysznicem, sami zdecydowali, żeby odwołać spotkanie. Gracze obu drużyn nie chcieli kontynuować meczu w tych okolicznościach.

Webb ostrzegł, że sędziowie mogą ociągać się z przerywaniem gry, jeżeli będą podejrzewać, że gracz tylko udaje kontuzję i że takie coś mogłoby się skończyć tragicznie w przypadku Muamby.

- Odwróciłem się i zobaczyłem go z twarzą przy ziemi, przy nim nie było nikogo. To musiała być sprawa poważniejsza, niż zwykły uraz - opowiadał arbiter, który sędziował finał mundialu w RPA.

- To, że nie koziołkował, nie krzyczał z bólu i tylko upadł bez żadnych oznak, oznaczało, że to coś poważnego. Nie tylko ja tak myślałem, gracze też to zauważyli. Wystarczyło popatrzeć na reakcję Williama Gallasa, piłkarza przeciwników, machającego w stronę ławki - kontynuował opowieść Webb.

- Gdyby gra nie została zatrzymana w niecałe pół minuty, jego rekonwalescencja mogłaby wyglądać zupełnie inaczej.

- Jednym z naszych obowiązków jako arbitrów jest obserwacja fair play i utrzymywanie płynności gry tak bardzo, jak tylko się da. Jeżeli zawodnicy będą udawać kontuzje zbyt często, istnieje ryzyko, że w którymś przypadku nie zareagujemy tak zdecydowanie, jak powinniśmy - uważa Anglik.

- Jeśli zaczną nas krytykować za to, że co chwilę przerywamy grę, aby wpuścić na boisko lekarzy czy fizjoterapeutów, sędziowie mogę przestać przerywać mecze.

W kwietniu do nagłego zatrzymania krążenia doszło podczas spotkania Serie B u wypożyczonego z Udinese pomocnika Livorno, Piermaria Morosiniego. Zawodnik zmarł.

Webb wystosował apel do piłkarzy, aby nie wykorzystywali leżenia na murawie jako zagrania taktycznego.

- Bez życia nie ma piłki nożnej. Gdy zaczęła się resuscytacja, wszyscy zdali sobie sprawę, jak poważna to sprawa - przypomina sobie Webb. Ta historia ma szczęśliwe zakończenie dzięki szybkiej diagnozie zespołu medycznego.

Muamba opuścił szpital w Londynie 16. kwietnia, ale kardiologowie nie zdecydowali jeszcze czy ani kiedy 24-latek będzie mógł wrócić do uprawiania sportu.