Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Kontrowersyjny karny dla Arki

Zdaniem arbitra (tak nam się przynajmniej wydaje) Adam Banaś nieprawidłowo powstrzymywał przy dośrodkowaniu Mirko Ivanovskiego. Całą sytuacją zdziwieni byli chyba wszyscy - kibice, piłkarze i trenerzy obu zespołów oraz komentatorzy Orange Sport. A może to jednak sędzia jako jedyny jest widzącym w tłumie ślepców?
Z prawej strony w pole karne piłkę wrzucił Filip Burkhardt. Żadnemu z jego partnerów nie udało się oddać strzału i gdy już wydawało się, że Sebastian Nowak rozpocznie grę od "piątki", zabrzmiał gwizdek arbitra.

Ciężko jest w ogóle powiedzieć o co sędziemu Szymonowi Marciniakowi mogło chodzić. Najprawdopodobniej doszedł on do wniosku, że Banaś w nieprzepisowy sposób przeszkadzał Ivanovskiemu. Protestujący kapitan Górnika został jeszcze na dodatek ukarany żółtą kartką. Czy arbiter podyktował karnego "z kapelusza"?



Czy Arce należał się rzut karny?