Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Stadion Legii imienia napoju gazowanego

PEPSI Arena - taką nazwę od nowego sezonu będzie nosił stadion Legii Warszawa.
Informację o tym, że Legia finalizuje rozmowy z firmą PepisCo, potwierdziliśmy w dwóch niezależnych źródłach. - W żaden sposób tego nie skomentuję - zastrzega jednak Michał Kocięba, rzecznik prasowy warszawskiego klubu. Przedstawiciele PepisCo również milczą.

Z naszych informacji wynika, że Legia zarobi dzięki kontraktowi około 6 mln zł rocznie. Nie wiadomo jeszcze, przez ile lat umowa będzie obowiązywała. - PepisCo to bardzo ciekawa firma. Legia będzie miała możliwość goszczenia np. koncertów, gdyż PepisCo ma duże wpływy na rynku muzycznym. Można na tym dobrze zarobić - mówił jeden z menedżerów proszący o anonimowość.

Pierwszym klubem w Polsce, który sprzedał prawa do nazwy stadionu, było Zagłębie Lubin. Obiekt od lutego 2009 roku nosi nazwę Dialog Arena. Właścicielem Telefonii Dialog jest KGHM Polska Miedź SA, a więc firma, która jest także właścicielem piłkarskiego Zagłębia. Sponsor płaci lubińskiemu klubowi 3 mln zł rocznie za prawo do nazwy obiektu.

W Gdańsku, gdzie rozegrane będą mecze grupowe i ćwierćfinał Euro 2012, liczono, że dzięki sprzedaży praw do nazwy uda się pozyskać od 15 do 25 mln zł. Przeprowadzono konkurs ofert. Do rywalizacji stanęły dwie państwowe firmy - Lotos i PGE. Więcej zaproponował PGE - 35 mln zł i przez pięć lat stadion będzie nosił nazwę PGE Arena.

Sponsora, który wykupi nazwę stadionu budowanego na Euro 2012, szuka też Wrocław.