Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Droga na mundial. Historia się powtórzy? Już raz w Brazylii Anglicy nie wyszli z grupy

Reprezentacja Anglii po raz 14. zagra w mistrzostwach świata. W dotychczasowej historii występów tylko dwa razy nie wyszła z grupy, w tym na turnieju w Brazylii. Czy historia się powtórzy? Wskazują na to bilanse spotkań z grupowymi rywalami, typowania bukmacherów oraz... przewidywania samych Anglików.
Materiał powstał w ramach projektu Continental - Droga na Mundial, w którym prezentujemy finalistów mistrzostw świata 2014. Trwa Tydzień Angielski.

Kiedy 6 grudnia rozlosowano grupy mistrzostw świata w Brazylii, szkoleniowiec Anglików Roy Hodgson nie miał wesołej miny. Los skojarzył jego reprezentację z Włochami, Urugwajem i Kostaryką i jego rodacy natychmiast okrzyknęli to zestawienie "grupą śmierci". - Bez wątpienia losowanie było trudne, ale się nie poddamy. O awans powalczymy z Urugwajem i Włochami - stwierdził. Bo co innego właściwie miał powiedzieć...

Faktem jest, że Anglicy po raz pierwszy od niepamiętnych czasów przystąpią do turnieju bez łatki jednego z faworytów do mistrzostwa. Żeby powtórzyć sukces z 1966 roku, musieliby najpierw wyjść z grupy, a to może okazać się wyzwaniem nie do zrealizowania. Do tej pory Anglicy tylko dwa razy nie wyszli z grupy. W 1958 roku w Szwecji przegrali rywalizację z Brazylią i ZSRR, a osiem lat wcześniej w Brazylii okazali się słabsi od Hiszpanów (i przegrali z amatorską drużyną USA). Czy Brazylia znów okaże się pechowa dla "synów Albionu"? Wskazuje na to kiepski bilans starć Anglii z kandydatami do awansu. Tylko z Kostaryką nigdy nie grali.

Bilans Anglików z Włochami i Urugwajem

Z Urugwajem Anglicy zagrali dziesięć spotkań. Przegrali cztery razy, a wygrali trzy. Również trzy mecze zakończyły się remisem. Anglicy strzelili w sumie o trzy bramki mniej niż rywale i nie udało im się nigdy z nimi wygrać w mistrzowskiej imprezie. W ćwierćfinale mistrzostw świata w 1954 roku przegrali 2:4, a w 1966 roku, kiedy sięgnęli po Puchar, zremisowali z Urusami w grupie 0:0.

Również od Włochów Anglicy mają gorszy bilans. Grały ze sobą te reprezentacje 24 razy. Anglicy wygrali osiem spotkań, przegrali dziewięć, a siedem spotkań zakończyło się wynikiem remisowym. W mistrzowskich imprezach i w meczach o punkty nie znaleźli sposobu na Italię od ponad 30 lat. W ćwierćfinale Euro 2012 bronili się cały mecz i odpadli po karnych, w eliminacjach do MŚ w 1998 roku przegrali w grupie 0:1 i bezbramkowo zremisowali, w 1990 roku przegrali mecz o trzecie miejsce 1:2, w 1980 przegrali na ME mecz grupowy 0:1, ulegli też Włochom w eliminacjach MŚ 1978 0:2. Wygrali tylko raz - 2:0 w eliminacjach MŚ 1978.

Tak na koniec będzie wyglądała grupa D?

Prześledziliśmy też rywalizację Włochów z Urugwajem oraz starcia tych drużyn z Kostaryką. Gdybyśmy z bilansów gier między zespołami utworzyli przykładowe wyniki meczów grupowych, wyglądałyby one następująco: Włochy - Anglia 1:0, Anglia - Kostaryka 0:0, Anglia - Urugwaj 0:1, Kostaryka - Włochy 0:1, Kostaryka - Urugwaj 0:1, Włochy - Urugwaj 0:1. A tabela Grupy D mistrzostw świata prezentowałaby się wtedy tak:



1Urugwaj9 pkt
2Włochy6 pkt
3Anglia 1 pkt
.Kostaryka1 pkt
Jest jednak kilka powodów do optymizmu dla Anglików. Np. to, że ostatnie (towarzyskie) starcia z Urugwajem i Włochami wygrali 2:1. Z Urugwajem w 2006 roku, a z Włochami w 2012. Od Italii Anglicy mają też lepszy bilans bramek. Strzelili od nich trzy gole więcej.

Bukmacherzy i kibice: Anglia bez awansu

Bukmacherów to jednak nie przekonuje. U Williama Hilla na to, że Anglia wyjdzie z grupy, jest kurs 1.67. Na Włochy 1.33, Urugwaj 1.44, a Kostarykę 13. W zakładzie na zwycięzcę grupy Anglicy też są niższej notowani niż Włochy i Urugwaj. Kurs na ich zwycięstwo wynosi 3.25. Na Włochy 2.37, Urugwaj 2.75, a Kostarykę 67. Najmniej też można zarobić, jeśli postawi się na odpadnięcie Anglii w fazie grupowej. W zakładzie "etap wyeliminowania" na pożegnanie się Anglii z mistrzostwami po trzech meczach jest kurs 2.10. A jeśli uznamy, że zostanie wyeliminowana w 1/8, kurs wzrośnie do 3.50.

W awans z grupy swojej reprezentacji nie wierzą też sami Anglicy. W głosowaniu "Daily Mail" tylko 39 proc. czytelników zaznaczyło opcję, że Anglia przejdzie dalej.

Pokaż, jak kibicujesz Anglikom [KONKURS]


Zostań eskpertem Z czuba na mundial, relacjonuj z nami mecze »

Czy Anglia wyjdzie z grupy?
Więcej o:
Komentarze (7)
Droga na mundial. Historia się powtórzy? Już raz w Brazylii Anglicy nie wyszli z grupy
Zaloguj się
  • remo29

    Oceniono 39 razy 29

    Zdzisiu Kręcina by pomógł, ale słyszałem że robotę dostał...
    --
    parada karzełków

  • boguslawbch6808

    Oceniono 28 razy 16

    ŻEBY SIĘ NIE OKAZAŁO, ŻE Z TEJ GRUPY NIE WYJDĄ KOSTARYKA I URUGWAJ...

  • abitalib

    Oceniono 9 razy 9

    Moim zdaniem nie wyjdą z grupy. Po pierwsze to Urugwaj i Włochy są po prostu aktualnie lepszymi piłkarsko drużynami, po drugie wszyscy angielscy piłkarze będą zmęczeni sezonem w Premier League, a po trzecie to Ameryka Południowa jest ojczyzną Urusów, a Włosi zdobyli cenne doświadczenie jak sobie radzić z brazylijskim klimatem w trakcie pucharu konfederacji.
    Forza Italia!

  • linxan123

    Oceniono 24 razy 8

    Ja nie mam zamiaru skreślać Anglii. Z duetem Rooney-Sturridge jest na prawdę silna. Dodajmy do tego świetnie grającego w tym sezonie Cahilla (szkoda, że nie zagra Terry, bo byliby jeszcze silniejsi), przeżywającego drugą młodość Gerrarda i dobrego w tym sezonie Baines'a. Po cichu liczę jeszcze na dobrą dyspozycję Lampsa, Wilshere'a, Jagielki i solidną postawę Milnera. Gdyby oprócz Terrego mógł jeszcze zagrać Walcott to z pewnością byłby to jeden z najsilniejszych składów angielskich ostatnich lat. Skoro na mundialu nie będzie Polaków to jako fan angielskiego futbolu będę im kibicował, choć ich minusem jest Roy Hodgson, który w mojej opinii nie radzi sobie z tą posadą.

  • frankylamps

    Oceniono 9 razy 1

    pfff. Jak może cie mówić o tym co było kiedyś to nie ma żadnego związku z terazniejszością . A wręcz przeciwnie uważam , że Anglia wyjdzie z 1 miejsca z grupy możecie mówić co chcecie ale to jest naprawde solidna Reprezentacja i może ostatnio nie prezentują się rewelacyjnie ale takich talentów jak Wilshere , Walcott , chemberlein , sturridge czy nawet Lennon nie znajduję się wszędzie . Jednak Walcott niestety nie zagra z powodu kontuzji ale jeśli by wyzdrowiał przed mundialem i ktoś by się mnie zapytał o faworyta grupy d Bez rozmyślania odpowiedziałbym , że są to LWY ALBIONU !!!

  • gromek1

    Oceniono 10 razy 0

    mistrzostw w Brazylii w ogóle nie powinno się brać pod uwagę, jeżeli chodzi o drużyny europejskie (z wyjątkiem krajów neutralnych jak np. Hiszpania)
    przecież to ledwo 5 lat po wojnie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX