Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Puchar Polski. Lechia lepsza od Wisły

Wisła Kraków w kiepskim stylu przegrała z Lechią Gdańsk i nie awansowała do półfinału Pucharu Polski. Po bezbramkowym remisie w Gdańsku, Lechia sensacyjnie zwyciężyła w Krakowie 3:1.
Krakowianie odpadli z Pucharu Polski, a trener Henryk Kasperczak przestał być specjalistą od tych rozgrywek. Na Reymonta wrócił kolejny człowiek, dla którego drzwi do Wisły wydawały się już zamknięte.

W erze Bogusława Cupiała, właściciela klubu krakowianie zdobyli tylko dwa PP i za każdym razem pod wodzą Kasperczaka. Tym razem szkoleniowiec potknął się już na pierwszym rywalu, za co usłyszał z trybun głośne: "Maciej Skorża".

Nazwisko byłego trenera kibice zaczęli skandować po drugiej bramce dla Lechii, czyli w 10. minucie. Pierwsza padła ekspresowo, bo już w 45 sekundzie. Przy wszystkich golach dla gości sporo zasług miała obrona, która udowodniła, że bez Marcelo i Arkadiusza Głowackiego defensywa mistrzów Polski nie istnieje. Obaj stoperzy nie mogli zagrać z powodu kartek, więc Kasperczak w ich miejsce wystawił defensywnego pomocnika Juniora Diaza i żółtodzioba Łukasza Burligę, którzy popełniali błąd za błędem. Swoje trzy grosze dołożył też bramkarz Mariusz Pawełek, który zawinił przy trzeciej bramce.

Mecz z trybun oglądał Zdzisław Kapka, który w poniedziałek został skautem Wisły. To jego kolejny powrót na Reymonta. Wcześniej był kierownikiem, menedżerem, a nawet pełnił obowiązki prezesa. Cupiałowi podpadł, gdy utrzymywał, że firmie Avancesport od Wisły należy się 640 tys. euro za sprowadzenie Jakuba Błaszczykowskiego. Teraz jednak wrócił do łask, a klub zerwał umowy z Josefem Csaplarem i Edwardem Klejdinstem, których sprowadził Skorża. - Sprawa jest świeża. Potrzebuję kilku dni, by wszystko poukładać. Wtedy powiem, czy będziemy np. będziemy budować siatkę skautów - powiedział Kapka.

Wisła Kraków - Lechia Gdańsk 1:3 (1:3)
Bramki:
Małecki (22. karny) - Surma (1.), Dawidowski (9.), Lukjanovs (36.)

Wisła: Pawełek - Alvarez, Burliga, Diaz, Piotr Brożek, Łobodziński, Jirsak (46., Mączyński), Ba, Kirm (46., Paweł Brożek), Boguski (62., Christow), Małecki

Lechia: Kapsa - Bąk, Kozans, Wołąkiewicz, Mysona, Laizans, Surma, Nowak (81., Kaczmarek), Lukjanovs, Dawidowski (66., Pietrowski), Wiśniewski (88., Buzała)

Pierwszy mecz: 0:0
Awans: Lechia