Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Marek Gancarczyk - nowy "As" w talii Tarasiewicza

PRZEGLĄD PRASY. - Trzy asysty w spotkaniu z Polonią Bytom wreszcie pozwoliły wyjść starszemu Gancarczykowi z cienia brata - pisze "Przegląd Sportowy".
- Wiedziałem, że jeżeli tylko zdrowie mi na to pozwoli, stać będzie mnie na wiele - powiedział po meczu pomocnik Śląska.

W zeszłej rundzie to jego młodszy brat Janusz robił furorę na boiskach Ekstraklasy. Przeszłość należała jednak do Marka.

- To on pierwszy opuścił rodzinną Oławę, by profesjonalnie grać w piłkę w Górniku Polkowice. Jako odważniejszy i bardziej wygadany, częściej udzielał wywiadów. W drugoligowym Śląsku grał zdecydowanie lepiej niż Janusz. No i pomagał bratu jako szofer, bo młodszy z rodzeństwa do dziś nie posiada prawa jazdy - czytamy w gazecie.

Teraz Gancarczykowie mogą stanowić o sile wrocławskiej drużyny. Po odejściu Krzysztofa Ostrowskiego do Legii, Janusz przeniósł się na lewą pomoc, a Marek zajął miejsce na prawej flance.

Zobacz znakomite asysty Marka Gancarczyka w meczu z Polonią Bytom ?