Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

ŁKS pożegnał się z Pucharem Polski

ŁKS nie zrealizuje planu, jakim był awans do półfinału Pucharu Polski. W 1/8 został bowiem rozgromiony przez Cracovię. Teraz może skoncentrować się tylko na obronie przed spadkiem
Tak samo jak sierpnia w lidze krakowianie nie mieli problemów z pokonaniem zespołu z al. Unii. Różnica była taka, że strzelili jednego gola więcej. Gospodarze wystąpili pod wodzą nowego szkoleniowca Artura Płatka, który zmienił Stefana Majewskiego. Spiker zawodów czytając nazwisko trenera rozpoczął od imienia Stefan.... Szybko jednak się poprawił. Niestety, później ełkaesiakom nie było już do śmiechu, bo w 13 min Bogusława Wyparłę pokonał Jakub Kaszuba. Zmiana trenera podziałała mobilizująco na gospodarzy, którzy częściej niż zwykle dochodzili do sytuacji strzeleckich. W pierwszej połowie blisko powodzenia był m.in. Tomasz Moskała.

Obie zajmują dwa ostatnie miejsca w tabeli ekstraklasy, a dotychczas strzeliły w niej po pięć bramek. Widać jednak, że Cracovia jest trochę lepszym zespołem, a przede wszystkim skuteczniejszym. Może wynik byłby inny, gdyby w 56. min sędzia uznał gola Mariusza Mowlika. Stwierdził jednak, że łódzki obrońca był na spalonym. Chyba to tak zdekoncentrowało Mowlika, że popełnił dwa błędy zakończone stratą bramek. Najpierw Kamil Witkowski zabrał mu piłkę i technicznym strzałem pokonał Wyparłę. Wynik ustalił głową Paweł Nowak (pilnowany nieudolnie przez Mowlika) po dośrodkowaniu z rogu Dariusza Pawlusińskiego.

W ŁKS kolejny raz zawiedli napastnicy - Dawid Jarka i Adam Czerkas sprawiali wrażenie, jakby przez przypadek znaleźli się na boisku.

Cracovia - ŁKS 3:0 (1:0)

Bramki: Kaszuba (13.), Witkowski (80.), Nowak (86.).

Cracovia: Cabaj - Kulig, Tupalski, Milosević, Wasiluk - Pawlusiński, Kłus Ż, Nowak, Dudzic (46. Radwański) - Kaszuba (58. Witkowski), Moskała (69. Szeliga).

ŁKS: Wyparło - Ognjanović, Mowlik Ż, Adamski, Marciniak - Biskup (59. Geworgian), Kaszczelan, Drumlak (67. Haliti), Stachowiak - Jarka (46. Kujawa), Czerkas.

Sędziował Piotr Wasielewski z Kalisza. Widzów 1500.