Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

ŁKS szuka lewego pomocnika

Wolno przebiega wzmacnianie ŁKS. Kontrakty podpisali tylko Stanisław Terlecki i Nerijus Radzius.
Terlecki złożył podpis na umowie dzień przed sylwestrem i jest pierwszym piłkarzem, który wzmocni drugą linię łodzian. - Znam Stasia dobrze, dlatego wiem, na co go stać - mówi trener Wesołowski. Jego zdaniem nowy piłkarz pomoże drużynie w rundzie rewanżowej. W sobotę Terlecki już z nowymi kolegami pojedzie na cykl turniejów halowych do Niemiec. Drugim graczem, który związał się umową, jest litewski stoper, którego polecił kapitan łodzian Marcin Adamski.

Działacze z al. Unii wciąż namawiają do gry Błażeja Telichowskiego, obrońcę Polonii Warszawa. - Musimy jeszcze trochę poczekać - zaznacza Wesołowski. Nieoficjalnie wiadomo, że piłkarz zwleka, bo ma też ofertę z Arki Gdynia. Telichowski występuje na lewej stronie obrony, gdzie jesienią słabo spisywali się Adrian Woźniczka i Adam Marciniak.

Według trenera Wesołowskiego priorytetem dla ŁKS jest znalezienie wartościowego gracza na lewą pomoc. Na tej stronie boiska jesienią byli próbowani Dariusz Stachowiak, Jakub Biskup oraz Rafał Kujawa, ale żaden nie zachwycił. - Dwóch graczy jest już po słowie z Tomkiem Kłosem [menedżer ŁKS - przyp. red.] - zdradza szkoleniowiec.

Najmniej problemów Wesołowski ma z obsadą bramki i ataku. Bogusław Wyparło ma ważny kontrakt, który na pewno wypełni, a do tego wciąż na ligowy debiut czeka Czarnogórzec Sasa Ivanović. Do gry w ataku kandyduje aż trzech zawodników: Adam Czerkas, Kamil Bartosiewicz oraz Adrian Świątek. Szefowie klubu starają się też o Damiana Nawrocika z Arki, któremu skończył się kontrakt.

W klubie z al. Unii mają nadzieję, że do 7 stycznia, kiedy drużyna rozpoczyna przygotowania, uda się podpisać kontrakty z kolejnymi nowymi zawodnikami.