Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Teść trenera Cracovii kibicuje Górnikowi

- Kto przegra, ten będzie miał małe szanse na utrzymanie się w ekstraklasie - uważa Władysław Żmuda, były trener piłkarski i... teść Artura Płatka, trenera Cracovii. W sobotę (godz. 17) ?Pasy? podejmują Górnika
Rozmowa z Władysławem Żmudą

Waldemar Kordyl: Będzie Pan kibicował Cracovii?

Władysław Żmuda: Wyznaję zasadę: "Niech wygra lepszy". Trenowałem Górnika i jestem mieszkańcem Zabrza, więc będę trzymał kciuki za Ślązaków.

W domu omijacie tematy piłkarskie?

- Zięć był zawodnikiem i jest trenerem, tak jak mój ojciec, więc to już rodzinna tradycja. Za sprawą córki Łucji [żona Płatka - przyp. red.], która pracuje na AWF-ie w Katowicach, drugim sportem w domu jest pływanie. Mój wnuk Alek idzie w ślady mamy. Trzeciego maja miał pierwszą komunię świętą. Zięć ledwo wyszedł z kościoła i już musiał jechać na mecz Cracovii z Polonią Warszawa.

A kto ma więcej atutów w ręku: Artur Płatek czy Henryk Kasperczak, trener Górnika?

- Kasperczak jest jednym z najlepszych szkoleniowców, z bogatym doświadczeniem i sporą wiedzą. Za to Cracovia ma przewagę własnego boiska. Dla obu szkoleniowców to będzie mecz życia. Szanse są jednakowe, a oprócz formy tego dnia zadecyduje odporność psychiczna i kibice.

Wybiera się Pan do Krakowa?

- Sobotnie popołudnie spędzę przed telewizorem. Szykuje się niezwykle ciekawa kolejka. Będzie przegląd wszystkich meczów. Zobaczymy nie tylko to, kto opuści ligę, ale i kto zostanie mistrzem kraju. Za to rodzice Artka jeżdżą na mecze Cracovii.

Jak to się stało, że tak zasłużone kluby walczą o utrzymanie?

- Z powodu falstartu w rundzie jesiennej. W obu klubach zmieniono trenerów, ale wtedy straty były już spore.

Cracovia ma ułatwione zadanie, bo zabrzanie na wyjeździe strzelili tylko trzy gole.

- Nie chcę mówić o problemach Górnika, ale brakuje im typowego rozgrywającego i środkowego napastnika. Patrząc na zimowe wzmocnienia obu drużyn, lepsze zakupy zrobiła Cracovia, chociaż nie zanosi się na mecz napastników.

Kto jest lepszy Bartosz Ślusarski czy Robert Szczot?

- Ślusarski to łowca bramek, z kolei Szczot woli grę z boku. Wygra ten, kto opanuje środek boiska, ale bramki padną po stałych fragmentach gry: rzutach wolnych lub rożnych.

Czyli szykuje się pojedynek Dariuszów - Pawlusińskiego i Kołodzieja?

- Obydwu mogę wyróżnić, ale nie wiem, który z nich dysponuje silniejszym uderzeniem. Drugim wykonawcą rzutów wolnych w Górniku jest Adam Banaś. Jego strzał zdecydował o wygranej w derbach Śląska z Ruchem Chorzów.

Kto spadnie z ekstraklasy?

- Pierwszym kandydatem jest Arka Gdynia, bo w dwóch meczach nie uda się jej zdobyć sześciu punktów. A kto drugi? Tu postawię znak zapytania... Zagrożone są zespoły od Piasta Gliwice w dół. Kto wie, czy Trójmiasto nie zostanie bez ekstraklasy?

Do Arki najpewniej dołączy przegrany z sobotniego meczu przy ul. Kałuży.

- Przy remisie Górnik prędzej wygra z Polonią Warszawa niż Cracovia z Lechem w Poznaniu. Wszystko jest bardzo zagmatwane, ale 32 punkty powinny wystarczyć do utrzymania.



Władysław Żmuda jest wychowankiem Slavii Ruda Śląska. Jako trener wywalczył mistrzostwo Polski ze Śląskiem Wrocław i Widzewem Łódź. Prowadził też Górnika Zabrze, Ruch Chorzów, Polonię Bytom, GKS Katowice (dwa razy wicemistrzostwo kraju) i Esperance Tunis (wicemistrzostwo Tunezji). Później był pracownikiem naukowym na katowickim AWF-ie. Obecnie jest wiceprzewodniczącym rady trenerów Śląskiego Związku Piłki Nożnej. Ma 70 lat.

Eksperci zgodni: spadnie Arka - czytaj tutaj ?