Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Dziwne losy Krzysztofa G.

PRZEGLĄD PRASY. Napastnik Polonii Warszawa Krzysztof Gajtkowski zapewnił Czarnym Koszulom liderowanie w tabeli. Czy w końcu znalazł klub, którego szukał? - pisze "Przegląd Sportowy".
Już kilka lat temu miał podbijać polską ekstraklasę. Wystarczyło półtora sezonu w barwach GKS Katowice, aby za ogromne pieniądze - jak na polskie warunki oczywiście - przeszedł do Lecha Poznań. Piłkarz, o którym krąży w środowisku piłkarskim więcej zabawnych anegdot, niż on sam strzelił goli w lidze. Krzysztof Gajtkowski, bo o nim mowa, rozpoczął nowy rozdział w piłkarskiej karierze. Polonia Warszawa to dla niego kolejna szansa, aby zaistnieć. Wcześniej z różnych względów nie wychodziło mu to. Teraz rozpoczął nieźle - w meczu z Ruchem Chorzów wszedł na boisko w drugiej części meczu i zdobył dwie bramki.

Jeszcze niedawno wydawało się, że to już koniec, przynajmniej na jakiś czas jego pierwszoligowej przygody z piłką nożną. Kilkanaście tygodni temu reprezentował barwy Korony Kielce, która za korupcję została karnie zdegradowana z ligi. Najlepsi opuszczali zespół Scyzoryków, a Gajtkowski spokojnie czekał na rozwój wypadków.

Jak na piłkarza, który jeszcze tak naprawdę nie zrobił wielkiej kariery w lidze, kosztował krocie. Zimą 2002 roku trafił do Lecha za 1,1 miliona złotych. Kilka sezonów później podobną kwotę wyłożyła za niego Korona Kielce. Dla klubu był to najwyższy w historii transfer - nigdy wcześniej ani później Krzysztof Klickinie zapłacił za zawodnika więcej. Może przez to kariera Gajtkowskiego w Kielcach została przystopowana. Zgłaszały się po niego zagraniczne kluby, w tym kilka miesięcy temu austriacki Altach, ale Klicki nie chciał sprzedać go za mniej niż zapłacił. W efekcie piłkarz, który początkowo był podstawowym zawodnikiem, kilka miesięcy wegetował.

Teraz Gajtkowski od niedawna reprezentuje barwy Polonii. Pozostaje tylko pytanie - czy dwa gole strzelone Ruchowi to przypadek, jeden wyskok, czy może urodzony w Bytomiu napastnik w końcu znalazł klub, którego szukał