Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Wybierz bramkę 16. kolejki!

W 16. serii spotkań padło aż 20 goli. Z całej puli bramek wybraliśmy dla Państwa pięć, z których zostanie wybrana ta najbardziej efektowna. Kto popisał się najlepszym uderzeniem? Zagłosuj w naszej sondzie!


1. Marcin Wachowicz (Arka Gdynia) - przestraszył Kapsę?


Choć wielu przyzna, że przy trafieniu piłkarza Arki błąd popełnił Paweł Kapsa, nie można odebrać pochwał dla Marcina Wachowicza. Uderzenie byłego gracza Lecha Poznań sunęło w kierunku bramki niczym pocisk wystrzelony z najmocniejszej armaty i co ważniejsze, piłka zamiast nabrać rotacji postępowej, praktycznie nie kręciła się w powietrzu. To sprawiło, że bramkarz Arki nie był w stanie prawidłowo ocenić trajektorii lotu futbolówki, co w efekcie całkowicie go zmyliło. Jest jeszcze druga, bardziej chybotliwa teoria mówiąca o tym, że Kapsa wolał uniknąć kontuzji spowodowanej urwaniem obu dłoni...

2. Mariusz Sacha (Cracovia Kraków) - Lenczyk zrobi z niego piłkarza


Młody pomocnik Pasów wyrósł w tej rundzie na najlepszego strzelca swojej ekipy. W meczu ze Śląskiem Sacha popisał się nie lada spokojem i opanowaniem - w newralgicznym momencie meczu jakim zawsze jest doliczony czas gry jednej z części spotkania, popularny "Saszka" zachował zimną krew i stalowe nerwy. W dziecinny sposób ograł Tadeusza Sochę i niezwykle precyzyjnym uderzeniem w okienko bramki nie dał żadnych szans bramkarzowi rywali. Pamiętając, że Orest Lenczyk potrafił wychować takie gwiazdy jak Garguła, Matusiak, Nowak czy Pietrasiak, przyszłość Sachy maluje się w różowych barwach. Być może już niedługo obejrzymy go w koszulce z orzełkiem na piersi.

3. Daniel Bueno (Odra Wodzisław) - dia bueno Bueno!


- Tengo un dia bueno (Mam dobry dzień) - mógł powiedzieć piłkarz Odry po strzeleniu tego fantastycznego gola. Wyczyn Brazylijczyka byłby bardziej okazały, gdyby jego drużynie udało się dowieść korzystny rezultat do końca meczu. Mimo tego Daniel Bueno może być dumny ze strzału, który dał prowadzenie wodzisławianom. Snajper widząc wysuniętego z bramki Grzegorza Szamotulskiego, porzucił decyzję o podaniu do lepiej ustawionego kolegi i postanowił uderzyć bezpośrednio na bramkę rywala. Efekt był wyśmienity. Kapitalny lob całkowicie zaskoczył golkipera Jagiellonii.

4. Sławomir Peszko (Lech Poznań) - zepsuł debiut Nalepy


Kapitalny gol pomocnika, który przy stałych fragmentach gry zwykle ustępuje miejsca Semirowi Stiliciowi. Peszko idealnie wymierzył dystans między punktem położenia piłki a bramką rywala i nie dał żadnych szans debiutującemu w Ekstraklasie 31-letniemu Maciejowi Nalepie. Bramkarz, który w swojej karierze zatrzymywał strzały piłkarzy Arsenalu (Kijów rzecz jasna...) był w tej sytuacji bezradny.

5. Mate Lacić (GKS Bełchatów) - "diabelskie" uderzenie na wagę punktu


Oglądając bramkę Chorwata łatwo się pomylić i krzyknąć "Szarmach...! I goool!". Wszystko oczywiście z przymrużeniem oka, ale stoper GKS uderzył na bramkę Skaby niczym "Diabeł" za swoich najlepszych lat. Należy także podkreślić, że gol ten padł już w doliczonym czasie gry, dlatego jego waga jest nie do przecenienia. Dzięki defensorowi GKS, bełchatowianie nie stracili punktu do znajdujących się wyżej w tabeli Lecha i Legii.

Który piłkarz popisał się najlepszym trafieniem w 16. kolejce?